-
Posts
10477 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ciapuś
-
ŁYSA,zaniedbana ,w depresji - JUŻ W NOWYM DOMKU
ciapuś replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Dobrze że temperatura troszkę spadła to dużo lepiej sie dokazuje -
Rozmawiałam z nową Panią Mandarynki U "naszej " Mani wszystko ok.Zaprzyjaźniła się ze swoja nową 8 miesięczna siostrzyczką bardzo ładnie.Cały czas nadstawia sie do głaskania i przytulania. Nowa Pani obiecała zalogować sie na stronie i dzielić się z nami informacjami :multi:
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
ciapuś replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Wreszcie udało mi mi się dostać do internetu Tamara bardzo dziękuje za pomoc ,mam nadzieję że znajdzie sie wreszcie sensowny domek dla Stefanka -
Dostaliśmy wpłaty od AGNIESZKA J - 20zł AGATA51 - 40zł Livka - 10zł magenka1 - 10zł go-ja - 20zł MESTUDIO(VI,VII) - 20zł MAMAMUMINKA (VII,VIII) - 20zł Monika Ś - 10zł Bardzo dziękujemy [URL="http://www.roze24.pl/znak.php?obraz=http://www.pocztakwiatowa.pl/img/pic/2/6/0/4/6045_64506045_491.jpg"][IMG]http://www.pocztakwiatowa.pl/img/pic/1/6/0/4/6045_64506045_491.jpg[/IMG][/URL]
-
Wreszcie udało mi sie dotrzeć do internetu Państwo podeszli bardzo poważnie do tej adopcji więc myślę że będzie dobrze.Wieczorkiem zadzwonię i wszystkiego sie dowiem ,oraz zaproszę nowych Właścicieli Mandarynki na wątek
-
Jest szansa na domek dla Mandarynki ,ale jest potrzebna wizyta przedadopcyjna w Łodzi a mnie jak na złość w najbliższym czasie nie nie ma na miejscu.:wallbash: Czy znajdzie się ktoś chętny do wizyty Podaje do siebie nr tel 792-061-133 Agnieszka i bardzo proszę o pomoc :modla::modla::modla:
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
ciapuś replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Tamb i przekopiowała mi maila jakiego dostała kilka dni temu od Pani Stefanka. Tamb ma w wolnej chwili podejść do Pani i porozmawiać ,ale na wszelki wypadek wpisała już Stefanka do kolejki w ogłoszeniach [I] Witam![/I] [I]Szejker się zadomowił. Przez pierwszych kilka dni miał biegunkę(może nerwowe, może zmiana karmy), ale zniknęła stopniowo bez śladu.[/I] [I] Jest łagodny wobec ludzi, przyjacielski pieszczoch, nawet do obcych ludzi , np. siedzących na ławce na plantach, podchodzi na czułości. Grzeczny i posłuszny w zasadzie na skinienie, ale stale muszę pokazywać mu swoja przewagę. Próbuje , wprawdzie bardzo delikatnie, ale jednak, dominacji. Jestem przekonana, że on powinien był trafić jednak do domu z ogrodem. To dawałoby mu poczucie swobody, pozwoliło być w pełni radosnym. W mieszkaniu, a więc kiedy jest luzem, (albo w miejscach gdzie czasem nie ma ludzi i mogę go bezpiecznie puścić, m.in. na nocnych spacerach) zachęcony zaczyna bawić się podskakujac, biegajac, jak szczeniak. Na smyczy , zwłaszcza w kagańcu, chodzi spokojnie, niestety zwykle ze spuszczoną głową(ogon różnie), grzeczny, ale też jakby przygaszony. Zawołany wtedy po imieniu, reaguje conajwyżej uszami. Nauczył się omijać psy, mimo, że ma wielką ochotę na kontakt. Niestety każdy bliski kontakt kończy się atakiem. Niezależnie od wielkosci , płci i wieku. I to atakiem nagłym,niespodziewanym, nawet kiedy inny pies okazuje uległość, a ja nie napinam smyczy. Dwukrotnie skaleczył, wiec nie mogę więcej ryzykować, równocześnie to oznacza brak kontaktów i praktycznie stałe trzymanie na smyczy ...i kółko się zamyka.[/I] [I] Ja wyszkoliłam się w sygnałach uspokajających, w sprawach przewodnika(kasety z nagraniami). Przez całe życie tyle nie nauczyłam się , co teraz, dla niego. [/I] [I]Dwa razy szczekał : raz na nocnym spacerze stanął na trawie i zaczął spokojnie szczekać. Drugi raz też na nocnym wyjściu stanął przed krzakiem , bardzo zdecydowanie i głośno raz szczeknął i wrócił do mnie. Niestety dziś na zaczepkę dużego psa odpowiedział też(po raz pierwszy) szczekaniem i szarpaniem się. Uspokoił się na polecenie, ale nie przebiegło to w sposób zalecany przez specjalistów - teoria i wiedzieć, to jedno, a zrobić nie tak łatwo, jeszcze też sprawa należytego refleksu . Ale posłuchał mnie jednak.[/I] [I]Myślę, że i tak jest mu ze mną dobrze, a ja dzięki niemu nie mogłam poddać się rozpaczy w obecnej sytuacji. [/I] [I]Mam problem i to bardzo poważny, z którym obawiam się, że sobie tym razem nie poradzę. Wszystko mi sie zawaliło finansowo w firmie i chyba nie uda mi się z tego wybrnąć. To poleci , jak lawina i zostanę bez pieniedzy i bez mieszkania. Teraz oprócz zmartwienia co pocznę z sobą, zamartwiam , się co z Szejkerem. Na wszelki wypadek, bardzo gorąco proszę o rozglądanie się za domem dla niego, domem z ogrodem, bo on tak powinien mieszkać, zwłaszcza, gdyby ze mną nie mógł. Myślę, że zaślepiło mnie pragnienie bliskiej istoty przy sobie i nawet sygnałów ostrzegawczych , że jest źle nie dopuszczałam do świadomości. A wali sie wszystko na raz, nawet dzisiaj dodatkowo jeszcze dostałam wiadomość, że Mama się mocno rozchorowała, z wysoką temperaturą - mam tylko nadzieję, że to taka infekcja ostra, ale krótka, która ponoć krąży. Bardzo proszę jeszcze o jedno. Niech Pani nie "sztorcuje " mnie za nieodpowiedzialność itp, bo to ile i jak ja sobie sama za to naupychałam , wystarczy za wszystko. Nigdy nie przypuszczałabym, że mogłabym oddać psa, dlatego przecież nie wycofałam się zaraz na poczatku, a przecież byłoby pewnie łatwiej. Jeszcze nie był [B]mój. A teraz jest.[/B][/I] [I]Pozdrowiam serdecznie [/I] -
Bardzo dziękujemy za wpłaty dla Mandarynki KMURDZ (CZER, LIP) - 30zł HANNA KATARZYNA P - 50zł ha-be - 10zł jabol7777 - 20zł AGNIESZKA D - 20zł SYLWIA MONIKA T. - 15 ZŁ CZERWIEC , LIPIEC 15 ZL GRZEGORZ ARTUR P - 10zł ZUZANECZKA - 10zł Ika&Sonia - 20zł izabela1234 - 30zł Ewa Gałązka (VII) - 20zł izzie1983 (VII) - 10zł MARTA ANNA K - 35zł AGMAREK - 40zł LOLALOLA - 50zł [URL="http://www.roze24.pl/znak.php?obraz=http://www.pocztakwiatowa.pl/img/pic/2/6/0/3/6034_63406034_455.jpg"][IMG]http://www.pocztakwiatowa.pl/img/pic/1/6/0/3/6034_63406034_455.jpg[/IMG][/URL] [B]wydatki 400zł hotelik czerwiec[/B]
-
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
ciapuś replied to luka1's topic in Już w nowym domu
oj masz ty teraz Kobieto "zabawę" -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
ciapuś replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Szejker bo teraz tak ma na imie nasz Stefanek czuje się bardzo dobrze.Jest w zasadzie bardzo posłuszny i uległy, ale... Niestety atakuje psy. Niezależnie od wielkości, płci, wieku i nastawienia. Zaczyna od merdania ogonem, pokazywania, że bardzo chce kontaktu, wysyła sygnały i zachowuje się przyjacielsko, zawsze jednak kontakt kończy sie atakiem. Mimo kagańca zdołał skaleczyć już jednego psa.. Nie pomagają na razie ani próby poprzez położenie go, ani uspokajające gesty i słowa. Nie idzie atakować, ale bliski kontakt za kazdym razem kończy sie atakiem. Mozna tego uniknąć przez niezblizanie sie do psów, obchodzenie ich w odl. nawet mniejszej niz metr, zawsze napnie smycz, ale odwołany lub pociągnięty lekko, idzie spokojnie dalej. Zreszta juz w okolicy wszyscy z psami obchodzą Szejkera w bezpiecznej odległości. Nie wiem czy jest szansa, że coś sie zmieni, bo z kolei unikanie kontaktów też przecież nie pomaga. Wobec ludzi jest przyjacielski, aż do przesady. Podchodzi do osób siedzacych na ławce na plantach i domaga się pieszczot. Głaskany przez znajome osoby prawie natychmiast kładzie sie do góry brzuchem , żeby go głaskać i czochrać po brzuchu. Ale ma wyraźną skłonność do dominacji, wciąż próbuje przewagi, wiec stale trzeba czuwać, żeby był podporzadkowany. Szejkerek zaliczył też wizytę u psiego psychologa ,aby popracować nad jego zachowaniem do psów.Mam nadzieję że z czasem i to się unormuje. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/65052ba276640a5c.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/311/65052ba276640a5cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8dac03bbd12205e7.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/311/8dac03bbd12205e7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/00b2297a3662c0d3.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/312/00b2297a3662c0d3med.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='ruda76']aga ja mam dom dla 1 szt[/QUOTE] Super czyli szara koteczka jest już zaklepana:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
-
jasne [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=113522[/url]
-
Niestety tam też zerowe zainteresowanie
-
A najśmieszniejsze jest to że kotkę która miała małe w tamte wakacje wysterylizowałam i byłam pewna że w te wakacje nie będzie już problemu, to mam następną. Chyba wysterylizujemy wszystkie kotki z tej wsi :angryy: bo widać że zrobiły sobie na działkach dom samotnej matki i jak tylko zwolni się miejsce przychodzi kolejna potrzebująca :evil_lol:
-
a to moje ulubione zdjęcie [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9976430531e2a63c.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/310/9976430531e2a63c.jpg[/IMG][/URL] moja Lalunia jest kociakami zachwycona i jak tylko jej sie uda próbuje im matkować Kotka niestety nie chce zamieszkać w zrobionej specjalnie z kontenerka budce i jak tylko zobaczy że kociaki są tam przeniesione zaraz wynosi je z powrotem w jakieś dziury.:-( Teraz zamieszkały w stercie desek i już ich nie przenosimy bo boimy się że wyniesie je gdzieś gdzie ich nie znajdziemy. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bc031d0fac3d3eb1.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/310/bc031d0fac3d3eb1.jpg[/IMG][/URL]
-
ŁYSA,zaniedbana ,w depresji - JUŻ W NOWYM DOMKU
ciapuś replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czemu Tamarka się ludziom nie podoba. Do tej pory nie było ani jednego tel w jej sprawie. ps Zapraszam na wątek kociaków z lasu które muszą szybko znaleźć dom ,aby nie rozeszły się i nie zdziczały [url]http://www.dogomania.pl/threads/188421-Kociaki-z-lasu-czekaj%C4%85-na-pomoc-%C5%81%C3%93D%C5%B9[/url] -
Wczoraj miałam tel w sprawie Groszka (nawet całkiem fajny) pani miała zadzwonić jeszcze wieczorem i się umówić dokładnie na spotkanie i już nie zadzwoniła :mad: ps zapraszam na wątek kociaków którym muszę szybko znaleźć dom bo inaczej się rozejdą i zdziczeją [url]http://www.dogomania.pl/threads/188421-Kociaki-z-lasu-czekaj%C4%85-na-pomoc-%C5%81%C3%93D%C5%B9[/url]
-
[B]Cztery śliczne kociaki, 3 koty i 1 kotka(szara po mamusi) szukają dobrych domków[/B] [B]Kociaki są po kotce mieszkającej w lesie. Od małego staramy się je oswajać i jak widać na zdjęciach całkiem nieźle nam to idzie. Kotki będą do odebrania ok 20 lipca, kiedy zaczną już w pełni samodzielnie jeść. Ich mamusia jest częściowo oswojona daje się pogłaskać ,ale nie daje się wziąć na ręce. [/B] [B]Kontakt w sprawie adopcji[/B] [B]792-061-133 Agnieszka [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/B] [B]kotek [/B][CENTER][IMG]http://fundacjapomagajmyrazem.pl/ogloszenia/2%20040.jpg[/IMG] [LEFT]kotek [CENTER][IMG]http://fundacjapomagajmyrazem.pl/ogloszenia/2%20018.jpg[/IMG] [LEFT]kotek [CENTER][IMG]http://fundacjapomagajmyrazem.pl/ogloszenia/2%20017.jpg[/IMG] [LEFT][B]kociczka [COLOR=Red](ZAKLEPANA)[/COLOR][/B] [CENTER][IMG]http://fundacjapomagajmyrazem.pl/ogloszenia/2%20022.jpg[/IMG][/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER]
-
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
ciapuś replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuje za zdjecia Kluchy super,trzeba pomyśleć jak im pomóc :hmmmm: -
:calus:dzięki dziewczyny
-
ŁYSA,zaniedbana ,w depresji - JUŻ W NOWYM DOMKU
ciapuś replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
przypominamy ślicznotkę -
przypominamy ślicznotkę
-
pan umarł... ale psiaki bezpieczne - Rudy niestety nie żyje :(
ciapuś replied to mru's topic in Już w nowym domu
i nawet wiem nad którym Ty myślisz :diabloti: -
pan umarł... ale psiaki bezpieczne - Rudy niestety nie żyje :(
ciapuś replied to mru's topic in Już w nowym domu
Śliczne psiaki ,ale niestety teraz kiepski okres na adopcje się zaczął.Wszystko stoi bo ludzie na wakacje wyjeżdżają. Reno może pomyślimy razem :evil_lol: