Jump to content
Dogomania

Aga i Krzyś

Members
  • Posts

    258
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga i Krzyś

  1. [quote name='marie']I jeszcze dla kurazu Ci dodam: Ja mam 59 m2 w starym budownictwie (pelno zakamarow), na tej powierzchni Drago sie swietnie miescil wraz z 4 doroslymi czlowiekami i suka wielkosci owczarka niemieckiego :)[/quote] :lol:No to nasz salon 25m2 powinien mu wystarczyć!
  2. Marie, bardzo Ci dziękuję za wszystkie praktyczne rady:pchcemy mu podarować jedną z naszych kanap, jeśli mu przypadnie do gustu... A jak nie, to mu się zrobi jakieś wielkie legowisko w salonie na kołderce i na kilku kocach. Ogon myślę ujarzmimy. Cenna rada z tym karmieniem, trzeba będzie uważać na początku, bo nawet warczenie faktycznie może nie być fajowe - toż to nie ratlerek:p Będziemy pracować na tym, żeby mu sie zadek zaokrąglił! Tymczasem czekam do 17... serdecznie pozdrawiam Aga
  3. No ja też siedzę w pracy jak na szpilkach, oczywiście z pracowania nici :eviltong:pół nocy nie spałam - jak przed koloniami;) O 17 wychodzę z pracy i jedziemy z Krzysiem wprost do SGGW. Dopiero wieczorem po powrocie zdam Wam pełną relacje jak przebiegło spotkanie z konikiem;)pozdrawiam i trzymajcie kciuki najmocniej jak sie da! Aga
  4. A, no i kanape już ma przygotowaną - swoja własną:lol:
  5. Dzięki wielkie, Kochani, bardzo dodaliście nam otuchy! Zwłaszcza ta historia ze skakaniem na plecy cudnej bernardynki:lol::lol: A wniosek jest taki, że jednak się da!!! szczęśliwie kryształów nie kolekcjonujemy, i tak sobie myśle, że niewiele jest do zrzucania... Pewnie moja palma stojąca na podłodze pójdzie na pierwszy ogień:roll: Ale co tam... Zobaczymy, czy będzie ciagał na smyczce, no ale nic to, najwyżej rehabilitacja barku i po sprawie...:lol: czekam jak na szpilkach do tego spotkania, napisze jak najszybciej, jak nam poszło... pozdrowionka A i K.
  6. Witajcie moi drodzy! To my jesteśmy zainteresowani Dragonikiem. To naprawde piekny piesek, który musi znależć ciepły i dobry dom. Jutro go odwiedzimy, żeby przełamać pierwsze lody i zobaczymy, czy nas polubi. Zastanawialiśmy się, czy taki psiak będzie się dobrze czuł w mieszkaniu, chociaż oczywiście dołożymy wszelkich starań, żeby miał tyle ruchu w gąszczu lasu kabackiego ile potrzebuje. Musimy go troszkę wyczuć, i on nas też. To jednak wielki zwierz, ale mam ogromną nadzieję, że przypadniemy mu do gustu, bo oboje jesteśmy w nim zakochani od pierwszego wejrzenia! Taki konik z niego śliczny... Jutro napiszę, jak nam poszło. Na pewno chcemy przygarnąć pieska, byłoby bosko, gdyby mógł to być ON... pozdrawiamy wszystkich serdecznie PS Z Panią Krystyną już się skontaktowaliśmy
×
×
  • Create New...