Łapki Ciapulki sprawują się coraz lepiej:multi:.Już chodzimy trzy razy dziennie na spacerki.Dzisiaj mała dostała jakiejś głupawki i na spacerku przebiegła całą trasę(mimo że normalnie w drodze powrotnej brałam ją na ręce)a w domu zaczęła biegać po pokojach i łapać w biegu co się da :mad:.Teraz padła i odsypia szaleństwo.:evil_lol:
[B]Cioteczki tak wiele psów które dużo krócej czekają na dom wyciągamy do hoteli aby poprawić im warunki,może by ściągnąć tutaj więcej osób ,albo założyć nowy wątek i zacząć zbiórkę na hotelik dla Stefana.On już tak długo czeka :placz:[/B]
U nas w łodzi każdy pies ma chipa,wiec wyciągając go ze schroniska trzeba mieć ze sobą dowód osobisty i podpisać umowę.
Dane osoby wyciągającej wraz z numerem chipa zapisywane są w bazie danych.Więc dany pies jest fizycznie własnością osoby której dane są podane.
No cóż z tego co ja się dowiadywałam jest inaczej ale sprzeczać sie nie będę bo nie jestem prawnikiem :evil_lol: ryzykować też nie mam zamiaru :evil_lol:
Ja rozmawiałam na temat zbiórek pieniędzy przez allegro z prawnikiem i wszystkie zbiórki na prywatne konto są nielegalne.Wystarczy jedna "życzliwa" osoba która zgłosi to do US i ma się spore kłopoty.
[CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][B][COLOR=Black]ABY PODREPEROWAĆ TROSZKĘ FUNDUSZE KODINKI ZAPRASZAM NA ALLEGRO[/COLOR]
i bardzo bardzo proszę porozsyłajcie link po znajomych[/B][/COLOR][/SIZE]
[SIZE=4][COLOR=Red][B][URL="http://www.allegro.pl/item679173068_kodinka_przerazone_siedlisko_kleszczy_pomocy.html"]Kodinka przerażone siedlisko kleszczy POMOCY (679173068) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/B][/COLOR][/SIZE]
[/CENTER]
Jestem w szoku
Ciapulka to mała diablica.Wczoraj uśmialiśmy się z niej aż do łez.
W małym ciele wielki duch.:diabloti: Starała się stanąć na wysokości zadania i pilnować działki skoro dwa pozostałe psy tego nie robią :evil_lol:.
Kiedy zobaczyła psa sąsiadów dodam że to wilk więc wyglądała przy nim jak mrówka biegała wzdłuż siatki z irokezem przez całą długość grzbietu i ujadała jak głupol.Po kilku takich rundkach padła zmęczona i tylko już z pod stołu warczała na wszystko co się ruszyło.
Jednym słowem pies obronny.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: