Jump to content
Dogomania

ewatonieja

Members
  • Posts

    12699
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewatonieja

  1. Lenka jest zwariowana, potrzebuje dużo ruchu, jest zahartowana żadna pogoda jej nie straszna, ulubioną zabawą Lenki jest pogoń z apatykami, czasem nawet przynosi je żeby się poprzeciągac:razz:
  2. :-o:multi::thumbs::bigok: bardzo mocno trzymam
  3. baner składa sie z kilku czesci pisanych jedna po drugiej bez spacji [ url = tu sie wkleja link do watku ] zamykają ciag
  4. no po prostu boski, nie to co wtedy jak go upitolili tak ze miał irokeza, teraz błyszczy istny psi diament :)
  5. miała szczęscie odeszła w objęciach ukochanego człowieka, a inne któe giną pod kołami w lasach, na śmietnikach...w schronisku?:placz: Szarlottko [']
  6. w podpisie wiecej Ci sie nie zmiesci albo zmniejszysz baner Tozu albo musisz zrezygnowac z dodatkowego baneru w podpisie :(
  7. mało kto tu zagląda :( jak on sie czuje? jaki jest jego charakter? nadal nieufny trochę?
  8. jak pięknie to sformułowane na stronie schroniska, "spotkanie z wolontariatem" :( ile tych dziewczyn przychodzi? z 8? na ponad 700 psów i kilkadziesiąt kotów , to w sam raz? Stefanie czy doczekasz sie domu?
  9. Arielku coś pusto tutaj :-( i gdzie ten domek?
  10. troche to jest bardzo dyplomatyczne stwierdzenie :lol:
  11. to straszne ale go nie kojarze :placz: czarne psy w schronisku to ok 50% populacji
  12. Ciapulko oby to byłą ostatnia operacja a potem szybki powrót do sprawności i równie szybki hops do domu na pewno ktoś ją pokocha!
  13. Zelldunia zapomniana troszkę, a w pilnej potrzebie:-(
  14. alma w wielkiej potrzebie, bardzo prosi o wsparcie, jest na utrzymaniu wolontariuszy leczenie hotelowanie to piekielnie droga sprawa :(
  15. juz psy bez zębów, ślepe szły do domu, a Maxio? ile ma czeka?
  16. powiem Oli żeby załatwiła Stefanowi ogłoszenie w psiej gazecie, jako ze schronisko wolontariuszy nie przyjmuje bo ma ich w sam raz, to Ola nawet nie może Stefana wyprowadzi na spacer, mam nadzieje ze ktoś inny znajdzie dla niego czas, odpadają spacery ale można przeciez pomóc inaczej :)
  17. Ciapulka ma mnóstwo enegrii, przeciez dostaje tyle pozytywnych myśli od cioteczek:loveu:
  18. Ariel czy ktoś doceni tą metamofroze? czy ktoś pokocha tego psiaka? :razz:
  19. i tak Aniu masz szczeście ze śni Ci się coś miłego, mi kompletnie nic albo zero z tego pamiętam
  20. buuu pechu odejdz opuśc Maksia!! :mad:
  21. może czuwa jednak nad nią anioł i marzenia sie spełnia :cool3:
  22. witam!odebrałam wczoraj Tofika od Patrycji o 20:30 po półgodzinnym spacerku oraz noszeniu na rękach doszliśmy do domu, (odległośc z 400-500m) zrobił po drodze to i owo zywo reagował na przechodzące pieski, był nimi zainteresowany w domu na raty pożarł cała puszkę mokrej karmy, a diabeł nawet szczekał na mnie ze chce wiecej , popił podjadł suchego i dreptał po mieszkaniu, co jakiś czas sie zawieszał , moj Dajmon uciekał przed nim :) za to miał 4 pary rak do głaskania, zesikał sie na dywan i przez brzydkie zapachy pochodzące spod ogona jeszcze o 23 poszliśmy na spacer, koope zgubił na chodniku :diabloti: w wybranym przez mnie miejscu nie chciał sie połozy więc posłanie wędrowało az ostatecznie położył się koło mojego materaca spał z głową ułożoną na materacu i ział mi w nogi :evil_lol: pobudka o przed 6 , wyszliśmy o 6:20 żeby zdazyc na transport do łodzkiego schroniska, siku zrobił na klatce :cool3: szczesliwie dojechalismy zabraliśmy koleżanke Mruczkę i małego wypierdka w typie sznaucera bez problemów dojechaliśmy do Pabianic, Toffik, jak sie okazało, nie musiał siedziec w kontenerze, zajął zaszczytne miejsce na kolanach Pani z Fundacji, która miała tez przygotowane dla niego miejsce z przodu samochodu niestety nie widziałam jak odjeżdzał bo musiałam złapac transport powrotny do Łodzi ,ale wszystko poszło sprawnie i pewnie jest juz koło Poznania mam nadzieje ze będa zdjęcia z nowego domku :)
  23. skoro znalazł sie dom dla Zuluska to musi by tez gdzies dom dla Taruni, takie futrzaki nie mogą sie zmarnowac :cool3:
×
×
  • Create New...