Ja miałam chęc i ochotę jechac. Niestety Olga zapitala na weekend do Poznania na jakies tam targi z ciuszkami i na dodatek mamy problem bo nie mamy gdzie wsadzic suki labradorki ktorą znalazła w sobotę na czas wyjazdu.
Suka super, ułozona i nikt kurcze jej nie szuka.
Na dodatek mała ma cieczkę -masakra:roll:
[quote name='modliszka84']a tak przy okazji - szukamy teraz właściciela boksera, pies trafił wczoraj do schronu, jest przerazony, ale zadbany , moze sie gdzies zgubił...[/quote]
w Łodzi szukali z długim ogonem
[quote name='modliszka84']Sylwia - dzięki Tobie znalazł sie właściciel! :bigcool:
Zobaczył ogłoszenie i pojechał po sunie. Szukał jej ponoc w schronisku w niedziele (czyli nastepnego dnia po zaginieciu), ale w niedziele schron nieczynny a niegramotny pracownik powiedział ze nie ma zadnego nowego psa.
jejku strasznie sie cieszę:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: byłysmy z Olgą wieczorkiem i nie znaljac Pabianic latałysmy po okolicy .
bardzo , bardzo się cieszę;) ;) :multi: :multi: :p
Killer był w takim szoku ,ze przez pare godzin to jakby psa nie bylo:-o A ja byłam tak wkurzona ,ze dobrze ze miałam nic pod ręką ( oprocz Kilerka):evil_lol: bo by chyba oberwała.:mad:
Kompletnie jej odbija -nawet na mnie ostanio warczy:-o
[quote name='katya']Tu jest wątek zaginionej labradorki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73582[/URL][/quote]
to nie ta sunia:shake: dzwoniłam tam juz w sobotę;) ta jest po sterylizacji a ta u Olgi ma cieczkę:p
Doddy jesli nic nie uda nam się znaleźć to ten hotel w ktorym była Nanka ma pokoje dla psów wewnątrz budynku.;)
To tak na marginesie gdyby sytuacja była awaryjna ale wiesz ,ze nie jest tani:shake: