Jump to content
Dogomania

bursztynki

Members
  • Posts

    1175
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bursztynki

  1. [quote name='Sabina02']Nie za bardzo orientuje sie jak wygladaja Tybetanskie spaniele...masz jakies fotki??? Moja Figa bardzo cierpiala przed smiercia, bo gdy byla w ciazy, mojej babci skur....n sasiad kopnal ja w brzuch i zabil szczeniaka w jej brzuchu...Jeden szczeniak sie urodzil zdrowy a drugi zostal w macicy niezywy, ale my o tym drugim na poczatku nie wiedzielismy. Dopiero gdy Figa zaczela sie dziwnie zachowywac po porodzie, zawiezlismy ja do weta...Figa byla czyszczona, ale niestety, infekcja od niezywego plodu tak sie rozniosla, ze bylo z pozno...Zostala uspiona...bardzo cierpiala!:placz: :placz: :placz: A na dodatek, ten zdrowy szczeniaczek, ktory zostal po Fidze, zostal podrzucony suce innego sasiada, bo ona tez sie oszczenila. Ale ona nie przyjela tego malenstwa i wystawila go na zwenatrz na snieg...piesek zamarzl...:placz: :placz: :placz:[/quote] :mad: Co za podły człowiek z tego sasiada,biedna Figa:placz: Oj skąd się biorą tacy ludzie:shake:
  2. [quote name='Sabina02']Wlasnie dowiedzialam sie ze moje sunie lubia takze jesc kable do klawiatur komputerowych i sluchawki do Ipoda....:cool3:...Nie wspominajac o pasku do mojej torebki za 300 dolarow...:shake:[/quote] :evil_lol: Hi hi Deyzi napewno chciała wejśc na kompa,a pasek ,ach widocznie lezał nie tam gdzie trzeba:evil_lol: :evil_lol: Małe psotnice
  3. [quote name='boolm']Ale śliczny jest Pan Krówka:loveu: Wiadomo już do kogo trafi?[/quote] :lol: Bardzo śliczny Laciaty Lewek
  4. [quote name='ewa5000']Co lubią jeść? Otóż jeszcze nie wiem. Bafik wcina suchą karmę Royal Canin i na razie musi mu wystarczyć.Oczywiście uwielbia smakołyki specjalne dla piesków,ale to chyba tak jak wszystkie psiaki. A w tej chwili właśnie wypadł mu pierwszy ząbek :):):) Pozdrawiam serdecznie[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: HI Hi szczerbaty Bafi
  5. [quote name='krisena']Przed chwilą dzwoniłam. To nie ten. Szkoda mi właścicelki tych psiaków. Faktycznie bardzo jej zależy na odnalezieniu ich a odzew jest maleńki.[/quote] :placz: smutne
  6. bursztynki

    Cena yorka

    [quote name='Berek']No, mam nadziejęże ten hodowca nie zostanie "wrogiem publicznym" nr 1 za niską cenę psa. BTW nie do końca rozumiem: dlaczego zastanawimy się "co wyrośnie z yorka za 1200 zł" a nie zastanawiamy się "co wyrośnie z yorka za 3000 zł" (skoro żadnych gwarancji że to bedzie superchampion nie ma... :lol: ) oraz: "co wyrośnie z rodowodowego szeltaczka za 1500 zł" "co wyrośnie z rodowodowego foksteriera krótkowłosego za 800 zł" i "co wyrośnie z rodowodowego jagdteriera za złotych 500". ;) - bo takie są ceny tych psów... Caly czas zastanawiam się co (oprócz mody) sprawia, że yorki ciągle trzymają się górnych pułapów cenowych...[/quote] :lol: Wiecie co, przeciez kazdy hodowca ustala sobie swoją cene,skoro te Yoreczki kosztują 1200zł ,to widocznie hodowca poniósł mniejsze koszty ,może ma swojego pieska którym krył suczke,suczka ma mniej zaliczonych wystaw(mniejsze koszty)A te szczeniaczki są sliczne i 100% Yorki.i może nawet wyrosną na piękniejsze niż te po 3000zł .Po co dopatrywać sie zaraz jakiegoś przekrętu,jak tanio to musi być żle:lol:
  7. [quote name='Sabina02']Oo prosze Cie!!!! Czego sie czepiasz? Ja na przyklad przez piec miesiecy nie pamietalam imion rodzicow mojej hawanki Mayi, bo papiery mialam gdzies schowane...Dopiero nie dawno je wykopalam bo do czegos potrzebowalam... To ma byc mily Hawanski watek a nie jakies czepiania... Pozdrawiam![/quote] :lol: Wiele osób nie pamięta :shake: a czy to ważne.Najwazniejsze są nasze hawanczyki,aby były szczesliwe i wesołe.A co wasze hawańczyki uwielbiają jeść?No wiecie coś takiego za czym przepadają;)
  8. [quote name='ewa5000']:) Oj tak tak uwielbiają spać w łóżku właściciela,ale za to jak jest cieplutko ;)[/quote] :lol: nie wierze jak ktoś mówi że nie śpi z psiakiem:lol: :lol:
  9. [quote name='renia13']Dzieki Jaszczurka:p na szczescie juz nie ma sniegu choc moje chlopaki uwielbiaja buszowanie po najwiekszych zaspach , ale wlasnie w podobny sposob sobie poradzilam po tych pierwszych nie milych doswiadczeniach , tyle ze lanolina dodatkowo natluszczalam wlos na lapkach i brodzie bo reszte kombinezon chronil , Bylo lepiej , ale tak czy inaczej psiaki z takim dlugim wlosem to ogrom pracy dla takich laikow nie doswiadczonych :oops: jak ja . Podziwiam tych ktorzy maja takl pieknie utrzymana szate i to jeszcze kilku futrzakow . Ja zawsze mialam psy dyze i krotkowlose , Teraz moje futrzaki to nowe doswiadczenie, ale bez nich zycie trudno sobie wyobrazic.[/quote] :evil_lol: Tak tak zimą z futrzakami ful pracy,ale one sa takie piekne:lol: a zima szybko minie:lol:
  10. [quote name='Yoko Ono']Asiaczek i Burszytnki bardzo dziękuje za gratulacje, przyznam szczerze że nie wiem ile ważyły po porodzie, bo ich nikt nie ważył... jakoś nie przyszło nam to do głowy :oops:, teraz też nie waże bo widze że rosną, bo jedzą jak szalone mają dopiero drugi dzień a już widze że są większe :loveu:. Są naprawdę prześliczne. Mamusia pierwszego dnia nie wiedziała co sie dzieje, chyba sie nawet troszke ich bała a teraz nawet na jedzenie nie odchodzi od nich i podaje jej śniadanie do łóżka :lol: Fotorelacja wkrótce. Pzdr, Monika[/quote] :lol: No prosze mamusia wiedzie królewskie zycie ,śniadanko do łóżka :evil_lol: Oj napewno są śliczne ,maluszki,prosze o zdjęcia:lol:
  11. [quote name='Sabina02']Moja Daisy taka sama jest. Ona chodzi za mna krok w krok:lol: ...caly czas. Tylko moja juz wskakuje na lozko i spi kolo mnie.... Jakiego koloru jest Twoj piesio?[/quote] :lol: oj hawanki uwielbiają spanko w łóżeczku ,na podusi z Panciom:lol:
  12. [quote name='Yoko Ono']Witam wszystkich, informuję ,iż wczoraj z samego rana od godz 8:00 do godz 12:00 moja Daisy urodziła śliczne 4 szczeniaczki :loveu::klacz::klacz::B-fly::B-fly::Dog_run:dokładnie w 60 dniu ciąży, poród był bez komplikacji, bez cesarki, dała rade. Na dodatek zrobiła mi super prezent:sweetCyb: bo akurat wracałam z córką z ferii zimowych, i rodziła w trakcie naszego powrotnego lotu do Polski. Na szczęście mój mąż stanął na wysokości zadania i czuwał nad sunią do jej porodu. Mamy 2 pieski i 2 suczki :cool2: Jak tylko pozmniejszam zdjęcia to poproszę męża i wstawi je na forum. Pozdrawiam wszystkich, Monika[/quote] :lol: Serdecznie Gratulujemy,i życzymy zdrówka mamusi i szczeniaczkom,ile takie maluszki wazą po porodzie?:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  13. [quote name='ewa5000']aaaa tak tak i widać ,że podobnie się zachowują . Przeglądam teraz archiwum rozmów z panią Iwonką i mama pieska to Zsani tak rozmawiałyśmy, chociaż Gala mi tak utkwiła w pamięci nie wiem dlaczego:) pozdrawiam[/quote] :lol: Bafi jak się urodził to był czarny:lol: A teraz tricolor:lol: ale u kolorowych hawańczyków tak jest że potrafią się zmienić ,ciemne jaśnieją a jasne moą zciemnieć,poprostu psiak kameleon:evil_lol: Zsani jak do mnie przyjechała była biała w brązowe łatki a teraz jest kremowa w jasno-beżowe łatki,Gala była biała i mylono ją z maltańczykiem ,a teraz jast pomarańczowa :lol: Sabinki Daizi jak się urodziła taż była biała ,a po około 4tyg wyszły jej śliczne pomarańczowe łatki na uszkach:lol: I tak to z hawańczykami bywa:loveu:
  14. [quote name='ewa5000']Witam serdecznie:):):) Cieszę się,że w razie pytań i wątpliwości jest gdzieś wątek o hawańczykach. Wszystkie zdjęcia piesków są piękne, a przy tym każdy piesek na swój sposób inny niepowtarzalny. Pani Iwono pisała pani o piesku który warczy na dziecko. Chyba mnie to nie dziwi, przypuszczam,że pewnie mała zrobiła mu coś niechcący i psiak ma uraz. Bafi np. pięknie bawi się z naszą córcią,ale kiedy mała bierze go na ręce też na nią powarkuje bo nie czuje się u niej bezpieczny. W końcu jak ma inaczej wyrazić swoje niezadowolenie. Pozdrawiam Ewa[/quote] :lol: Małe dzieci często niechcąco mogą mocniej złapać szczeniaka, lub upuścic go ,i dlatego ,bardzo wazne jest ,aby małe dziecko 2 -3 letnie nie brało pieska na ręce bez obecności dorosłego, bo szczeniak moze się zrazic i odczuwac lęk przed bólem,podnoszeniem itp i niestety broniąc się powarkuje,nawet najlepiej zsocjalizowany szczeniak przez hodowce ,trafia do nowego domu i tam dalej jest zsocjalizowany przez domowników,i to na jakiego pieska wyrosnie w duzej mierze zależy odtej pory,odnowych opiekunów...A jak wiadomo dzieci są różne ,niektóre mogą miec pieska w wieku dwóch lat a inne w wieku 15 lat.Należy pamiętac że piesek powinien być członkiem rodzinki a nie zabawką dla dziecka,mały właściciel powinien nauczyć się obowiązków które związane są z posiadaniem psiaka,odpowiedzialności i miłości.Pani Ewa ma małą wspaniałą córeczke która jest bardzo delikatna i widac że rodzice jej wytłumaczyli jak nalezy traktowac szczeniaczka.:lol:
  15. [quote name='lunadino']wytrzyma 8 godzin;) ja też pracuje i to duzo ale w końcu z czegoś muszę utrzymać tą moją małą sfore:eviltong: .Moje tybetki przesypiaja cały dzień a gdy juz wracam z pracy to najpierw musza się przywitac ,pobawić ....i posiedzieć z pół godzinki z Pania w domku a gdy emocje opadna dopiero mały spacerek[/quote] :lol: Wiecie co, coraz bardziej jestem przekonana że TT są bardzo podobne do Hawańczyków nie tylko pod wzgledem urody....:lol: Przecież w Polsce są hodowle TT czy nie lepiej kupić szczeniaczka tutaj :multi:
  16. [quote name='mysza30']Teriery tybetańskie mają włosy i są jedną z niewielu ras dla alergików.:lol: :lol: :lol: .[/quote] :evil_lol: no to tak jak Hawanczyki typowe dla alergików,TT są troche większe ,hawanczyki są bardzo wesołe i kochają dzieci ,a jaki jest terierek tybetanski?:crazyeye:
  17. [quote name='Gosia_i_Luka']Aga, nie będziesz się powtarzać, jak nacykasz nowych fotek! :evil_lol: Czekamy![/quote] :lol: No gdzie te fotki?:evil_lol:
  18. [quote name='Jenny19']ja neske kąpałam w tym samym dniu kiedy przyniosłam ją ze schroniska...niestety nie dało się inaczej bo nie dość że śmierdziała to miała jeszcze pchły...miała wtedy 2 miesiące ...wogole generalnie kąpie ją dość czesto bo śpi razem ze mną a to żadna przyjemnosc spać z smierdzącym psem:eviltong: kąpie ją zawsze wieczorem pózniej już z nia nie wychodze tylko ją wysusze ręcznikiem i przez noc wysycha;)[/quote] :lol: piesek ma szczęście że jesteś jego Panią:loveu:
  19. [quote name='Dudek'][IMG]http://img.ale.gratka.pl/g2/o/01/d4/0b/417607_2_d41d_d.jpeg[/IMG] [IMG]http://img.ale.gratka.pl/g2/o/01/d4/0b/417607_1_d41d_d.jpeg[/IMG][/quote] :lol: oj może to te zaginione hawanczyki są w WARCE:-o
  20. [quote name='ewa5000']Tak kupiliśmy psa u pani Iwony :):):) [URL]http://www.dogomania.pl/gallery/236/12/1862.html[/URL] Pozdrawiam[/quote] :lol: Witamy na forum Panią Ewunie i Bafiego ,jaki on już duży i śliczny, ciesze się ze jesteście szczęśliwi z posiadania hawańczyka:loveu: czochrańce dla Bafiego:lol:
  21. [quote name='rodzice']Terier tybetański nie ma terierkowatego charakterku , bo terierem jest tylko z nazwy . Terier tybetański to typowy pies stróżująco - pasterski . Już dawno powinien nazywać sie owczarkiem tybetańskim . Ktoś kto raz pozna tę rasę bywa jej wierny do końca zycia .[/quote] :roll: Czy teriery mają włos czy sierść?:lol:
  22. [quote name='krisena']Kokosek jest słodki, malutki i robi furorę na naszym osiedlu. Jak chyba wszystkie maltanki ;) Na ogół śpi smacznie do 7.00, ale zdarza mu się, że od 5.30 wydaje z siebie jakieś dziwne dźwięki, wyrażające, że to spanie do 7. to gruba przesada i że najwyższy już czas iść na spacer. Oczywiście, mimo całej miłości, jaką mamy dla niego, ignorujemy to zupełnie, czasem tylko w akcie złośliwości przezywamy go Kokos Stękacz Jęczybuła.:eviltong: Na spacerku czasami go spuszczamy i wtedy zasuwa tak, że widać tylko fruwającą białą kitkę. Jest strasznie śmieszny. Tak radośnie sobie podskakuje na spacerze, że człowiek naładowuje się pozytywną energią na cały dzień:lol: Walczymy z nim, żeby nie skakał nam na meble, ale zastanawiam się, czy to ma sens, bo taki domowy piesek, to pewnie siedzi na dywanie i zachodzi w głowę, dlaczego, skoro jest taki śliczny, grzeczny i milutki, nie może położyć się na kanapie, jak człowiek, tylko musi siedzieć na tej podłodze, jak jakiś, za przeproszeniem, pies.:roll:[/quote] :roll: Tak tak białe kudłate pieski zawsze budzą zachwyt, ale słusznie bo samo patrzenie te piękne kudłate wesołe pieski sprawia że radośnie na sercu:lol:
  23. [quote name='rodzice']Witajcie . Wasze pieski bardzo mi sie podobają , są równie rzadkie jak teriery tybetańskie , które hoduję . Ostatnio córka pokazala mi na MTV , program pt. nowożeńcy . Nie wiem czy ktoś z Was oglądał , tam jest mloda para która ma w domu 2 przesliczne psiaki . Jeden jest bialy , drugi zloty . Bardzo mi sie spodobały i próbowalyśmy okreslić co to za rasa . Wydaje mi się ,ze to mogą być wlasnie hawańczyki , ale pewna nie jestem . Jeśli ktoś widział ten program i rozpoznał rase to prosze o podpowiedź. Pozdrawiam[/quote] ;) ;) Teriery to tez moja ulubiona rasa, ale nie można mieć wszystkich ras :shake: Tak w tym programie były hawanczyki,bardzo śliczne zwłaszcza ten złoty,zajżałam na twują stronke szczeniaki sa słodkie i bardzo podobne do hawanczyków:lol:
  24. [quote name='Atena']Dopóki nie kupiłam suczki z rodowodem, uważałam, że mój rasopodobny pies tej samej rasy jest "idealny i bez wady". Obecnie patrząc jak suczka rosnie i jeżdrząc na wystawy ogladajac psy tej wspaniałej rasy - widze jak sie myliłam. Prawdziwy specjalista może powiedzieć czy pies ma jakąś wade, bo nie ma psów idealnych. Moja rodzinka też dopuściła suke ONka która miała 4 lata, ale zjadła szczeniaki gdyż prawdopodobnie były chore. Mimo to na nastepny rok znowu ja dopuscili i urodziły sie aż 7 szczeniąt. Jednak te nie widziały na oczy nawet karmy typu Chappi czy Pedigree. Zamieszkiwały wraz z matką W małym i brudnym kojcu na dworze czy deszcz czy słońce. Dopiero w wieku 6 miesięcy kiedy zaproponowałam im pomoc w sprzedaży by psy nie trafiły do schroniska - znalazły domy i mimo wszytsko zostały sprzedane po 100 zł byle komuI powtarzam Twoje pytanie "Czy takie coś jest złe?!". Już nie chodzi o to czy z rodowodem czy bez ale to to w jakich warunkach były trzymane i komu sprzedane.:shake: Chore jest wybieranie psa pod wpływem mody czy ze wzgledu na wygląd. Wiadomo, że niekażdego stać na psa z rodowodem po 2000zł. Ale czy takiego człowieka będzie stać na leczenie takiego psa które wyniesie 5000? Wiadomo, że każdy pies moze zachorować, ale trzeba być na to przygotowanym. Jeżeli komuś naprawde zależy na psie danej rasy to zbiera na tyle aby kupić tego psa tejze "rasy" a nie rasopodobnych. Nie każdy musi mieć psa z rodowodem. Mi też zależy na psie jakiejś rasy i bardzo mi sie podoba, ale nie stać mnie na utrzymanie 4 psów. Którego mam sie pozbyć? Moze Olivera bo jest kundelkiem? Bo według niektórych jest "gorszy"? Skoro chce sie mieć psa nie trzeab za niego dać 2000 - są te też te porzucone, kundelki czy rasowce, ale też psy którym należy sie miłość ponieważ są na tym swiecie dzięki człowiekowi i mają takie życie dzięki niemu. Tylko Twoim zdaniem gdyż jest Twoim psem - to jednak nie znaczy, że inni znajacy się na rasie będą tego samego zdania;) Jacy? Z jakimi zachciankami? Wziełaś pod swój dach szczeniaka z krycia które polecił wet - który jak widac też sie wielce zna:shake: . Sama mam psa z "wpadki" i to nie znaczy, ze źle zrobiłam bo dałam temu psu dom i miłość - a to jest najwazniejsze. Pseudohodowle, handlarze itp. niszcza rase i jej opinie. Napewno słyszałaś o zagryzeniach i atakach psów ras uznanych za agresywne - pseudoras gdyż psy nie były rasowe. Niektóre rasy, jak w moim przypadku Berneńczyk, aby dostać uprawnienia hoodwlane uszą przejsć badania stawów biodrowych i łokciowych - aby szczeniaki nie rodziły sie chore z dysplazja. Muszą przejsć testy psychiczne, aby szczeniaki nie były ani agresywne ani lekliwe - te testy sa obowiązkowe od kilku lat wiec pomyśl dlaczego je nakazali? Chyba nie "od tak" dla checy? Psy były lekliwe, niektóre bały się własnego cienia - pomyśl jak to niszczy rase. Mam psa tej rasy bez papierów którego rodzice nie mieli takich badań i testów. Nie robiłam mu badań na dysplazje gdyż nie widze objawów ale ma problemy psychiczne, jest lekliwy i ma kilka fobi. Czy chciałabyś szczeniaka po takim ojcu? Oczywiscie już to się odbiło na rasie. Będąc na wystawie z moją suczka słyszłama komentarz pewnego Pana który mówił do znajomych jak jego znajomy miał Berneńczyka który bał sie wręcz wszytskiego. Tak sie rodzą agresywne amstaffy, rottki, goldeny, lękliwe berneńczyki itd.itd. I powiedz mi: "Czy takie cos jest złe?!"[/quote] :roll: Ja popieram opinie że lepiej odłożyć troche pieniędzy i kupić psa czystej rasy ze sprawdzonej Hodowli,faktycznie rodowodowe pieski nie są tanie,ale taki hodowca naprawde ponosi koszty aby mieć suczki hodowlane i psy reproduktory(albo koszty krycia)no i sprawy papierkowe .Odchowanie szczeniaków też jest kosztowne (specjalna karma ,witaminy)A poza tym zgadzam się z opinią że jeżeli nie będzie się kupowało piesków z pseudohodowli i na rynkach to będzie ich coraz mniej.Kundelki też są piękne ale ile ich jest w schroniskach tylko dlatego że tata kupił go za 50zł ale urósł za duży...i....:shake: Smutne ale prawdziwe
×
×
  • Create New...