Havany Aniu,jestem bardzo zasmucona twoim postem,bo nic nie wspominasz o swojej wspaniałej Gabi:placz:,mamusi pierwszych hawanczyków w twojej hodowli.A szczycisz się hawanczykami sprowadzanymi z zagranicy,nie zawsze są one doskonałe eksterierowo.Ja natomiast miałam przykre doświadczenia kupując psy z czech i Węgier(oczywiście renomowane Hodowle)psiaczki niestety umarły,jako szczeniaki!!!!!!Oczywiście moje pierwsze hawany, też przybyły z zagranicy i wielu hodowców to wspaniali "fahowcy'. Natomiast ja staram sie z całego serca,by "moje hawańczykowe dzieci"były zdrowe dobrze socjalizowane ,a rasa była coraz piękniejsza,jako zoopsycholog ,miłośnik rasy,hodowca staram się robić to jak najlepiej potrafie:lol:
Każdy właściciel hawanczyka z mojej hodowli(i nie tylko) ,zawsze może liczyć na moją pomoc,chetnie dziele się doświadczeniem i wiedzą na temat pielęgnacji ,wystaw i wychowania,krycia itp.I myśle ze powinniśmy sobie pomagać ,bo przecież jest Nas tak niewiele w Polsce:lol: