w schronisku nie ma miejsca :( w budynku i tak już jest dużo psów, po operacjach itd...
;(;(
Myślę, że aż taka dzika to ona nie jest, skoro wychyliła głowę w moją stronę i popatrzyła smutnymi oczkami:(, a rękę mam całą jak wsadzałem z aparatem do budy, wiec raczej nie jest agresywna... Ale to tylko przemyślenia...