Z powodu braku długich spacerów , wszyscy dostają małpiego rozumu :roll:
Nudzi się im i nie są zmęczeni więc rozrabiają :cool3:
Puniek gania z poduszką w mordzie , Roki skacze pa łóżkach , a Kropka z Frytką siedzą na podwórku i dumają . Jednak one po tych wszystkich przejściach , nie są takie radosne jak chłopaki .
Mam taki podział w domu .
Chłopaki rozrabiaki i panienki aniołeczki :evil_lol:
Kociaki zaczeły wychodzić z pudła , ale nie potrafią wejść . Robią taki wrzask . że kto żyw rusza na ratunek . Oczywiście bez Frytki , bo jak wszyscy pamiętamy , Frytka chodzi wyłącznie po schodach zewnętrznych ;)
Dzisiaj wykupię ten steryd i zobaczymy jak się będzie po nim czuła .
Pamiętam jak brał go Wiórek . Po drugiej tabletce był nakręcony jak szczeniak :roll: Już widzę śmigającą Frytkę :evil_lol:
Zaraz ją dokladnie pooglądam ile ma siniaków po nocy .
Jak jej nie pilnuje ,to z nudów czy z nerwów zaczyna się wygryzać :shake: albo drapać z upodobaniem i metodycznie :mad: