A ja tradycyjnie przed sobotą i niedzielą pomarudzę. Jeśli ktoś zobaczy w schronisku Amila lub Zytę i będzie miał przypadkiem aparat to bardzo prosze nie oszczędzać tylko cykać i cykać i cykać. A jeszcze lepiej nakręcić film o moich ukochanych psiakach. Wiem, że marudzę. Wolno mi, a co?