-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
Weroniko nie urazasz nas ale pomagaj na watkach gdzie jest potrzeba podnoszenia, czyli bazarki i zajmij sie wreszcie obiecankami oglaszaniami psow w necie, pomozesz nie tylko nam ale takze psom.:lol: Zaliczylam Alwernie i Babice jest wielka szansa wspolpracy z tymi gminami, ale najpierw my musimy sie spotkac w celu opracowania cennika sterylek dla tych gmin, a w tym celu bede jeszcze dzis rozmawiac z p. Halinka z naszej lecznicy bo nie wiem ktora jeszcze lecznica mogla by zaproponowac sterylki dla Alwerni i Babic. W obydwu Gminach nazwalam Burmistrzow zartobliwie i wytlumaczylam dlaczego ze sa ( mordercami) bo nic nie robia w celu ochrony zwierzat, nie przeznaczaja na ten cel zlamanego grosza za to podpisuja umowy ze schroniskami placac pieniedzmi podatnikow za wywoz psow na smierc. Oczywiscie obydwoje zrobili wielkie oczy:crazyeye: jak to przeciez oni placa nie za wywoz tylko za utrzymanie psa w schronisku :angryy::angryy::angryy: nie bede cytowac przeprowadzonej rozmowy, wiem tylko tyle ze oni sa nieswiadomi tego co robia.:mad::mad::mad:
-
Weroniko my same nie wiemy czy cos w sprawie bedziemy robic, :crazyeye: bo jak widac jestes na kazdym watku ale chyba tylko po to zeby posty nabijac :angryy: gdyz nie czytasz niczego ze zrozumieniem, nie dociera do ciebie jak planujemy rozne sprawy do zalatwienia i prawie zawsze biora w leb bo wyskakuje nowy wazniejszy problem :mad: a ty tak sobie po prostu chcesz wiedziec:angryy::angryy::angryy:
-
Wolontariat :crazyeye: nawet jak widzisz w Katowickim schroniw trwa walka o wolontariat juz od ubieglego roku pomimo ze dziala tam fundacja SOS i do tego sporo osob jest jeszcze w to zaangazowanych. :loveu: Zas w Myslowocach nie ma nikogo. Marzeniem jest zeby w Jaworznie powstala grupka osob ktora mogla by brac psy na DT, ktora byla by w kontakcie z SM z Jaworzna wowczas mniej psow trafialo by do tej ubojni.:angryy::angryy::angryy:
-
Mix nowofundlanda - piękna młoda sunia po wypadku. MA DOM!
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
A moja piekna ksiezniczke wreszcie dzisiaj wykapalam, co prawda gonilam po calym ogrodzie na zmiane z szamponem, to znow z garnkiem a na koniec ze szlauchem. Ale za to teraz siersc blyszczy jej ze az oczy bola :crazyeye: i jest taka jedwabista :loveu: Jak ciocia hanek przyjdzie w tygodniu i nie zapomni aparatu to ksiezniczce fotke zrobi. A jutro nastepna w kolejce na kapiel czeka.:angryy: -
A czy nie mozna by bylo na dziadunia zrobic Allegro cegielkowe, przeciez mamy chyba konto czyste na Allegro :crazyeye:
-
Dziekujemy AsterViki , zrobie przeglad i napisze na PW co nam schodzi najczesciej.
-
Dorixx kto powinien miec dostep do srodkow finansowych, nie tobie o tym decydowac.
-
Wplata od IKA&SONIA juz jest zaksiegowana 80 zl. i razem dziadunio ma 110zl. do dyspozycji. Oprocz deklaracji IKA&SONIA brak jeszcze 8 osob ktore zadeklaruja po 50 zl. zeby moc zaplacic hotelik bez kosztow leczenia i wizyt u weta.
-
Dorixx jezeli chcesz wiedziec na jakich zasadach mozemy brac fundusze na poliwo to moze spotkaj sie razem z nami a my ci wytlumaczymy kiedy i w jaki sposob mozna rozliczac paliwo, to co napisala AsterViki ja tez to wiem, ale to jeszcze nie wszystko, utrzymanie konta to koszt okolo 20 zl. a utrzymanie biura to dodatkowo 122 zl. koszt telefonow ktorych tu nie wymienie, no i oczywiscie materialy biurowe. Czy naprawde myslisz ze z tych pieniedzy ktore zostaja za przesylki pokrywaja te koszty?
-
No to mysl kochana dorixx za co bedziemy oplacac hotelik, czy dziadunio ma szanse na adopcje jezeli uwazasz ze powinno sie dzialac pod wplywem emocji. Bo ja nie dzialam pod wplywem emocji tylko patrze na sprawe realnie i do mnie dociera to ze nie uratujemy wszystkich zwierzat. Nie ma takich szans!!! Jest jeszcze inne sprawa ktorej nie moge tu napisac na forum a ktora to dotyczy wlasnie dziadunia. Dorixx ja nie mam nic przeciwko temu zeby decyzje byly podejmowane bezemnie, lacznie z funduszami jakimi dysponuje fundacja.
-
I co bedzie dalej z dziaduniem, czy on ma zostac do konca swoich dni w hoteliku? Ulka jakie mialas zamiary wzgledem dziadunia podejmujac taka decyzje bo ja tu czegos nie rozumiem. Najpierw mowilas ze pojechal tam tylko na czas az Maszka od ciebie wyjedzie a kiedy juz wrocilas zostawiajac dziadunia w hoteliku to poinformowals wszystkich ze ty go juz zabrac nie mozesz. Wiec co dalej z nim bedzie, czy pojechal do hoteliku zeby tam go wyslac za TM.:angryy:
-
Doskonale cie rozumiem bo ja od wczoraj mam jednego psa, gdyz moje dwie sunie sa na przechowalni ze sie tak wyraze i ta cisza w domu jest dla mnie przerazajaca, mimo ze przy trzech duzych psach mieszkajacych w domu jest naprawde co sprzatac, za to radosc z posiadania przyjaciela w domu rekompensuje wszystkie niewygody zwiazane z nimi.
-
AsterViki my juz nosimy sie z tym zamiarem od dluzszego czasu niestety biuro do jakiego trafilysmy, wstrzymjuje nas od podjecia tej uchwaly bo w pierwszej kolejnisci musimy napisac uchwale o otwarciu kont a do tego nie wiem jak sie zabrac, zas w biurze jak do tej pory tylko obecuja.:mad:
-
2 psy - Zima na wsi. PSIAK W NOWYM DOMU a SUNIA DOSTAŁA NOWĄ BUDĘ!!!! :)
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Natalio tak w czwartek sunia moze miec tylko kolo budy wode a przyjedziemy po nia juz o 14.00 zas do ciebie trafi dopiero okolo 17.00. Dzieki Natalio za pomoc.