Jump to content
Dogomania

ewatonieja

Members
  • Posts

    12699
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewatonieja

  1. Alep i wołga oraz czarne maleństwo potrzebują naszej pomocy!
  2. i co? gdzie ten dom? czekamy na wiesci!
  3. Stelluniu ,ja cie nie chce widziec w schronisku jasne?
  4. :loveu: ja tam wiedziałam juz po telefonach od Angeliki z pytaniami o futrzaka,że Ajaks lepszego domu nie znajdzie,po prostu się to wyczuło :) i instynkt mnie nie zawiódł :) a Ci państwo sobie upatrzyli innego sierściucha,trochę sznaucerowatego ,więc nic straconego :) ale troche im mina zrzedła jak widzieli Ajaksa wsiadającego do auta :)))
  5. no jeszcze tylko korki przed Zgierzem i w koncu dotarłam do domu :) podróż nie była taka męcząca, Ada-jeje gnała co najmniej 140 km/h odcinek do granicy zleciał błyskawicznie :) Homer zasypiał na stojąco,Tina miała ataki -skakała z bagaznika na tylne siedzenie,sczekała,tażała się po kocu istne szaleństwo, Lizi spokojna,przytulaśna ,lekko spłaszczyła nogi Ani,gdy na niej leżała ;) pożegnałam sie z Homerem nie bez żalu :-( ale wiem ,że bedzie miał super dom,na jaki zasługuje,Tina i Lizi też :) poznałysmy wspaniała psio-kocią gromadkę Pani Ireny z Berlina(o-kruszyna) [która ugościła nas po królewsku] ,nasza schroniskowa Myszka teraz rzeczywiście Happy !ogon z radości mało jej nie odpadł,ruchliwa jest bardzo ,podgryzki robi,po prostu sama słodycz... a i przytyła troche ,wygląda pieknie :) ja się szczególnie zachwyciłam kilkunastoletnim sznaucerem olbrzymim -Oskarem , pies z awataru o-kruszyny :) Oprócz nich była jeszcze Pia- strażniczka o cudownie miękkiej sierści, oraz kudłata Shouni, towarzyszka zabaw Happy ,a także dwa koty ,których imion nie potrafie wymówić a co dopiero zapisać :) ,ja sobie życze ,żeby u nas było wiecej ludzi takich jak Pani Irena z Berlina,którzy otaczają opieka i miłością także bezdomne kundelki i starsze psiny po przejściach :) jestem zmęczona ale szczęsliwa :) czekam na zdjęcia Ani :)
  6. trzymam kciuki ,by to wszystko wypaliło :) Powodzenia Kikusiu :)
  7. trzymamy kciuki za szybkie dojście do pełni sił ,kochanego Przecinka :)
  8. sprostowanie nie zasapaam po prostu budzik sie zespul ;) jestesmy po sniadaniu i za niedlugo sie zbieramy na pociag,pozdrawaimy z BERLINA NATALIA I ANIA
  9. Willa nie może jechac na akcje,bo zajęłaby za duzo miejsca w samochodzie :(
  10. ale pan w telewizorze miał minę :))) bedzie zimno? hmm to biorę pierzynkę ;)
  11. rada jest psem idealnym ,teraz potwierdza to Arek,czekamy na jego relację ,bo przyjemnie jest czytac pochwały :)))szczególnie na temat Radara :)
  12. dziękuję :) przyda się duchowe wsparcie :)))
  13. z bliska Morus jest o wiele mniejszy ,sięga ledwo do kolana, to jest taki sredniej wielkości pies :)
  14. jutro zapowiada się niezły dzień,pobudka o 4, jazda do schronu po homera,potem do marysi po Sunie,Potem do Ani ,dalej do katowić,przesiadka do wozu pani Joli- ada jeje, jedziemy az do granicy,przesiadka do auta Pani Ireny,włascicielki naszej przecudnej Myszki,teraz Happy :) i jedziemy w kierunku Hannoveru ,gdzie psy odbierze pani Monika,oby miała kogoś do pomocy :)) my wracamy do berlina i nocujemy u Pani Ireny, w niedziele wracamy pociagiem do Kutna z Kutna samochodem do Łodzi :) co Wy na to?
  15. Gremliś pokazuj się ... a jest na co patrzeć :)
  16. on tyle czasu nie miał domu,nie miał Pana,spacerów,przytulania ze teraz nadrabia :) mówiłam przekochany jest :)
  17. a ja wczoraj dostałam mejla : "Dzień dobry, Kilka tygodni temu musieliśmy uśpić naszego psa, miał raka kości i do dziś nie bardzo potrafię się po tym pozbierać. Początkowo myśleliśmy, że już nigdy nie chcemy przez to przechodzić, ale chyba nie jesteśmy w stanie żyć bez psa. Koleżanka wspomniała, że na allegro są ogłoszenia o psach ze schronisk, postanowiłam więc niezobowiązująco pooglądać, no i Stella podbiła mnie od pierwszego wejrzenia. Czy sądzi pani, że moglabym ją adoptowac? Mieszkam co prawda w Katowicach, ale chętnie po nią przyjechałabym, są bezpośrednie pociągi. W ogłoszeniu jest informacja, ze Stella jest łagodna w stosunku do innych zwierząt - czy to oznacza, że mogłaby polubić dwa koty? Mam dwie kochane kotki, które uwielbiały się z Pollyanną, moim wilczurem, a teraz tak jak i pozostali domownicy nie potrafią znaleźć sobie miejsca... Bardzo proszę o pilną odpowiedź. Mogłabym przyjechać w czasie weekendu. Pozdrawiam serdecznie Anna" o co mam jeszcze zapytać tą Panią?,pytałam czy ma dom czy mieszkanie,czy będa długie spacery,czy są małe dzieci, czy koty nie będa polowały na Stelle
  18. Gremlinko ,będe błagała wolontariuszy by Cie wzieli na sobotni akcję,to szansa wielka jak Twoje uszy,moja kochana :)
×
×
  • Create New...