[quote name='quasimodo']Nie tyle może transportowe, co przechowawczo-informacyjne :razz: , no ale najważniejsze, że psiunio cały, zdrowy i się nawet nie zdenerwował, bo nic nie zauważył i nic na tym nie ucierpiał :evil_lol:
Podróż zniósł dzielnie, wszystkich wycałował (i na do widzenia i na dzień dobry). Naprawdę super psiak - szkoda, że u nas nie znalazł sie dla niego dom.[/quote]
Ja STRASZNIE ŻAŁUJE, że Czaruś wyjeżdża :placz: