[quote name='Lilek']Wygląda to coraz gorzej.Andzia cały czas prawie stoi, a kiedy położy sie na moment, to zaraz wstaje, jakby ja coś bolało.Są chwile, gdy mamy wrażenie, że nas nie poznaje.Od kilku dni jadła coraz mniej, a dziś odmówiła jedzenia wogole.Oddycha chrapliwie jakby jej coś przeszkadzało w gardle albo w nosku.Stan pogarsza się lawinowo.Poza tym coraz gorzej z jej zębami.Ona ma ok.8 lat, a zęby ma jak bardzo stary pies, a ostatnio robia się sine i czarne, pękają, łamią się.Boimy się, że to jakiś rodzaj nowotworu.Jej siostra,Pyza, miała nowotwór kości i obawiamy się tego samego u niej.Z chodzeniem jest znów jest dużo gorzej.Od wczoraj przestała wychodzic na spacery.Nie wiem, co mam robić, bo jest w tak złym stanie, że nie wiem, czy ją tarmosić wsadzając do samochodu.Nie wiem, co mam robić.Poradźcie mi, proszę.[/quote]
Ona musi strasznie cierpieć...kiedy nawet nie może się położyć :shake:
Radziłabym wizytę u weta i niech on zdecyduje co dalej...nie chce nic sugerować oczywiście ale szkoda Andzi żeby cierpiała :-(