Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Dostalam info,że pan z wawy musi zrezygnowac z adopcji, gdyz zlamał nogę:roll::cool1:.... Czekamy więc na telefon od chłopaka spod poznania w takim razie...no i na innych zainteresowanych. Jutro bedziemy w schronie- zobaczymy co u białasa.
  2. ok- mi ten pan mówił,ze pies byłby cały czas z nim-na weekndy zabierany do sosnowca...nie,że do pilnowania firmy....no nic-nie ma co gdybac zobaczymy po rozmowie oko w oko:)
  3. ustalone,ze dom zostanie sprawdzony tak czy siak...bo doberman został mu odmówiony....no zobaczymy, bo wrazenie facet robi na prawde ok
  4. doddy masz pw...bo chyba to ten pan dzwonił:)
  5. :angryy::angryy: Takich to od razu w karton i do rzeki z kamieniami...co za pieprzone buraki!! Biedna sunia...sliczna jest.
  6. Dokładnie to samo mu powiedziałm o tym,ze pies nie wychowany,ze niszczy-odnosnie klatki to mysle ,ze najlepiej jak GB z nim porozmawia i dokąłdnie oko w oko sprawe naswietli. Pan dlatego wspomniał o szkoleniu na posłuszeństwo. Pan na pewno zna rasy tzw. niebezpieczne ze tak powiem-rozmawialiśmy o astkach. Ja będe zadowolona i pewna tego domu po wizycie przedadopcyjnej.
  7. Oj Nina gdzie ten dom...moze napiszemy,że to DA, to będa chetni tak jak na Roxiego:)
  8. :oops: no tak...pani z wiochy wymysliła sobie rembrantów :lol: ale wybaczcie starej kobiecie... Gb zgadamy się na gg, bo wizyta i tak po weekendzie by była, bo pan teraz jedzie na śląsk. Pierwszy raz mi się zdazyło, aby osoba dzwoniąca sama mówiła o wizycie przedadopcyjnej...:roll:
  9. GB chyba będe mial sprawe do ciebie o wizyte przedadopcyjna...:evil_lol::loveu: Mialam bardzo , ale to bardzo fajny telefon!!!!! Pan z warszawy-tzn pracuje 5 dni w wawie, a na weekned jest w sosonowcu. W wawie mieszka w mieszkaniu firmowym...sam zaczal mowic o wizycie przedadopcyjnej:crazyeye:, podal adres gdzie pracuje...WawA REMBARNTOW ...adres dla osoby odwiedzającej podam potem. Pan pytal sie o kastrację-chcial wiedziec wszytko o tym, powiedzial,że z checia pójdzie z Roxim na szkolenie....w sumie bardzo dobre wrażenie na mnie wywarł. Teraz na weekend jedzie do sosonowca- na alegratce jak Maciaszek wystawia to jest napisane chyba sosonowiec i wszystcy mysla ,ze on na slasku jest:diabloti: Takze jak wizyta dobrze pojdzie, to chyba bedzie dom. Roxy może bedzie podróznikiem miedzy sosonowcem a wawą...
  10. Jeszcze sie nie cieszę...zobaczymy czy rzeczywiscie zadzwoni drugi raz....no i jak jego perspektywa przyjazdu po malucha -300km hehe
  11. Właśnie miałam tel o Roxiego...dość konkretny:cool3: Chłopak dzwonil z Gliwic...troszke pokręciły mu sie miejscowosci hehe i myslał,że Brodnica gdzies na śląsku:cool1: W każdym razie-chlopak jest z pod Poznania, mieszka w domu z ogrodem. Nie miał nic przeciwko kastracji:evil_lol:...nie swojej oczywiscie:diabloti: Po weekendzie wraca do Poznania i wtedy umowilismy sie na dłuższe pogaduchy. Wtedy go dokładnie przemagluję:evil_lol:
  12. Nina ma allegro, ale gratke i kupie psa. Roxy to samo.
  13. Przypominam o Ninie!!!! Nikt nie chce takiego cuda?
  14. super!! gratuluje szybkiej adopcji!!!
  15. roxy w góre ****ku!!!!!!!hmmmm czemu słowo p i e s jest gwazdkowane?
  16. Nie pozostaje nic innego jak czekać...GB jutro ci maila podesle, dzis mnie zab bolał i jakos nie mialam na nic siły...
  17. [IMG]http://reksio.cdmedia.pl/files/becia8.jpg[/IMG] [IMG]http://reksio.cdmedia.pl/files/becia9.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...