-
Posts
3213 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ilka21
-
ale Tobi się wybyczył:loveu:
-
słodziaki:loveu:
-
tia no z tymi chartami afgańskimi to raz w lecznicy pan do mnie podleciał taki podekscytowany na widok Toffika z pyt "skąd pani ma miniaturę charta afgańskiego? bo też bym chciał" ja się usmiechnęłam i powiedziałam,że nie ma sprawy wystarczy kupić chińskiego grzywacza pp hihihihi, u Molly tak się przyglądaja ale już na afgana nie pasi bo uszy stoją ale za to jak była malutka to była liskiem, wiewórką no i standardowo pudelkiem też...a na łysego to się pytaja a co mu się stało?a dlaczego go pani tak wygoliła? choć coraz więcej osób zaczyna rozpoznawac rasę i słysze "o patrz chiński grzywacz" Ale Haryś i west to się uśmiałam bo tego jeszcze nie słyszałam:lol: Ale co się dziwic jak co niektórzy to nawet nie wiedza jakiej rasy psa mają...ostatnio przychodzi do sklepu z art.zoo mojej kolezanki babka i chce karmę, więc koleżanka pyta a jaki piesek i ile ma;babka na to terierek, no to ta pyta a jaki ,a ona no taki maly terierek, no to koleżanka dała spokój i nie pyta już jaki a nagle pani patrzy na karmę gdzie jest ów piesek i mówi o takiego...a potem chodziła po sklepie i kupowała tylko smakołyki i karmę gdzie był namalowany westik, bo jak był york to mówiła o jakie fajne smakołyki dla yorków:crazyeye::evil_lol:mi opadły ręce a kolezanka zaczęła jej tłumaczyć,że to że tam york jest to nie znaczy,ze dla yorków tylko taki rysunek a jest dla wszystkich psów...biedne grzywacze umarły by z głodu bo nie ma dla nich karm i smakołyków...hahahaaha
-
U mnie legowisk jest kilka, mam takie kupne ale i po prostu z kocyka na szafce i tam najbardziej lubią przebywać i jest kłótnia między Molly a moja kundelką.Moje spią ze mną albo z mamą ale z posłań też korzystają, tak naprawdę każdy ma oprócz mojego łóżka:mad: swoja miejscówkę i jak chce święty spokój miec to idzie na nią a i jak coś do jedzenia dostają to też ucieka każdy na swoje posłanie. Co do wymiarów legowisk to musisz sobie mniej więcej zmierzyć bo tam sa wymiary podane.Tak samo z ubrankiem jak chcesz to zmierz psa, w necie znajdziesz rysunki z tym jak powinno się mierzyć ale dla pp to raczej nie trzeba ubrań chyba,że siatka jak gdzieś w chaszcze chodzicie, co by mniej mieć do wyplątywania z sierści i ew.nieprzemakalny kombinezon jak jest wielka chlapa i nie chcesz mieć psa całego brudnego, ja zakładam Molly tylko jak pada a idziemy do dzieci na zajęcia.Jak psiak nieprzyzwyczajony to może wcale nie chcieć chodzić i będzie nieszczęśliwy z ubranka.I ubranka kudłacą sierść.
-
Nie ma za co chętnie służę pomoca;) hm... moja Molly ma tylko fioła na punkcie much:evil_lol:
-
Sztotki to zależy ile chcesz na to wydać ale powinnas mieć jedną pudlówkę np. [URL]http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,416699,0.html[/URL]i grzebień o średnim rozstawie zebów(nie za szeroki i nie za wąski)albo taki co z jednej str ma szerszy rozstaw a z drugiej węższy, ja mam np. taki i jest super [URL]http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,618497,0.html[/URL] - jeżeli chcesz tańsze to w sklepach z art. zoo są odpowiedniki takich szczotek czy grzebieni, dałam ci te co ja używam żebys wiedziała jak mają wyglądać mniej więcej. I po kąpieli w szamponie proponuje dokupić odżywkę i mu nakładać a sama zobaczysz ile fajniejsza sierść się robi i łatwiej się rozczesuje. Tylko odzywkę proponuję jakiejś firmy profesjonalnej,one są ciut droższe ale na dłuzej wystarczają niż takie powszechne co są w sklepach z art.zoo dostępne
-
[quote name='maga18']. Szkoda, że zaden go nie upierdzielił podczas tych wygibasów z różnymi partiami ciała :evil_lol: [/quote] no podejrzewam,że tak by się skończyło z ocenianiem Bodka:diabloti:, bo tyle on by od obcego nie zniósł bo Molly miała to w głębokim poważaniu. Miniaga ja myślę,że to bardzo dobry pomysł-raz dwa nauczył by się ogłady:evil_lol:
-
co do niufków to postanawiam poprawe:evil_lol: i nastepnym razem zrobię
-
Mi się jego sędziowanie też nie za bardzo podobało i w niektórych klasach miałam zastrzeżenia ale w stosunku do mnie zachował się bardzo normalnie, nie wytykał mi wad z ironicznym uśmiechem ani nic, był bardzo normalny a nawet za włos pochwalił, tylko z tymi uszami u Molly nie wiem co wyprawiał...
-
Gizmo to jednak mój ulubieniec:loveu:, fotki z jęzorem świetne!
-
Grzywacze nie lnieja:multi: a jeżeli coś im wypada to naprawdę tyle,że nawet nie zauważysz.Przeczesuj go raz w tygodniu żeby sierśc mu się nie zbiła, podczas tego wyczesywania trochę włosa mu wyjdzie.Dobrzeby było jakbyś choć raz na 2 tyg go wykąpała ale po kąpieli wysusz suszarką.
-
Fotki fajne jak zawsze tylko Vicek taki łysy, nawet łapki niedobra mamcia mu ogoliła
-
To chyba miało na celu sprawdzenie cierpliwości psa i jego pana:evil_lol:
-
Ress też byś takie miała jakby sędzia ci robił z uszami nie wiadomo co:mad: Ja z Molly jestem dumna bo poszła bosko ale na Wrocku już będzie dupa tj w tamtym roku,chyba,ze coś się jej zmieniło... Maga były by gdybysmy się nie spóźniły:placz::angryy:
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Ilka21 replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
no jest problem z nowym domkiem, bo wszyscy z nas maja po kilka psów, moi znajomi też juz obdarowani bidami ale spróbuję jeszcze popytac -
nie no dobrze,ze się pytasz i głośno myslisz;) Grzywki potrafią byc uparte i może to poprostu dłużej trwac zanim da sobie spokój z tym. Poćwicz z nim wychodź na 5 min i wracaj, za jakiś czas na 10 żeby wiedział,ze nie zawsze wychodzisz na 8 h.Możesz to zrobic po pracy albo w wolne dni. Ale tj mówi Ress nie powinnas mieć większego problemu możesz miec tak jak ja,że płaczą 30sek a potem ile by nie siedziały spokój
-
hahahhaha skąd ja to znam, tylko u ciebie robią to szczyle a u mnie Bodek:mad:
-
[quote name='resuruss']Nie no nie zapomniałam ,ale zeby wymienic całosc menu grzywek musiałabym tu siedziec z 2 godziny :evil_lol:[/quote] nio grzywacze to wszystkożerne stwory nawet kamienie są dobre:mad:
-
Ress zapomniałaś o cytrynie, grepfrucie i bananach - ulubione jedzenie mojego Toffika:cool3:
-
no jest ale jak będziesz pracować nad tym to przejdzie, choć myślę,że u ciebie to piesek jest nie pewny jeszcze, przeciez masz go chwilę daj mu czas i będzie dobrze
-
o jest i moja śliczna:multi:, mogę zdjęcia wziąć?
-
jeżeli uważasz,że jest za chudy czyli same żebra i kości czuć, nie ma lekkiej warstwy tłuszczyku na żebrach ale naprawdę delikatnej żeby żebra teżbyło czuć to daj mu więcej, a wogóle to możesz wsypawięcej i zobaczyć czy będzie zjadał każdą ilośc jaką mu wsypiesz czy ma "ogranicznik" i je tyle ile mu trzeba.Jezeli będzie jadł ciut więcej jak jest na opakowaniu ale nie będzie pochłaniał każdej ilości którą mu wsypujesz to możesz ciut więcej wsypywać a jeżeli będzie pochłanial każda ilość to niestety trzeba wydzielać bo baryłka się zrobi.Na pewno dawka z opakowania nie zagłodzisz go:lol: i jak ok. na niej wygląda to zostaw ją a jak widzisz,ze za mało to daj ciut więcej.Cięko jest doradzić jak psa się nie widzi na żywo musisz sama go wyczuć
-
grzywacz cię zaskoczy i to jeszcze nie raz,mają super mimikę i są niesamowite:loveu:
-
mamą została Koka czyli GRACJA Słodkie Marzenie a tate musi Juta dopisać
-
no jak to nie wiesz jak wdrapał się na okno?....przecież to grzywacz:evil_lol: one skacza jak małpy i bardzo wysoko jak chcą;) Ja radziłabym nie zostawiać gazet bo one lubia to zjeść to że nie zrobił teraz tego to może się zdarzyć,że zrobi a nie jest fajne sprzatanie tego.Moje nic oprócz gazet,reklamówek,chusteczek nie niszczą, no Toffi czasami buty lubił. Trzymamy kciuki oby było jeszcze lepiej:lol: