Renata nie byłaś jedyną osobą ,która chciała adoptować Lalę i której nie pozwalała na to odległość ,ja niestety nie mam czasu dowieźć Lali do Kielc(nie mam też auta) a psy które mam na tymczasie wydaje jedynie do rąk przyszłego właściciela ,więc nie bierz wszystkiego tak bardzo do Siebie.A dla Lali tak jak dla wszystkich psów, które miałam u siebie będę szukać domu najlepszego jaki się da.