Ale Masterka jest bardzo łatwo odróżnić od Tora. Trzeba pamiętać, że Master jest bardziej jasny, a Toro czarny ;)
Toro ma czarny pyszczek, a Master złoty :loveu: Master jest ładniejszy :loveu:
[quote name='madziasto4']Jest wszystko oprócz tego co mnie interesowało :eviltong: A mianowice wysokość od podłoża do grzbietu :p[/quote]
Czyli wysokość w kłębie... zabrakło tego na schemacie, ale tam :eviltong:
Jeśli stare, to tak, jeśli nowe, to nie :shake: Chociaż może jeszczę dzisiaj jak wyjdę z Arisem na dwór, to mu porobię, bo mam strasznie głupią pracę domową z informatyki i bez aparatu się nie obędzie :Cool!:
Wymiary Arisa:
A: 26 cm
B: 18
C: 18
D: 13
E: 29
F: 7
G: 5 (nie jestem pewna, bo ciągle mi zasłaniał główką)
No i jeszcze:
Wysokośc w kłębie: 23 cm
Waga: 2 kg (normalnie ważył 1,7 kg, ale w zimę przytył, mam nadzieję, że nie schudnie :modla: )
[quote name='koregra']Chyba mniejsza chociaż nie pamiętam ile Arisek waży. Cori 1,40 :-( ale dziś to jeszcze sprawdze[/quote]
No to Cori jest maleńka, Aris waży 2 kg :-(
I on też się urodził najmniejszy, ostatni szczeniaczek z miotu... jak miał 3 miesiące to ważył tyle, ile teraz Cori. Dużo to on nie przytył...
[quote name='Magda_Miki']
[IMG]http://img413.imageshack.us/img413/8166/p3100018ww7.jpg[/IMG]
[/quote]
Jejku, jaka cudna focia :loveu: Brak mi słów na określenie :loveu: Taka śliczna, że aż się napatrzeć nie mogę, a zarazem śmieszna :loveu:
Magda, super ujęcie, gratulacje :multi:
[quote name='Anusia & Alutka']Anusia wzrokowiec jest i jak sie do wygladu przyzwyczaje, a ktos mniej charakterystyczny nagle avatar zmieni, to ja mysle ze nie znam czlowieka :oops: [/quote]
A ja jak swój avatar zmieniłam, to nie mogłam rozpoznać, które to są moje posty :megagrin: Ale teraz już wiem :eviltong:
[quote name='PositiveThought']super, że wiosenne, rozumiem że mój jest be i fe, tak? :([/quote]
Oj, Beatka, nie przejmuj się, przecież twój też jest śliczny :loveu: I jaki pomysłowy (chodzi o kolorek, śliczny) :loveu: :calus:
[quote name='Anusia22']Byłyśmy u weta i pani doktor obejrzała, i powiedziała, ze to hormony po tej cieczce... byc moze lizała te cycuchy i powstał stan zapalny, ale mamy się nie martwić, bo to minie ;)
Jestem spokojniejsza[/quote]
To dobrze, że nic jej nie jest :multi:
O, Madziu, widzę, że zmieniłaś bannerek :multi: Śliczny :loveu:
A mi się nie chce robić własnego, nie mam pomysłu, nie chce mi się szukać tła, usuwać tła z fotek Arisa itp. itd. :roll: Może kiedyś...
No racja, york to prawdziwy, podręczny sportowiec. Możesz z nim chodzić na długie spacery, w razie czego, np. podczas wspinania na szczyty, możesz go wziąć pod pachę i gotowe. Z psiakiem się nie rozsajesz ani razu :loveu:
ps: zabrzmiało to jak reklama :lol:
Cześć Madziu :multi:
Może z wiekiem mu minie łapanie śmieci? Aris jak był mniejszy też brał wszystko w pyszczek, potem mu już przeszło ;) Oczywiście nie obyło się bez nagród i kar :shake: