Sędzia zrobił sobie godzinną przerwe,a póżniej hawańczyki oceniał naprawde w expresowym tępie,uważam że nawet jesli zna się na tej rasie i jest znanym kynologiem,to nie był w stanie dostrzec wszystkich wad i zalet Naszych Hawańczyków.A co do opisu ,masakra tłumaczenie koszmar np.Roza dostała opis "zbyt dużo włosa,frontowanie kończyn nieco lepsze,wąsko chodzi,zgryz poprawny,szyja może krót." Oj Sopot w tym roku się nie popisał,ja wystawiałam jeszcze cotonka na ringu 15 ,którego szukaliśmy a był przy ringu pierwszym,więc podobnie jak Monika z Arabelą,wpadłam na ring z Zafirą gdycotony już były oceniane,ale ten sędzia iuza Beradze był bardzo miły i ocenił sunie ,i nawet ocena doskonała.Więc to nie jest reguła ze sędziowie zagraniczni skąpią ocen doskonałych.Wielu sędziów zagranicznych oceniało moje psiaki i były oceny doskonałe.Ale znam sędziów z Polski którzy skąpię doskonałych ocen i tytułów.No ale cóż,wszystkie hawańczyki były piękne.Gratki dla wszystkich