Ciociu Sabino, ciocia BIANKA lata po lesie?...:cool3:
Ostatnio widziałam, jak robiła wariata z naszej miss Frytencji :diabloti:
Czerwoną chustkę na łab jej założyła i na widok publiczny cioteczkom dogomaniaczkom wystawiła :help1:
Ciociu BIANKO, ostatecznie nasza Delfinka, jako przytłustawy delfinek, może przepłynąć Atlentyk i już jako szczuplaczek spotka się z ciocią Sabinką :diabloti: