od godziny 12 Dajmon jest już u nas :) szczeka na ludzi na klatce, na starszych facetów na spacerze ,ma mnóstwo energii, przydałby się dom z ogródkiem żeby chłopak się wyhasał :evil_lol: albo dłuuugie spacery i zabawy z piłeczką, u nas biegamy wokół ławy, Dajmon skacze po kanapie, jak się bardzo "zdenerwuje" to tarmosi kołderke od cioci szajbus:razz: ciesze sie ze nie bierze w obroty naszych ubrań, butów czy kabli najlepsze jest to ze koło kanapy lezy ta kołderka ale on uwielbia wylegiwac się własnie na kanapie, cóz wykorzystaliśmy kocyk z partii która dostaliśmy od hundehilfe (wielkie dzięki ! :p)