[quote name='modliszka84']mamy kontakt, mamy... :lol:
Pani obiecała pisac. Czarus był w poniedziałek u weta, miał zrobione badania , ale wet podejrzewa grzybice :-( Wyniki w poniedziałek, mam nadzieje ze to nie gryzbica :placz:
A poza tym Pani ma kontakt z dziewczynami z Bielska tez - Hund i Bubu. Takze Gigi44 jst z Bielska. Mysle ze jakby kogos z nihc poprosic o odwiedziny czasem Czarusia to sie zgodzą... :oops:
Gosia - cieszyc sie trzeba, pomyśł jaką perspetywę on by miał w schronie. Wyciągnęliśmy go w oststaniej chwili, jeśli naprawdę ma tę grzybicę. W schronie skutecznosc leczenia takich chorób..jest..zerowa.[/quote]
Masz rację! Ja tylko chciałabym aby był szczęśliwy, a nie wiemy czy jest, bo nie ma wieści. :shake: