szczeniaczkami zajmuje się Monika .kontaktmailowo lub telefonicznie: 607 917 292 lub 605 729 270 -
[EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
Dziekuję :loveu:
Gdyby nie to, ze szykuje mi się pobyt w szpitalu to bym go wzięła na DT... Teraz moge dawac tymczas tylko malutkim psom bo moja onka coraz bardziej chora.:oops:
zgadzam się z oktawią - schron to nie jest miejsce na czekanie na dom... Juz lepszy jest stres związany z przenosinami niż ewentualne zagryzienie. Przecież nie jesteście tego w stanie dopilnowac... Chyba, że jest odizolowany...:oops:
Zaczyna się dziać nźle... Facet u którego jest Maszka zaczał nie pic ale chlać (sorry za wyrażenie); Paweł chodzi tam codziennie aby nakarmic Masz, dwa jego pieski i kota... :-( Masza powinna jak najszybciej znaleźć dom!
Miałam na tymczasie podhalanke - Camara znalazła jej taki dom, ze na filmach mozna takie oglądac... Oglądam sobie teraz "moją" podhalanke na stronie internetowej .... Jest tak szczęsliwa, że aż dech zapiera....:oops: