fotki mam...choc nie duzo....a Adka dzis byla na kontroli u weta - znowu cow w uszka sie przyplatalo....ale poza tym jest zdrowa, zbadane sutki i cala reszta....zostala zaszczepiona i odrobaczona - no i podobno byla super grzeczna....ja niestety nie moglam jechac....w samochodzie mieszcza sie tylko dwie osoby z Adka :D:D:D