pewnie ze Julek jest ładodny pamietasz wujaszku spacer jego pierwszy z jamnisiami i karatem szedł łeb w łeb z wszystkimi i nawet nie szczeknął a teraz ten szczek to jest takie jego " ciotka masz kiełbase nie zapomnij o mnie i daj szybciutko" wiec napewno dogada sie z kolega byle by on dogadał sie z nim i uprzedzam bez kiełbaski to nawet nie ma mowy