-
Posts
13030 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania+Milva i Ulver
-
U mnie się wybiega za wszystkie czasy;) Dostał maila,że moga być problemy z dogo-podaje dane do mnie kontaktowe jakby nie dało się wejść do czasu transportu. [email][email protected][/email] tel 725133141 gg3629676
-
Budrys przeżyje:) DOMEK STAŁY NA ŚLĄSKU!!! =)
Ania+Milva i Ulver replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[B]Tylko domowe!!![/B] Ja sama mam u siebie juz 2 rok dobermana z domu , który miał byc rok- własciciele w Anglii.:shake:I nie ma mowy aby siedział w kojcu- jest w domu, inaczej zaraz chory. W kojcu on zniknie:placz:Co za koszmarna sytuacja...dobki sa strasznie zwiazane z ludzmi-jak on przezyje rozłąkę:placz: -
Nie chodzi mi o straszenie pani Danuty że albo kastracja labo zabieramy psa-jestem normalnie myśląca:evil_lol: kto by psa z takiego raju zabierał;) Rozumiem jak najbardziej jej obawę przed zabiegiem- narkoza-sama mam zawsze ogromnego stracha czy pies się wybudzi. Trzeba do tego podejść na spokojnie- dyplomatycznie i przede wszystkim przekonac do tego dobrymi argumentami-Kongo na prawdę baaardzo lubi suczki i na razie może i nie ma tego problemu, ale za rok czy dwa jak bedzie juz panem na włościach to jak poczuje miłośc, to żadne płotki nie pomogą;) No i skonczyłoby się posikiwanie i znaczeie terenu w domu. Ja moge do pani zadzwonic -1 maja będe w trasie, ale potem nie ma problemu-jesli nie bedzie innego chętnego to prosze o numer na pw;)
-
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Ted zakroplony dziś Frontlainem. A tak kopałem aż mnie widać nie było:evil_lol: [IMG]http://images41.fotosik.pl/104/de6c48e99bcb7176med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/108/139a78b0e66d012dmed.jpg[/IMG] -
Lepiej nie;):evil_lol: Nasz dzielny pracownik pomagacz ma sie dobrze- w sumie bez zmian na gorsze, także cieszymy sie bardzo. Sierść zrobiła sie fajna- miękka i świecąca. Przy dupci i na ognie jeszcze brzydka, no ale nie można mieć wszystkiego od razu;) Kier dostaje dodatkowo witaminy-on zje wszystko:evil_lol: Dziś został -jak i reszta psiaków- zakroplony frontlainem. Postaram się na początku maja skombinować aparat i porobić nowych zdjęć...może spróbujemy z jakimis ogłoszeniami coś...:roll:
-
madcat padłam:lol::lol: To co by było jakby Tz wyciąć jajka- to dopiero by był chodzący ideał:evil_lol: Ja mysle,że może warto by było zadzwonić do pani jak akurat będzie jej córka- przede wszystkim kastracja jest wymogiem adopcyjnym!!!! i to trzeba jej uswiadomić. Moze to zrobic i za miesiąc czy dwa, ale zrobic musi. Oczywiście ,że kastracja przedłuża życie- pies nie ma raka jąder czy prostaty więc zyje dłużej;)
-
W związku z tym,że najprawdopodobniej Ariel na długi weekend zawita u nas, to mam parę pytań- muszę się przygotować na przyjazd łobuziaka;) -jak z transportem? mogę po niego przyjechać za zwrot kosztów paliwa- 150 zł. Jeśli macie transportowicza to zapraszam go tylko na kawę;) -jak w tej chwili wygląda sytuacja z leczeniem skóry? czy Ariel dostaje jakieś leki? - czy musi dostawać jakąś specjalistyczna karmę?-bo jakby co to musze zamówić
-
Ja pod koniec tygodnia wystawie bazarki-tak aby skończły koło 1...jak wypłaty są:evil_lol:
-
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Też go ogłosiłam tu i tam;) [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=615251620]Wesoły, roczny mieszaniec wilczka szuka domu! (615251620) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=40395"]kupię psa[/URL] [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1917087_wesoly_roczny_mieszaniec_wilczka_szuka.html"]alegratka[/URL] -
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Tedzik upolował wczoraj mysz:crazyeye: Myslałm,że sobie skacze za jakimś świerszczem, a tu nagle pisk i mysz...na szczęście myszka nie wyzionęła ducha;) Postaram sie załatwic jakis aparat i nowe foty porobic , bo stary padł:angryy: