-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luka1
-
Już prawie na godziny mozna odliczać czas do wyjazdu Mysia po nowe życie
-
Młodziutka Paty to wspaniały pies do towarzystwa
-
Nadal nic nie wiadomo? - zadzwonie jutro do schroniska, moze coś sie dowiem
-
Delikatna psina idealna do ciepłego domku
-
GDZIE JEST CELA zniknęła?kolejna "super" adopcja?
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
czas płynie nieubłaganie - domku gdzie jesteś ??????????? -
[quote name='Agnie Koty']A w uszach grzebałaś? I w pachwinach? :evil_lol: Może ma tatuaż.[/quote] grzebałam :shake:
-
olu wiesz, ona na prawde juz przestała prosic o dom. Boi sie ludzi nie wiem dlaczego. Podbiega do kraty ale zaraz ucieka. Tyle razy brana ze schroniska. Widocznie odbiera to jako krzywde bo boi sie nastepnej adopcji. Znowu sie skropliłam
-
nie sprawdziłam czy nie ma czipa :crazyeye:
-
Nadmiar domków? Mam bezpańską sukę ( podobna do labladora) która urodziła 8 szczeniaków. Jeden zginął, dwa ktoś zabrał - reszta do oddania i suka też. W Żdzarach umarła kobieta która miała psy. Pięć biega po podwórku, ileś siedzi w domu. (nie wiadomo ile). Psy są karmione przez syna tej pani raz na dwa tygodnie. No i gdzie te domki?
-
najpierw sterylka, szczepienia i dopiero dom. Ale możesz pokazać sunię - nie zawadzi mała rezerwa:cool3:
-
dziękuje - wstawiłam nr konta na piewszą stronę, może ktoś jeszcze zechce dorzucić grosik do skarpety Breny :p
-
Nic nie wiadomo.
-
GDZIE JEST CELA zniknęła?kolejna "super" adopcja?
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
elmira - zapomniałam zapytać Eli. Jutro sie dowiem, ale wetka cos mówiła że jakieś trzy 9nie jestem tego pewna) i że już kiedys rodziła. -
Sunia była przeze mnie każdego dnia czesana. Na poczatku miała na sobie coś w rodzaju skorupy. Okropnie śmierdziała, ale nie miałam warunków ja myc. Przypuszczenie o cieczce wyszło z zachowania mojego Kazana, który z racji kalectwa nie interesuje si e niepewnymi suczkami. A ta interesował sie bardzo. Nawet dzis osikał dokładnie pomieszczenie w którym była zamykana przed zębami Norci. Odrobaczanie było tego dnia kiedy pojechała. Może faktycznie za mało dostała ale wydawała mi się taka lekka. Bardzo jest przylepna, siedziałam na placu a ona leżała przy moich nogach _ norca była uwiazana w tym czasie - i bardzo sie przytulała. Acha i bardzo sie interesowała moimi gołębiami, nie wiem czy w celach poznawczych czy konsumpcyjnych , ale bardzo do nich sie rwała. Może wię ostrożnie z kurami.
-
[IMG]http://img189.imageshack.us/img189/2775/dscn3126x.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/7125/dscn3127x.jpg[/IMG] Mysio jest strasznie zagubiony. Boi sie wszystkiego co sie poruszy szybciej od cienia. Na smyczy nie chodzi, siedzi w konciku i czeka na święty spokój. W domu nie narobił jeszcze ale na dworze też nie - tylko siusiu. Za to baki puszcza zabójcze - pewnie w nocy nastawia min.
-
[IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6149/dscn312x8.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3711/dscn3129x.jpg[/IMG] po przyjezdzie do mnie, Mysio musiał przejść maluta kąpiel. Znosił to dzielnie , ale zapach jeszcze pozostał. Ale wywietrzy sie.
-
Sochaczew - młodziutka colli - " Boni" już w domku u Kasi
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
ale zniej się dziwczyna zrobiła :crazyeye: -
[quote name='Zbójini']dowiem się jak z podszerstekim , bo nie wiem czy może iść na dwór?[/quote] Ma podszerstek, ma. Nawet jeszcze ubiegłoroczny:lol:
-
[quote name='mysza201']Właśnie nadrabiam zaległości, dzięki za info o suni, ale jak widze jest DT a jak wyglądają finanse dziewczynki ??[/quote] Narazie na koncie suni nie ma kasy. Miło by było gdyby cioteczki pomogły nam w wysterylizowaniu suni, bo kontakt z facetami miała prawie na 100%. Trzeba ją zaszczepić, odpchlić. A więc grosiki mile widziane.
-
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
czy "zarezerwowana" to znaczy że ma szansę na dom stały? -
AlicjaBax zgadzam sie z Tobą. Suka jest w okresie cieczki, mogła nawiać z domu i sie zgubić. W okolicy gdzie się przbłąkała - sama weszła na posesje i została - poszukiwaliśmy włascicieli chodząc od domu do domu. Ogłoszenie wisiało przy sklepie ale ktoś zerwał. Powiadomiłam wetów i schronisko. No i oczywiście szły ogłoszenia w radio ( ja też radia nie słucham, więc mało w nie wierzę) Narazie sunia jest w DT. Jesli właściciel sie nie znajdzie bedzie oddana do adopcji.
-
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Odetchnęłam - [SIZE=5]JEST[/SIZE] [SIZE=5]Domku odezwij sie Mrunia czeka na swojego człowieka.[/SIZE]