-
Posts
13030 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania+Milva i Ulver
-
Przede wszystkim to wielkie podziekowania dla Was kochani za pomoc!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: 1. Co do transportu-jak dla mnie nie ma problemu aby pojechał kot i ten psiak rudasek z warszawy(tylko wtedy jakis transporterek by sie przydał)-wszystko zalezy od mrówy, czy by przez wawe jechała. No i z torunia by trzeba kotka odebrac-ale to chyba bedzie po drodze do brodnicy, tak mi sie wydaje..... Jesli jakos sie wszystko zgra to nie widze przeciwskazań. Także mrówa prosze o wypowiedz:p 2. na razie opłatą w schronie sie nie martwcie-bedziemy o tym rozmawiały przy najblizszej sposobnej do tego okazji. na pewno schron cos zejdzie z ceny. jak cos to ja reszte wyłoze -mozna zapłacic im potem. Najwazniejsze,że na transport jest-nie wiem o ile bedzie więcej w związku z toruniem-no chyba ,że tamte cioteczki sie tez dołoża. 3. Jesli chodzi o konto to chyba lepiej aby od razu szły pieniązki na konto mrówy-z dopiskiem za liska. Ja mrówie dam pieniązki te co wpłyneły do mnie , czyli 200 zł+50 zł od maji i kaska od nas. Nam pasuje kazdy termin-moze byc w tygodniu-najlepiej jak najszybciej--Iskra na pewno bedzie przy tym...ja niestety akurat zaczynam prace i nie wiem czy dam rade byc.
-
Tak najlepiej jak zaniesiesz do Iskry:) WIELKIE, WIELKIE DZIęKI!!!!! :calus::Rose::iloveyou: [B]NO TO MAMY 250 Zł. [/B]Niestety przypomnialo nam sie z Iskra ,że zostaje jeszcze wykup Liska ze schronu:angryy:-kastrowany pies , wiec powinno wyjśc 130zł. Spróbujemy to jakos załatwić taniej. Najwazniejszy teraz transport.
-
Mamy w tej chwili [SIZE=3][COLOR=DarkRed][B][COLOR=Blue]100 zł [/COLOR]-[/B]od pani z wielkim serduchem od naszej Dorci-schroniskowej żabci:loveu::loveu:[B] [COLOR=Green]100 zł[/COLOR][/B]-od jej córki-kociej mamy:loveu::loveu: [SIZE=2][COLOR=Black][B]Hallo ciotki kto jeszcze pomoże???[/B][/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE]
-
Bardzo duzo osób juz powiadomionych o losie Liska-jest równiez prośba o wsparcie finansowe na miau. [B] Jest pomoc 100 zł nastepna, od dobrych duszyczek !!!:):) [/B] Jesli jayo nie bedzie mogła to mysle,że nie ma sie co zastanawiać...najwyzej wyłoże kase na paliwo reszte a potem na zwrot trzeba bedzie zrobic bazarki, bo nie jestem w stanie wyłozyc 200 zł bez zwrotu, zwłaszcza ze czekaja nas w schronie 3 pilne sterylki i tez nie wiem skąd kase brac. Czy ktos może się jeszcze dołozyc?
-
Kochani mam pomoc finansowa w postaci 100 zł od pani, która jedną biedę od nas adoptowała:):) To fantastyczna osoba-dziekujemy z całego serca!!!!! Wyjazd pociagiem(nie wiem tylko jak z czasem osoby przewożącej:)) to koszt ok 200 zł -bo jeszcze dojazd do torunia i powrót samochodem juz bo nie ma inaczej jak...nie ukrywam,ze jak dla mnie lepiej jakby Lisek pojechał samochodem , bedzie spokojniejszy...zobaczymy jaką kwote napisze mrówa. Napisze tez do Rybci potem .
-
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Ania+Milva i Ulver replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:(:( Bardzo smutne...jejku oby tylko sił starczyło pani Miciowej... -
Dobermanka Seti-jest w Niemczech-ma dom....:)))
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi: Wspaniale!!!:loveu::loveu::loveu: -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Ania+Milva i Ulver replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
Jejku ....czy to sie nigdy nie skończy???:placz::placz: Mała na pewno przezyłą wiele złego...te blizny nie sa małe:-( Jest słodka , może byc wielu chetnych...tylko jak znaleźc ten jedyny dom....ehhh A ten łoś to pełen wypas:evil_lol::evil_lol: -
2 letni amstaff w Brodnicy-pojechał do domku!!:)
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Dam na pewno-akcje ogłoszeniowa zaczniemy robic po kastracji. W sumie ma jeszcze Kazan 2 tyg kwarantanny. Jutro odwiedziny i nowe fotki bedą:) -
2 letni amstaff w Brodnicy-pojechał do domku!!:)
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Kazan sie pokazuje- szukamy odpowiedzialnych właścicieli!!!! -
Brodnica-kujawsko-pomorskie...kawał drogi. W transporcie na pewno możemy jakos pomóc-choc w pół drogi na pewno bysmy jakos samochodem dojechali, czy dalej nie wiem -przydałaby sie jakas zrzutka na paliwo również-czy tylko dla nas czy tez na łaczny transport dla 2 osób.... Lisek nie wygląda na chorego-jest tylko zaniedbany z wyglądu. Sierśc w fatalnym stanie -tak jak pisałam potrzebna kapiel i strzyżenie. Psiak jest zaszczepiony na wscieklizne i odrobaczony. Ogólnie jak przebywa z kims kogo zna, to jest wesoły , chetnie chce wychodzic na wybieg aby pobiegać. Apetyt tez ma dobry. Dt byoby na pewno super wyjściem-jak juz pisąłm nie raz , dobrze by było sprawdzic jego zachowanie, jego nawyki zanim pójdzie do ds. Dzieki za ogłaszanie Liska:)
-
Legowiska, posłanka,materace,budki.
Ania+Milva i Ulver replied to moon_light's topic in Legowiska, materace
[IMG]http://img181.imageshack.us/img181/8974/p1000523afe0.jpg[/IMG] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/6549/p1000525aky3.jpg[/IMG] A ja skusze sie na posłanka, które robi taks na zamówienie...pieniązki ida na pieski:) -
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Ania+Milva i Ulver replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chylę czoła przed pania Miciową:loveu::loveu: To wspaniała osoba jak widac. Pokochała malutkiego całym sercem ...i widac ,że bedzie go kochała takim jaki jest. Na pewno te jego kupki i posikiwanie to nic przyjemnego, z pewnościa przyprawia czasem o nerwy-ale ciesze się ,że jego pani potrafi to przetrwać:) Oby udało sie to jakos wyleczyć.... -
2 letni amstaff w Brodnicy-pojechał do domku!!:)
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
oczywiście daj go na strone fundacji-mój tel 505 720 937 Z kastracja jakos sobie poradzimy-to zawsze mniej niz sterylka. Dzieki:) -
2 letni amstaff w Brodnicy-pojechał do domku!!:)
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Z tym pseudo to jest tak: Ostatnio jak była w schronie amstaffka Zuza, to kierwonik przysłałą nam szybko zdjęcia -myślałysmy,że to pies, więc na stronie schroniska wrzuciłysmy ja jako psa. Na drugi dzien juz pojawił sie facet-okazało się,że to suczka , więc nagle przestał byc zainteresowany. Kierownik znał go z widzenia i powiedział nam kto to-jak sprawdziłysmy , to okazało sie ,ze to facet , który hoduje owczarki niemieckie i ma suke amstaffa. Suka ma juz sporo latek, ale widac go to nie odstrasza. Na pewno jakby on sam przyszedł to psa nie dostanie, ale wiadomo-zawsze może coś wykombinowac. Na razie nie bedziemy go więc umieszczały na stronie schroniska. Nie wiem jak bedzie z kastracja- troche kaski mamy-moze uda się załatwic taniej.