ja bym mógł Kajtka wziąć w piątek na noc,
Tobiego bym dał na noc do mojej babci, bo Tobiasz do innych psów jest agresywny wiec wole nie ryzykować, taka mała parówa a do wszystkich odważna:evil_lol::evil_lol:
i z rana byśmy pojechali z Lidka do Olsztyna, tylko moja mama na razie się nie zgadza.... ale jestem w trakcie rozmów, 3majcie kciuki oby się zgodziła !!