Jeśli choć część tych historii jest prawdziwa, to sytuacja wygląda bardzo niepokojąco. Zwierzęta trzeba chronić przed przemocą, ale równie ważne jest działanie zgodnie z prawem i zdrowym rozsądkiem. O odbiorze psa powinien decydować przede wszystkim stan zwierzęcia potwierdzony przez lekarza weterynarii, a nie emocje czy presja aktywistów. Każda interwencja musi być transparentna, bo inaczej cierpią zarówno właściciele, jak i same zwierzęta, które po latach trafiają w obce miejsce i przeżywają ogromny stres.