[quote name='agatita']tak to ja... Przepraszam wcześniej nie miałam czasu dać znać.Maja śpi teraz przy moich nogach...Wcześniej spała na moich kolanach, ale teraz to miejsce zajął laptop;)
Prawdę powiedziawszy jechałam tylko ją obejrzeć, ale dzięki perswazji Pana Waldka wróciłam już z Mają. Póki co jest bardzo grzeczna w samochodzie zachowywała się nienagannie, spokojnie dała się wykąpać(trzeba się było szybko pozbyć tego zapaszku...), bardzo pilnuje się mojej nogi. Jest trochę zestrachana ale cudnie bawi się piłeczką![/quote]
Dziękuję, dziękuję, dziękuję. Ja też czułam, że bez niej nie odjedziesz. Majki nie sposób nie pokochać. Za każdym razem gdy na nią patrzyłam robiła mi się dziura w sercu. Powodzenia :loveu: