-
Posts
12699 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewatonieja
-
18 kwietnia Rufus przeszedł się ok 2 km do nowego domu! po 1 dniu baba twierdzi ze rufus warczy na dzieci OD 23 MARCA RUFUS MA DT pilnie potrzeby ds!!!!!!! a wszystko dlatego że Dzwoniły Ania (Niewiasta 21) i Hania. Dziewczyny wzięły ze schronu [COLOR=red]Rufusa[/COLOR] (amstaffa) i zawiozły do tego pana, który chciał go adoptować, z którym rozmawiała Ewatonieja. Okazało się, że pan ten jest psychicznie chory i karany!!! Dziewczyny sprawdziły. Teraz siedzą w samochodzie z Rufusem i płaczą z bezradności. Nie ma co z nim zrobić!!! To pies łagodny jak ciele, rok siedział w schronisku, ma już przykurcz łapek, drży Hania: "Rufus jest bardzo grzecznym i spokojnym psem. Nie ma Rufus zadnych szans na adopcję w schronisku. Rufus jest zbyt szlachetnym psem aby cierpieć w beznadziei do konca życia. Ania: Nic nie wypaliło,Rufus ma chyba pecha w zyciu. Domek klapa, Rufus nocuje u Hani w pralni,moze tam zostac do jutra(21 03) [U][B][SIZE=3]RUFUS [/SIZE][/B][/U][SIZE=3][SIZE=2]PIES MIX AMSTAFFA ,LAT OK 6-7, PIERWSZY BOKS KOłO KOCIARNI, NUMER 732,W SCHRONISKU OD OK 3 MIESIęCY CIEMNA SIERść ,BIAłE PODGARDLE,PRZEDNIE łAPY, OGON I USZY CAłE,NIEKOPIOWANE, NADWAGA ,RUFUSOWE łAPY DYGOCZą Z BRAKU RUCHU, wykastrowany [U]CHARAKTER[/U] Z RUFUSEM WYCHODZę NA SPACERY, JEST ENERGICZNY,LUBI BIEGAć ,OD JNIEDAWNA SPUSZCZAM GO ZE SMYCZY,NIE MA PROBLEMóW, DO CZASU Aż ZNAJDZIE WIELKIEGO KAMORA (zeby rufusa są przez to zniszczone), TAK KAMIENIE TO JEGO ULUBIONE ZABAWKI,NAJLEPIEJ GDY SA WIEKSZE OD RUFUSOWEJ GłOWY,WTEDY CHODZI Z NIMI,TURLA JE, CZASEM MIEWA TEż "ATAKI" TRAWOWYRYWANIA, żEBY SIę WYżYć WYRYWA TRAWE Z KORZENIAMI,POTRZąSA WTEDY ENERGICZNIE GłOWą, RUFUS JEST PSEM POWAZNYM, TROCHę CIAGNIE NA SMYCZY I REAGUJE TYLKO NA GłOśNE WOłANIE, ZNA KOMENDY CHODź I SIAD.RUFUSOWI PODCZAS ZABAW ZDARZA SIę MOCNIEJ PODGRYźć, GDY SIE ROZOCHOCI TRZEBA UWAżAć, PIES NIE JEST AGRESYWNY WOBEC LUDZI ALE ZE WZGLęDU NA GABARYTY I LEKKIE NIEOKRZESANIE KONTAKTY Z DZIECMI POD OKIEM DOROSłEGO. RUFUS TOLERUJE SUCZKI,NA SPACERACH MIJALIśMY TAKżE PSY ZE SCHRONISKA I NIC SIE NIE DZIAłO, ALE NA ATAKI I AGRESJE ODPOWIE TYM SAMYM. RUFUS POTRZEBUJE CZłOWIEKA,KTóRY POMOżE MU DOJśC DO FORMY I UTRZYMA GO W RYZACH,A ZARAZEM BEDZIE NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM. [/SIZE][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images26.fotosik.pl/24/83cec1ffe539e9f9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/43/bd420649306a6605.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images30.fotosik.pl/43/83bdb5d80ab19a08.jpg[/IMG][/URL]
-
czy nic nie da sie zrobić dla tego psa z nowotworem ślinianek? Rufus ma swój watek [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7599561#post7599561[/url] Alter bądź grzeczny :)
-
a Ty sądzisz że temu psu bedzie dobrze tylko i wyłącznie u Ciebie w łózku:eviltong: gdybyśmy mieli zgodę weterynarza to mała już by była na SGGW więc skończ z tymi uszczypliwościami bo nie masz zielonego pojęcia o tym co się dzieje mówisz o byciu rozsądnym? chyba żart, jesteś zaślepiona złością,bo na pewno nie miłością
-
Łódź -Ares łagodny psiak już szczęsliwy MA DOMEK!!!
ewatonieja replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
:multi::multi: ciesze sie :) -
4 Młode Szczurki-Już w nomych domach-Dziękuję
ewatonieja replied to bunia's topic in Już w nowym domu
może szczurek jako gratis do adoptowanego psa? żartuję, wspolczuje bo może rzeczywiscie to się wymknąc spod kontroli, 4+30= 34 :-o -
4 Młode Szczurki-Już w nomych domach-Dziękuję
ewatonieja replied to bunia's topic in Już w nowym domu
one sa na prawde inteligentne , gdyby moja ciąza miała trwac tylko 24 dni to zachodze juz dzisiaj ,gorzej z ilością potomstwa :) -
4 Młode Szczurki-Już w nomych domach-Dziękuję
ewatonieja replied to bunia's topic in Już w nowym domu
brrr a moze sa fora dla gryzoni? -
Agata miała byc dzisiaj i odebrac Jenny,ale weterynarz który sie zajmuje mała nie pozwolił na to bo sunie jest pod obserwacją,waża się losy jej łapki miałam ta przyjemnośc odwieżć (dzieki pomocy wolontariuszki Oli ;) ) małą do weta, jaka to rozkoszna przytulna istotka, bardzo grzeczna, zesikała sie Panu doktorowi na buty :) waży już sporo i jest dosyć cięzka, a futro- bajeczne pluszaki niech się schowają :)
-
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
ewatonieja replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Czarodziejka']Jak to kupiony? :crazyeye:[/quote] heheeheh a jakie miałas myśli? tu sie nie robi podarunków :lol: -
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
ewatonieja replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
bo Rali sie nie narzuca,ona ma godnośc osobista :) -
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
ewatonieja replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jeśli jest po kwarantannie to raczej mogą nam naskoczyc ,pies został kupiony sorry 2 tygodnie w schronisku to wystarczający czas na to by właściciel się tam zjawił i psa rozpoznał i odebrał? -
.:: TANGA - amstaffka - JUZ W NOWYM DOMU ::.
ewatonieja replied to doddy's topic in Już w nowym domu
co za terror :) obawiasz sie Olgi?to taka drobinka;) sunie przy budzie, czeka do soboty /niedzieli na odbiór -
[COLOR=DarkOrange][B] bialy(agresywny do innych psów, mocno pogryziony, ok 3 letni, kopiowane uszki, siedzi na 3m2 trzeba go wyciągać;() [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/6169/sl274927lw9.jpg[/IMG][/URL] zdjecie z watku wklejonego przez emdziolek ratunku!!!!! Cytuje za Olgą" [/B][/COLOR]Mamy kolejny problem i to bardzo duzy. Do schronu trafil amstaff z adopcji ktora odbyla sie juz jakis czas temu. Przyprowadzila go wlascicielka, ktora do tej pory leczyla caly czas psa. Teraz przyprowadzila go na obserwacje do schronu , bo w lecznicy w ktorej go leczyla ( bernard) powiedzieli jej ze pies nadaje sie tylko do uspienia. Ast przebywa teraz w schronie na obserwacji. Na temat jego stanu zdrowia wiem tylko tyle ze najprawdopodobniej wedlug Kamilii jest to albo zapalenie slinianek albo zmiany nowotworowe. W sobote wlascicielak ma go odebrac. Czy jest taka moziwosc zeby trafil na sggw jesli wlascicielka choc w czesci zaplaci z a leczenie i pobyt i zobowiąze sie go odebrac. Pies ma czas do sobotyinaczej zostanie uspiony. Ma okolo 5 lat. Jak tylko uda mi sie ustalic wiecej informacji napisze odrazu. Czy istnieje citeczko Doddy taka mozliwosc zebyscie chociaz czesciowo wsparli to leczenie i pomogli tam na miejscu? Przepraszam ze tak prosto z mostu ale poprostu mam juz dosc na dzisiaj mimo, ze to dopiero 12 godzina. Za duzo zlych wiesci jak na jeden dzien."
-
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
ewatonieja replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nasz nadzieja w Czarodziejce ;) -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
ewatonieja replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ola widziałas jakiego mamy psa w domu? troszke podobny do Foksika :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76970&page=19[/url]