Lemoniada niektórzy weci tacy są. Mój prywatny przykład:
Pojechałam z Orientem do ZK w Sopocie i tam powiedziano nam, że Orient ma zbyt suczy łeb i jest wysokonogi. Wróciliśmy do domu i akurat na drugi dzień pojechaliśmy do weta na szczepienia. Opowiedziałam mu co powiedziano nam w ZK a on na to, że trzeb szybko ogłoszenia porobić- póki pies jest jeszcze młody(miał koło roku)- i pokryć go ze dwa razy to zmężnieje i się uspokoi !!!
Na szczęście zmieniłam weta, psa nie dopuszczałam i na dodatek został wykastrowany;)