Irma: ten wątek przejrzałem od samiuśkiego początku, kiedy tylko smile dał cynk o nim.. stąd też przeklejka z nielegalnymi zdjęciami :diabloti:
Póki co będę (pewnie razem z Wami) bacznie obserwować postępy Teosia, a potem.. któż to wie.. może ja sam.. i włochaty czworonóg ? :-o
Na dzień dzisiejszy nadaję się tylko do obserwowania, bo serdecznie mam dosyć jamnika teściowej.. kupa rozpieszczonego tłuszczu żebrzącego o każdy okruch jedzenia...
:-(
Ciekawe czy mimowolnie Teoś dokona czegoś o czym nie śniło się mojej OŻ :)