Jump to content
Dogomania

bursztynki

Members
  • Posts

    1175
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bursztynki

  1. ;) [quote name='Gosia']Nie, bo dopiero się zabierzemy za to, jak przyjdzie do fryzjera. Wtedy zaraz dam znać.[/quote] ;) ciekawa jestem czy to coton?
  2. [quote name='Sabina02']Haha! Czy ta maszynka jest spiecjalnie dla psow?? Ja probowalam Majke zgolic (jak ja tylko kupilam) maszynka do wlosow dla ludzi....ale tez niestety nic z tego nie wyszlo. Nie dosc ze ta maszynka nie chciala golic, to jeszcze Majka o malo nie dostala zawalu ze strachu...:roll:. Wiec, w koncu poscinalam ja nozyczkami. Mialam ja zabrac do fryzjera, ale na poczatku to ona sie tak wszystkiego panicznie bala, ze chcialam jej oszczedzic dodatkowego stresu. Daisy natomiast byla u super fryzjera dla psow, bo to przeciez dama...:evil_lol: PS. A tak apropos Twojej maszynki, to znam taki cytat z zycia wziety: [I]"Wszystko jest do d..., tylko pasta jest do zebow"[/I]...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Sabinko, to maszynka specjalna dla psiaków:mad: ale tylko z nazwy.U nas zima pada ,wieje mrozik.U nas super fryzjerów jest mało, w lecie poszłam obciąć Yoreczke to mi ją tak obciachała że wstyd(to ja lepij potrafie)Salonów psich fryzjerów jest coraz więcej , ale co do jakości ich usług:crazyeye:
  3. ;) [quote name='Iza i CTR']Bursztynki - sprobuj odtluscic ostrze. Czasami przy "zaolejonym" nozu maszynka nie chce ciąc. Przyczyna tego, ze maszynka "nie chce ciac" moze byc tez zapchane ostrze. Iza[/quote] ;) dzięki napewno sprubuje ,ale myśle że trafił mi się jakiś wadliwy egzemplarz:shake:
  4. [quote name='Tomek67']Sorki, mnie się ani trochę nie podoba, ale to kwestia gustu. I ewentualnie TOZ w kwestii znęcania się nad zwierzęciem:diabloti: Dla mnie bolończyk ma być klasycznie długokudłaty i skręcony;)[/quote] :lol: Ale niektórym nie zależy na długim włosie tylko na wspaniałym charakterze bichonków:lol:
  5. [quote name='Iza i CTR']Jezeli siersc jest malo problematyczna polecam model Moser 1230 :). Jest teraz akurat w promocji :).[URL]http://www.onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,28548473,31257402322172,03,,pl-pln,290469,0.html[/URL][/quote] :lol: witajcie ja kupiłam tą maszynke i co:shake: do kitu wogóle nie tnie włosa hawańczyków :mad: Jestem zawiedziona,tylko szkoda kasy
  6. [quote name='Sabina02']Wiesz Iwonko, to nie jest jakas ozdobna ksiega w twardej oprawie, ale ma mnostwo przydatnych informacji i jest bardzo praktyczna... Dzisiaj musialam wyczesac koltunik Daisy, ktory jej sie zrobil nawet nie wiem jak i kiedy, bo je czesto czesze. Oj nie lubila nie!:razz:[/quote] :evil_lol: Oj nagrabiłaś sobie! Ja wczoraj obciełam moją hawanke Bianke (tą co ma szczeniaczki)oj była taka grzeczna , a teraz tak śmiesznie wygląda w krótkich włoskach, jak szczeniaczek.Oczywiście kupiłam maszynke która jest do d.......Normalnie sprzedają szmelc:mad:
  7. [quote name='bursztynki']:shake: spróbuje, może akurat okaże się że to tan:multi:[/quote] :cool1: jaką maszynke najlepie kupić do kudłaczy?:roll:
  8. [quote name='Sabina02']A mowilam ze jeszcze cos dostaniesz..hihi... Ja juz ja cala przeczytalam, wiec niech Tobie teraz posluzy...:lol:[/quote] Bardzo ładne wydanie , wykorzystam artykuły i umieszcze na stronce, super:evil_lol: moje gg7564482
  9. [quote name='Gosia']W Warce na rynku znaleźli ludzie psa. Albo coton albo bichon. Wygląda raczej an cotona. Ma tatuaż. Jeszcze nie odczytali śmy.[/quote] Czy już odczytaliście tatuaż cotonika?
  10. [quote name='Sabina02']Iwonka, popatrz jakie cudenko siedzi w schronie...:placz: :placz: :placz: . W typie Hawanczyka. Nie ma jednego oczka...Tak mi zal tych bidul... Zdjecie z wrzesnia: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Azorkowe/Kosmo01.jpg[/IMG] I obecnie: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Azorkowe/Kosmo02.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Azorkowe/Kosmo03.jpg[/IMG][/quote] :placz: sABINKO, TO STRASZNE CO SPOTYKA PSIACZKI, JA NAJCHĘTNIEJ BYM JE WSZYSTKIE PRZYGARNEŁA:-( tak to już jest na świecie że jeden jest pieszczony i kochany a drugi mósi walczyć o przetrwanie.Ale wiesz co mnie dzisiaj miłego spotkało,okoł 14.00 listonosz przyniósł przesyłke z USA ,a w niej książka pełna informacji o hawańczykach .DZIĘKI DZIĘKI:lol: Tak się ucieszyłam że obiadek moja rodzinka jadła z opóżnieniem.jeszcze raz bardzo dziękuje.:Dog_run: :buzi:
  11. [quote name='Sabina02']Iwonka, nie zrozum mnie zle. Ja nie uwazam ze nikt kto ma male dzieci nie powinien miec psow. Wrecz przeciwnie, jesli dzieciaka sie oczywiscie pilnuje. Taka po prostu byla moja osobista decyzja...bo moja coreczka jest dosc uparta i krnabrna, i musialabym walki toczyc zeby psa zostawila w spokoju. A chcialam uniknac dodatkowego stresu i szarpaniny..ale przeciez dzieci sa rozne...:lol:[/quote] ;) Oczywiście że dzieci są różne i każdy rodzic wie najlepiej jakie ma dziecko,i oczywiście w niektórych przypadkach lepiej poczekać z zakupem pieska:lol: pozdrowionka:loveu:
  12. [quote name='AnnaM']nooooooooo.... ;)[/quote] :crazyeye: mamy śnieg:lol:
  13. [quote name='Sabina02']Ludzie sa jacys niepowazni :shake:. Ja to nawet nie kupwalabym psa majac 3 letnie dziecko...Ja uwielbiam pieski, ale nie mialam ich bo mialam male dziecko. Uwazalam ze musze poczekac az moja corka bedzie miala okolo 10 lat. I tak zrobilam:lol: ...Dzieki za pozdrowionka! Ja rowniez Was pozdrawiam i czochranice dla Twoich kudlaczy![/quote] :lol: Ja miałam zawsze psiaka nawet jak moje dzieci były małe, ale nigdy nie było sytuacji że dziecko męczyło psa ,poprostu sobie tego nie wyobrażam jak można do czegoś takiego dopuścić.:mad: Rodzice powinni być bardziej odpowiedzialni za czyny dzieci nawet tych 3letnich, przecież można kupić szczeniaczka nawet jak ma się małe dziecko , ale trzeba bacznie obserwować relacje dziecka i pieska :lol: aby wszyscy byli szczęśliwi:loveu:
  14. [quote name='White Angel']Tak, przepiękna:loveu: jak z resztą każdy przedstawiciel tej cudownej rasy!!!:multi: I niech mi ktoś teraz powie, że jest coś słodszego od naszych Pusiaków!:mad::bluepaw::Dog_run:Lukier też jest boski!!!:loveu:[/quote] :loveu: TAK WSZYSTKIE KUDŁACZE SĄ SŁODZIUTKIE:laugh2_2: :evil_lol: :loveu:
  15. [quote name='bursztynki']:shake: Pewna kobieta kupiła hawanke 8tyg z innej hodowli, ma małą 3,5 letnią córeczke, i po pewnym czasie hawaneczka zaczeła warczeć na tą dziewczynke,gdy ta próbowała ją pogłaskać lub wziążć na kolana,moim zdanie dziecko mósiało nieumyślnie coś zrobić suni i ta to zapamiętała.Ta kobieta całą wine zwaliła na hodowce, że piesek był żle zsocjalizowany itp.Ja na początku też tak sądziłam,ale hodowca zsocjalizuje szczeniaczka do momentu gdy ma go pod swoją opieką, a póżniej odpowiedzialni za szocjalizacje są nowi właściciele.Poprostu kobieta zaniedbała zsocjalizacje pieska iz córką i powstał problem, można go rozwiązać bo hawańczyki to miłe pieski,lecz ta kobieta odsprzedała hawaneczka innej osobie.Ateraz szuka następnej hawanki ,ale czy historia się nie powtórzy.....Kochamy dzieci ale pieski to żywe stworzonka i dzieci nie mogą traktować je jak pluszaki...Rodzice powinni to zrozumieć :cool3:[/quote] Pozdrowionka i czochrańce dla psiaczków:loveu:
  16. [quote name='Sabina02']Iwonka, czy to test dla mnie???? Jesli tak, to mysle gdy takie malenstwo warczy to chyba jest normalne, ale trzeba go tego oduczac (tak mi sie wydaje, bo majac moja [U]perfekt[/U] pod kazdym wzgledem Daisy, nie musialam tego doswiadczac). Na drugie pytanie odpowiedz jest: NIE! NIE! NIE! 3 letniemu dziecku nie mozna pozwolic na samodzielne zabawy z malym szczeniaczkiem. 3 letnie dziecko traktuje zwierze jak zabawke i moze zrobic szczeniakowi krzywde. Ja do tej pory kontroluje moja corke gdy sie bawi z psami, choc ona ma juz prawie 11 lat....Jesli z kolei chodzi o bezpieczenstwo dziecka, to 8/9 tyg. Hawanczyk nie jest zadnym zagrozeniem dla dziecka (najwyzej nasiusia na niego...hihi). Pozdrowionka![/quote] :shake: Pewna kobieta kupiła hawanke 8tyg z innej hodowli, ma małą 3,5 letnią córeczke, i po pewnym czasie hawaneczka zaczeła warczeć na tą dziewczynke,gdy ta próbowała ją pogłaskać lub wziążć na kolana,moim zdanie dziecko mósiało nieumyślnie coś zrobić suni i ta to zapamiętała.Ta kobieta całą wine zwaliła na hodowce, że piesek był żle zsocjalizowany itp.Ja na początku też tak sądziłam,ale hodowca zsocjalizuje szczeniaczka do momentu gdy ma go pod swoją opieką, a póżniej odpowiedzialni za szocjalizacje są nowi właściciele.Poprostu kobieta zaniedbała zsocjalizacje pieska iz córką i powstał problem, można go rozwiązać bo hawańczyki to miłe pieski,lecz ta kobieta odsprzedała hawaneczka innej osobie.Ateraz szuka następnej hawanki ,ale czy historia się nie powtórzy.....Kochamy dzieci ale pieski to żywe stworzonka i dzieci nie mogą traktować je jak pluszaki...Rodzice powinni to zrozumieć :cool3:
  17. [quote name='LALUNA']3,5 letnie dziecko nie jest delikatne i nie powinno sie pozwalac aby brało psa na rece. A głaskanie jedynie pod kontrolą dorosłych. Widać rodzice nie przypilnowali tego i szczeniak ma juz uraz do dziecka i będzie sie bronic przed każdym kontaktem z dzieckiem. Rodzice popełnili duzo błędów i teraz albo naprawia to albo za moment poniosa nieciekawe konsekwencje.[/quote] :cool3: Tak zgadzam się z tobą w 100% , ale ta kobieta poprostu odsprzedała szczeniaka innym ludziom, a sama teraz poszukuje następnego szczeniaczka dla córeczki.Poprostu brak słów ,napewno historia się powtórzy, bo nawet najlepiej zsocjalizowany piesek tego nie wytrzyma ...:mad:
  18. [quote name='Marta i Wika']To oczywiście uproszczenie, bo są też inne przyczyny, ale w większości przypadków pewnie tak jest :-)[/quote] :cool1: A CO SĄDZICIE O TYM:szczeniak w wieku 8 tyg trafił do nowego domu, jest tam 3,5 letnia dziewczynka .Szczeniak był wesoły ,szybki i wydawało się grzeczny po pewnym czasie (około 1 mies) warczy na dziecko ,nie da jej się podnieść na ręce , przytulić, czy to normalne?:crazyeye:
  19. [quote name='LALUNA']To współczuje Twojemu psu. Są stosowniejsze metody dla 3 miesiecznego szczeniaka niż kolczatka. Oczywiscie bez własnego wysiłku i systematycznosci sa nieskuteczne. Ale ileż radosci daja o ile sie to osiagnie przez wspólną systematyczną i radosną pracę. A ciągnięcie na smyczy nie oznacza dominacji ale tylko o tym że własciciel za mało czasu poświeca psu na zabawy i szkolenie[/quote] :evil_lol: Szkolenie psiaka zawsze powinno odbywać się w miłej atmoswerze,pochwały ,smakołyki.Poprostu nic na siłe:shake:
  20. :-o Czy warczenie u małego szczeniaka (hawańczyka)8/9 tytg to coś złago? Czy można pozwolić małemu dziecku 3letniemu na samodzielne zabawy z małym szczeniakiem?;)
  21. bursztynki

    Cena yorka

    [quote name='Berek']"Piszesz "wiekszość hodowców" aby nie przeszadzasz? Możesz powiedzieć ze na te setki psów z hodowli większość jest poza wzorcem?" O.K., to jeszcze od innej strony. Otóż wydaje się, że istnieją w Polsce hodowle, w ktorych rodzą się same super-wystawowe psy (lub - ewentualnie - czasem zdarzy się piesek z powazną rozwojową wadą, niejednokrotnie utrudniającą życie i wtedy po cichutku wędruje gdzieś jako "pecik" :lol: ). Natomiast sądząc po cenach i wypowiedziach tychże hodowców, to jakimś cudem udaje im się osiągnąć poziom niesamowity. Same championy - nic przeciętnego. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :angryy: Bo jak inaczej interpretować KOMPLETNY brak zróżnicowania cen - ba, kiedy nabywcy zdarzy się że z takiego "cennego wystawowego pieska" wyrośnie mu pecik, to jakoś hodowca do niczego się nie poczuwa. Owszem, takie niezbyt udane pieski są, na szczęście, kochane, nikt nie chce ich "wymieniać na lepszy model" - po prostu nie są wystawiane - ale w zwiazku z tym hodowca: 1. szczyci się że nie zdarzają mu się "afery" z zakupami szczeniaków (a całkiem po prostu nabywcy wzruszają ramionami, stawiają na sprawie krzyżyk, cieszą się swoim pieskiem i co najwyżej w gronie znajomych złorzeczą że wydali naprawdę dużą sumę troszkę "niepotrzebnie", bo tak naprawde chyba tylko dla zaspokojenia ambicji.... hodowcy) 2. ogłasza że ma same wystawowe superszczenięta - bo nieudane peciki raczej nie "rozsławiają" jego hodowli na wystawach, tylko idą w Polskę i tam sobie żyją spokojnie jako towarzysze domu i rodziny. :cool1: "Po za tym ja o cenie 3000 zł za szczeniaka ze swojej hodowli jakoś nie myślałem nawet" Chwali Ci się, chwali - zresztą, jak sądzę, jeśli będziesz miał szczeniaka zapowiadającego się na zwycięzcę świata, to nie będzie to chyba niemoralne jeśli wymyślisz i taką cenę, i większą. Zgaduję też że jeśli z przyszłego zwycięscy świata wyrośnie przecudowne jasnosrebrzyste stworzenie o wadze 6 kg i krzywym grzbiecie albo rachityczny miniatureczek całkiem czarny bez szans na wybarwienie, to spokojnie oddasz zapłaconą przez nabywcę nadwyżkę, pozostając przy przyzwoitej cenie za przeciętnego psa z rodowodem. Jeszcze raz mogę powtorzyć - chwali Ci się to - oby takich ludzi jak najwięcej. :lol: Bo tylko oni uratują kynologię - i powstrzymają zalew rynku tanimi pisz-pan-rasowcami.[/quote] ;) Ja osobiście nie mam nic przeciwko cenie 3000zł skoro ludzie płacą to hodowcy tyle wołają.To czy pies rodowodowy będzie w przyszłości championem świata ,w wieku 8 tyg jest poprostu niemożliwe do stwierdzenia, to poprostu wyciąganie kasy.Piesek jest z rodowodem ma wzorcową budowe, super zgryz i pigment i to hodawca jest w stanie zapewnić a reszta okaże się póżniej jak szczeniak dorośnie.Ale często klienci są zaślepieni i póżniej okazuje się że czar prysł....:shake:
  22. ;) [quote name='marmara_19']moje tez ladnie pachna i siersci duzo nie mam.. no chyba,ze je czesze w pokoju hehehe... kurza sie tylko albo bloca.. i wtedy sa traktowane letnia woda.....:)[/quote] ;) każdy zna swoje psiaki i wie co dla nich najlepsze:evil_lol:
  23. [quote name='Sabina02']Tutaj masz narazie kilka linkow (niestety po angielsku): [URL]http://www.dogbreedinfo.com/havanese.htm[/URL] [URL]http://www.havanese.org/[/URL] [URL]http://www.akc.org/breeds/havanese/index.cfm[/URL] [URL]http://www.mts.net/~mckay55/main.html[/URL] Ale mam jeszcze cos, niedlugo dostaniesz....;)[/quote] :multi: wielkie dzięki za linki ,jest tam dużo informacji, i zdjęcia hawańczyków i Cotonów:lol: Buziaczki
  24. [quote name='Sabina02']No, informacje o Hawanczykach mam dla Ciebie...:lol:[/quote] :evil_lol: Dziękuje ;) U nas pada deszczyk , moje kudłacze zmokły :-o
  25. bursztynki

    Cena yorka

    [quote name='Pegaza']A ja sie nie zgadzam z przedmówczynią, gdyż jeśli z znanej hodowli kupuje sie psa i płaci się za niego dużo kasy to powienien byc pies wg wzorca. W końcu byle jakiego psa moge znależć w schronisku czy kupic bez papierów za mniejszą kase i wtedy wliczam ryzyko takie, co wyrośnie moja sprawa, gdyż nie buliłam tyle kasy.Ja czułabym sie oszukana przez tę hodowczynie załóżmy że chciałabym suczke wystawiać i wtedy co ? suczka przez swój wzrost nie mogłaby nigdy wejść na ring bo nie mieści sie wg wzorca, koszty niepotrzebne poniesione mógłbyby byc o połowe tańszy.Zresztą gdzieś juz podobny temat czytałam o yorku zakupionym w hodowli z papierami i w dodatku chorym na wodogłowie.Coś mi sie wydaje że nie wszystkie hodowle są warte wyłozenia tyle kasy.[/quote] :lol: Oczywiście hodowla renomowana powinna dbać o swój wizerunek, i jeśli Yoreczka kosztuje dużo kasy to powinna być według wzorca ,wystawowa, no bo za co biorą kase, no i gdzie ta uczciwość:shake:
×
×
  • Create New...