kacper się przyzwyczai,moja zaginiona Msia tez trafiła do schroniska bo zmarła jej włascicielka,ogladała się na ulicy za grubymi babami ;) i szlag mnie trafiał :)
w domu była osowiała,nie dązyła do tego by poznać się bliżej z tesciowa i tesciem :/ ale regularne wychodzenie,uczestniczenie w posiłkach,nagradzanie,zabieranie jej ze soba np do moich rodziców, pomogło jej sie przełamać,ale Misia była około 2 lat ze swoja pania kacper -całe życie :(
mysle ,że Kacper pokocha Cię,tylko potrzebuje czasu :)