Niestety, ta polska mentalność co do psów jest niestety na takim poziomie, eh.. :shake:
My - psiarze chętnie dążymy do rozpowszechnienia różnych "psich akcji", co nie zawsze niestety spotyka się z uznaniem "zwykłych" ludzi...
No i tak jak mówicie tutaj w przypadku burmistrza...Na pewno woli na inne cele przeznaczyć środki..
Niestety dalej często spotyka się przypadki, "po co gdzieś dalej iść na spacer z psem", nie widzą takiej potrzeby...a jeżeli jest dom + ogród, to można zapomnieć..a co tu o pracy mówić..
Trzebaby jakoś ludzi zachęcać, póki co to narazie tylko nas, pozytywnie śfffirniętych psiarzy się tyczy ;)