-
Posts
247 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwuś
-
Bokser Junior przekroczył Tęczowy Most -Olsztyn
sylwuś replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nie miałam pojęcia że psiakom też można krew przetoczyć.... Junior, walcz chłopie!! Musi być dobrze!! -
..........
-
Bokser Junior przekroczył Tęczowy Most -Olsztyn
sylwuś replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak tak sobie patrzę na moją "jedynaczkę" ...jak teraz grzeje cielaczek moją połowę łóżka w sypialni to wierzyć mi się nie chce jak ludzie tak mogą. To pełnoprawny członek rodziny! Ale jak widać można. I tak dobrze że właściciele zdecydowali się wogóle pójść do Lecznicy bo w końcu za uśpienie pewnie też się płaci. Dobrze że nikomu nie przyszły do głowy inne pomysły na "pozbycie " się "przyjaciela". Miał chłopak masę szczęścia! I wierzę że jeszcze będzie miał!! -
Bokser Junior przekroczył Tęczowy Most -Olsztyn
sylwuś replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
uff całe szczęście, choć to zapewne nie to samo co kochający domek. Ja jestem ciekawa reakcji dotychczasowych właścicieli na ewentualną propozycję pozostania Juniora u nich i pomoc w leczeniu. Jeśli kochają to bez zająknięcia powinni się zgodzić tylko czy kochają.... -
Bokser Junior przekroczył Tęczowy Most -Olsztyn
sylwuś replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gdzie Junior-SZCZĘŚCIARZ :-) teraz przebywa? Mowa tu o boksie schroniskowym?? -
[B]Pysia[/B] -schronisko Łódź [CENTER] [/CENTER] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/98714816.jpg[/IMG] [CENTER] [/CENTER] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/98714815.jpg[/IMG] numer: 317 numer chip: 967000009169705 imię: Pysia płeć: suka wiek: ok. 1 roku wielkość: srednia rasa: bokser data przyjęcia: 2011-01-13 kwarantanna do 2011-01-27 przebywa w boksie: zwierzętarnia opis: Pysia to przeurocza, bardzo łagodna i przyjacielska bokserka. Pysia kocha ludzi, jest kontaktowa i przesympatyczna. [B]Mamy nadzieję, że ktoś jej szuka. [/B]
-
aż się wierzyć nie chce!!!
-
Mała jest już na stronie Fundacji SOS bokserom jako BIBI. Jest od kilku godzin u mnie W Łodzi na DT.
-
Jeszcze muszę napisać że malutka dostała od cioci Ani z Lecznicy piękną wyprawkę w postaci karmy Royal dla dzieciaków, zabawek i obróżki ze smyczką. Do tego jest zachipowana, raz zaszczepiona i odrobaczona (tabletki na kolejne 2 odrobaczenia wraz z rozpiską również dostaliśmy) Dziękujemy cioci :-)
-
Potwierdzam, cudeńko mam u siebie :-) sama słodycz!! Dzieci przechrzciły ją imieniem Pepa, zabawa w domu na całego! Pepcia nie do zdarcia, Lolka wysiada ;-) ale jak na starszą koleżankę-rezydentkę przystało wykazuje się mega opiekuńczością.
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ja też się cieszę!! Mam nadzieję, że Państwo zajrzą tu czasem i pochwalą się ślepaczkiem. Szczęściarze!! Cieszę się że karma smakowała :-) Ja Joserę zamawiam u przedstawiciela (za 15kg płacę 125zł) Kurcze, może nie powinnam ale się pochwalę... o 14-ej zabieram DAGO do Fundacji a przywoże do siebie na DT Alię :-) Trzymajcie kciuki bo ja świeżynka w temacie -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Kora tylko tą karmę to namocz najlepiej, z niej się taki fajny sosik robi. Tylko nie za długo bo się ciapa zrobi ;-) -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Coś tu dzisiaj z rana cichutko. 11.20 i żadnych wieści od Kory i Totika... mąż wyjechał;-) -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Koruś, to Sylwuś tak szybko Ci przesłała? Błyskawica.:crazyeye:[/QUOTE] Może poprostu listonosz błyskawica ;-) Zobaczymy czy Totiś zechce choć na nią spojrzeć. -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ja się tak naczytałam jak gotujecie faflakom że przedwczoraj Lolce upichciłam ;-) ryżyk z marchewą i wątróbką. Zrobiłam na 2 dni. Wsunęła aż miło! 1 dnia było wszystko cacy a po wczorajszej porcji miała juz bieganko ... A bąki do dziś takie że w drugim pokoju słychać, czasem nawet i czuć ;-) Dlaczego pierwszego dnia było ok a drugiego juz nie? Gotujecie na 2 dni? Czy mój ulubieniec już po spacerku?? -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel'] [B]Sylwuś,[/B] czemu się nie odzywasz?:roll:[/QUOTE] Jestem, jestem :-) Czytam na bierząco i mocno trzymam kciuki za Totika!!! -
mamy tu na forum tego chłopaka? [URL]http://allegro.pl/item1325924745.html[/URL]
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel'][B]Sylwuś...[/B]Gdyby ktoś pokochał go na tyle, że chce być Domem Stałym i już go nie odda nic nie miałabym przeciwko, ale w przypadku DT moje zdanie jest na nie, choć oczywiście decyduje tutaj Germaine i Fundacja. Ja nie mam nic do gadania. Wyrażam tylko swoje zdanie.[/QUOTE] Chyba zostałam źle zrozumiana. Pisząc wczoraj o DT nie myślałam o Totiku:oops: a raczej o innym boksiu w potrzebie. Pojawiłam się tu, na wątku właśnie wtedy kiedy Totik DT potrzebował. Do DS chyba jeszcze nie dojrzałam... Każda z Was kiedyś zaczynała tak jak ja, myślę że niejedna miała wątpliwości na początku. Ja sobie zdaję sprawę z tego czego Totikowi potrzeba i pomimo iż jest wspaniały - muszę powiedzieć po raz kolejny :shake: Przepraszam jeśli kogoś w błąd wprowadziłam swoimi postami. -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
I ten post utwierdził mnie ponownie w przekonaniu że nie sprostam wyzwaniu :-( W mojej rodzinie byłby problem z codziennymi rytuałami, maksymalnym uporządkowaniem o jakim pisze Hecia ... Myślę że na początek, by przełamać strach przed psem na DS, powinniśmy i raczej chcielibyśmy najpierw spróbowac z DT. Kora podeślesz mi adres? Joserę bym jutro wysłała, chyba że uważasz że sensu nie ma bo i tak moczonego Totiś nie ruszy? -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Hecia tez powinna się wypowiedzieć jak jej Dinuś funkcjonował w mieście, gdzie było dużo ludzi, zgiełk i gwar i nie miał przewodnika psa bo był sam.[/QUOTE] Żeby nie było to napiszę, że nie mieszkam w centrum miasta, przy ruchliwej ulicy itd. Ot,na zwykłym tradycyjnym, miejskim osiedlu już na pograniczu Łodzi ze Zgierzem :-) 10min specerkiem mamy na pola i do lasu :-) Dziewczyny pytałyście [I]Germaine[/I] o Totikowe zęby? Myślę, że to niemożliwe że nic się już zrobić nie da! Medycyna nam poszła do przodu. Weszłam w pierwszy lepszy link "psi dentysta" Na fotkach psiur ma podobnie starte kły. [URL]http://www.wetjaneczek.pl/stomatologia.html[/URL] -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
To nie jest tak że NIE! Ale mam wrażenie że może być nieszczęśliwy właśnie na spacerach, tj.poza domem (żeby nie było ;-)). Dużo ludzi, psów... -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Właśnie zauważyłam :smile::smile::smile::smile::smile: Ta niewielka zmiana w imieniu nastąpiła z tego powodu, że poprzednia pani Totika je wymyśliła i przez telefon raz brzmiało Totik, raz Tofik, a ze słaby zasięg miała to i słyszalność tez kiepska była. Różnica jest w jednej literce :smile::razz:[/QUOTE] Kora a on reaguje wogóle na imię Totik? Widziałaś jak bawił sie Nuką? Był weselszy? Bawił się czymkolwiek? -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[QUOTE=Kapsel; [B]Sylwuś,[/B] [SIZE=1]Ty brałaś pod uwagę wzięcie Totika na DS? [/SIZE]:oops:[/QUOTE] Zostałam przywołana do odpowiedzi ;) więc chyba nie mam wyjścia... Nie ukrywam, że Totik nas tj.moją rodzinkę (mnie, M, dzieci 5 i 8 lat) chwycił za serducho. Im więcej czytamy, oglądamy smutasa tym jest nam bliższy. Niestety niewiem czy nie przemawia przez nas troszkę litość:oops: Wydaje mi się, że nie damy rady. Mieszkamy w bloku, co prawda na parterze ale w bloku, spacerki więc najczęściej po osiedlowych ścieżkach na których psów nie brakuje. Poza tym pracujemy z M na zmiany (jak ja rano to on po obiedzie i odwrotnie) więc w domku popołudniu jest zawsze tylko jedno z nas, masa pracy, lekcje, itd Wydaje mi się, że nie powinniśmy zabużać tego co już jest chwiejne. Czy on byłby szczęśliwy? Czy nie powinien znaleźć mniej zabieganego pana? Może jestem zbyt krytyczna, ale nie żebym nie miała w sobie dość miłości, odpowiedzialności itd. Mam jednak świadomość że Totiś potrzebuje więcej uwagi i zainteresowania. Mam wrażenie że pojawienie się w domu kolejnego, tak chorego psa to rewolucja, prawie jak pojawienie się kolejnego dziecka:roll: Śmiejemy się, że Lolka to nasza córcia i coś w tym jest. Poza tym tak jak już pisałyście dla ślepaczka idealnym DS byłby dom z ogródkiem, ogródkiem w którym psiak mógłby swobodnie, bez lęku się poruszać a u mnie cóż... sama niewiem. -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Trochę grzebałam w wątku tak w miarę na świeżo jestem więc trudno nie było (str 33 chyba:-)) My Lolkę nazywamy pieszczotliwie "bąkserką" Ale prawda jest taka, że po jednej karmie puszcza smrodki częściej a po innej rzadziej. Raz kupiłam worek karmy po której z domu trzeba się było ewakuować! -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
sylwuś replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Germaine']Niestety nie mam dobrych wiadomości :-(:-(:-(:-( Totik nie widzi nic :shake: i nigdy nie bedzie widział Ma całkowita degenerację obu siatkówek, nie wiadomo jaka jest przyczyna, byc może wielki stres. Ma tez początki zaćmy soczewkowej :-( Pan doktor nie jest w stanie juz nic zrobić Doktor Garncarz nie policzyl nam za jego wizytę[/QUOTE] Wygrzebałam z wątku;) [B]Kora[/B] z tymi zębami da sie cos zrobic żeby go nie bolały?