[quote name='GameBoy']Luka umówiłaś się jakoś z ludźmi?[/quote]
Nie, sprawę przejęła LILUtos. Ludzie do niej dzwonili i teraz we wszystkim kontaktują się właśnie z nią.
dziś dostałam odpowiedż:
"[I]Witam.Serdecznie dziękuję za odpowiedż.Ze względu na małe dzieci nie mogę adoptować Majkela.Muszę napisać że ten piesek zajmował w moich myślach dużo czasu.Jeszcze raz dziękuję i życzę żeby Majkel znalazł wspaniałych opiekunów.Pozdrawiam"[/I]
No i nadal szukamy :-(
Podczas mojej pierwsze rozmowy z państwem mówiłamże pies może być chory, nie było to dla nich przeszkodą. Zobaczymy teraz jaka bedzie decyzja.
To czy go wydać teraz czy nie - Agnieszko zadecyduj po rozmowie z ludżmi, wyczujesz sytuację.
w "boksie"walały sie chlebki z zieloną poświatą, ale pani powiedziała że to dzieci zostabiły :evil_lol:. Pytałam czy karmi dzieci spleśniałym chlebkiem ale sie nie przyznała.
Ciekawe co nowi - panstwo na to? czy nadal bedą zdecydowania?
Reksio7 masz rację, przepraszam. Tymczas psiaka jest opłacany przez ediii z jej skromnej skarpeteczki i chciałam z nią uzgodnić sposób przekazywania kasy dla Tango.
Ediii zajeta jak diabli ale dziś ma mi przesłać konto - a ja przeslę wszystkim zainteresowanym. Właściwie juz wysłałam
no niestety -oficjalna wersja to alergia młodszego dziecka. Nie moge tego komentować ale te alergie są bardzo częste.
Nie wazne dlaczego - pies jest w schronisku i bardzo trzeba mu domu
sobie zaznaczę bo stranie sympatyczna psina. To że już przekroczyła wiek szczenięcy i dodatkowo chore uszki mogą być barierą trudna do pokonania w drodze do adopcji.
Ale nie traćmy nadziei.
nie ma wątku - nic nie ma. Czeka w schronisku aż przyjdzie jakiś wiesniak i zabierze go do stodoły by łapał mychy, a on jest bardziej kolankowo-domowy.
Nika , kotus jest i mylnie podałam że jest chory. To strasznie przytulasny kocina i przy każdej wizycie w schronisku kotuś siada na daszku i miauczy.nie złazi na niziny bo wie że tu królują psay.
Strasznie ładny i miły stwór.