Jakubekk
Members-
Posts
21 -
Joined
-
Last visited
Jakubekk's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Drapie się wciąż...Więc kolejny antybiotyk w tym tyg idzie w ruch:( Ten ponoć już musi podziałać...Poza tym wszystko ok.Na spacerach szaleje i dopisuje jej bardzo dobry humor.Ja niestety nie pojawiam sie tu teraz często,bo mam mało czasu,a jak mam to poswięcam go psiakom...Ale wszystkie info u Joaa...
-
Spokojnie...Do przyszłej środy Sonia spokojnie może byc u mnie.Poza tym nim się z nią rozstanę,chce dokończyć w miare leczenie i nim gdziekolwiek pojedzie,dokładnie dowiedzieć się,co dalej.Także bez paniki...Własnie wróciliśmy ze spaceru.Sonia bardzo polubiła te długie na łace bez smyczy:)Szaleje jak nastolatka:lol:
-
Znów nie umiałem się zalogować,no ale już jestem... O rany:-( Jak to wszystko czytam,to juz zaczynam za nia tęsknić:-( Mam wrażenie,że cos czuje,bo jescze bardziej sie przymila,ale to pewnie moja projekcja...Z Sonią no niby ok...Fizycznie,psychicznie...Potwornie zaczęła grymasić z jedzeniem...Jej smakołyk to szyjki z kurczaka:)Nie rzuca sie juz na jedzenie,no generalnie juz w 100% się udomowiła,absolutnie nie załatwia sie w domu i naprawdę słucha.To bardzo grzeczny pies...Cóż...Niestety ma poważne problemy dermatologiczne...Gdyby nie to,że jest Aart nie stanowiłoby to dla mnie żadnego problemu.Ja nie mam pojęcia,co się z nia działo wcześniej,ale mam wrażenie,że ten pies chyba nigdy w życiu nie był kąpany.To był po prostu potwornie zaniedbany pies...Blagam,nich znajdzie sie domek,który ją przygarnie,przytuli i poświeci jej czas.:placz: Wet mowi,ze to jest wszystko do przejścia,ale potrzeba czasu.Ja ze swej strony jestem w stanie ja dowieźć naprawdę na drugi koniec Polski,zeby tylko było jej dobrze.
-
No cze...Jestem...Sorki za tą dłuższą nieobecność,ale mam lekki zawrót głowy...U Soni w każdym razie wszystko w porządku.Troche byłem przytłoczony,kiedy wyszedłem od weta ostatnio,bo uświadomiłem sobie,co ja narobiłem.Ale to dlatego,ze mam teraz kupe roboty,a nie dlatego,że coś nie tak z Sonią.W każdym razie Sonia dostaje kolejną porcje zaszczyków na to drapanie.Miała jakies wymazy,wysiewy itp.robione,zeby to wszystko wybadać,no i juz trochę ją mierzi to chodzenie do weta:cool3: .Waży 24 kilo i wet mówi,ze przy jej wzroście już tak powinno zostać i nie trzeba przesadzać z karmieniem.Wygląda juz zupełnie normalnie.Łapki ma codziennie teraz myte Musanem,bierze kolejne tabletki,no i jeszcze 2razy na zastrzyk w tej sprawie.Chodzimy już na spacery bez smyczy i Sonia juz nieźle się uruchamia:multi: .No ale zabawy z Aartem już na pewno nie będzie:roll: .Lubią się,tolerują,liżą,sypiają ze sobą,ale bawić się Sonia już nie chce.Ma swój świat,chce się przytulać i tyle.Wet mówi,że za miesiąc jak wszystko bedzie przebiegało,jak dotychczas,to robimy rtg i na wycięcie guzka.Generalnie jest bardzo zadowolony ze stanu Soni.Hmm...No to tyle...Poza tym drapaniem,nie ma problemów.Sonia słucha,problemów nie sprawia,jedyne,co mnie zastanawia i na co trzeba uważać,to inne psy,bo rozgląda się za nimi.Nie ciągnie,słucha się,ale w tej sprawie trzeba byc uważnym.
-
[IMG]http://img329.imageshack.us/img329/98/sta60109uc0.jpg[/IMG] Kto jest kto?:lol: [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/6350/sta60112ki0.jpg[/IMG] Sonia z zezem:)[IMG]http://img329.imageshack.us/img329/1956/sta60103sl9.jpg[/IMG] Psiury czekają na obiad:) [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/9310/sta60110wz9.jpg[/IMG] Taka ze nie księżniczka po przejściach:)[IMG]http://img329.imageshack.us/img329/9883/sta60093mr1.jpg[/IMG] Czyż Sonia nie jest podobna do foki?;) [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/8457/sta60068el7.jpg[/IMG] Nie uważacie,że to zdjęcie tryska erotyzmem?;) Słuchajcie,no chyba sie nauczyłem...Ale jakos tak po swojemu.Coś jeszcze musze wybadać z rozmiarem zdjęć:)
-
Nie ma tam nic czerwonego...I rzeczywiście wygryza sobie tylko łapki.Już rozmawiałem z Joaaa,ze może to grzybica paznokci,ale też tak to nie wygląda.Co do jedzenia,to póki co zaobserwowałem,ze paradoksalnie najgorzej na nią działa ryż:-o Dziwi mnie to bardzo.Hmm...No rzeczywiscie jest tak,ze przede wszystkim wygryza te łapki po spacerach.No ale nic tam nie ma po spacerach.Hmm...W poniedziałek idę szukać odpowiedzi na to;)
-
U Soni wszystko dobrze:lol: Myślę,że w przyszłym tygodniu już się wszystko okaże i będzie mozna sprecyzować kwestie guzu i oczka.Maść i krople na oczko nie podziałały,więć chyba jednak potrzebny będzie zabieg:(Wg mnie Sonia trzyma się dobrze.Ma humor,zrobiła się z niej juz mala kuleczka,więc chyba tym razem wet juz konkretnie postanowi,co dalej,no bo po co tyle czekać.Jedyne,co mnie martwi,to to drapanie.Kurcze,no nie mogę wyłapać,czego to jest kwestia.Jak na moje oko u Soni z sierścią wszystko dobrze,no a jak pytam sie weta,no to nic nie stwierdza:(Gryzie sobie przede wszystkim sierść na łapkach.Myślałem,że obgryza sobie paznokcie,ale juz wiem,że nie.W każdym razie gryzie je sobie coraz mocniej i naprawde mnie to martwi.W poniedziałek przycisne weta,że trzeba jakos na to zareagować,no bo w moich oczach to nie jest normalne.A co Wy o tym sądzicie?Robi to zawsze w tych samych miejscach,ale przede wszystkim na łapkach.