Jest szczepiony. Z psami z boksu, większość młodsza i większa od niego ma "serdeczne" stosunki,psy w tym boksie ogrzewają się w zimie nawzajem,nie ma konfliktów, Canon jest bardzo spokojny ,jeszcze nie słyszałam by szczekał,bardzo widać po nim rezygnację,po prostu płakać się chce,jest strasznie zaniedbany a my nic nie możemy z tym zrobic,bo o wyjściu z nim żeby go ogarnąc nie ma mowy ,po prostu załamka .Podobny w usposobieniu do niego jest adoptowany wirtualnie przeze mnie Rubel ,taka sama sytuacja w boksie,tylko ze Rubel nie wychodzi prawie z budy :(
mówię Wam -koszmar w tym schronisku,jak mam tam iśc brzuch mnie boli,ale chcę pomagać ,pozdrawiam
hotelik?w łodzi? yyyy ja nic o tym nie wiem :(