-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magda z.
-
O Tobie Beatko:loveu: Bingo naprawdę super trafił, bardzo się cieszę że go poznałam, pewnie za jakiś czas się ponownie umówimy na spacerosa jakiegoś:p Fajny chłopak z niego. Tak Paulinę pokochał, ze zjada skarpety, zeby z domu nie wychodziła:diabloti:
-
13 letni BethowenMA DOM - dziękuje wszystkim za pomoc
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Ketuniu łańcuch to i tak luksus, bo to buda, czyli własne M1 z przedsionkiem, kumple z odpowiedniej odległości, trawa i widoki. Te co na boksach są to mają gorzej, bo w razie tragedii zawsze moga sie spodziewać towarzystwa. Ale nasz Beethoven juz poza schronem, pewnie za kilkanaście dni zacznie pokazywać kto on zaś:razz: -
Trzymaj się ciepło Paulinko, Pongo tam zadziałał i załatwił Wam Bingsa w zastępstwie.
-
może jak kilka razy wyjdzie w namordniku to zrozumie zasadność siedzenia cicho. Trzymam kciuki za powodzenia akcji
-
13 letni BethowenMA DOM - dziękuje wszystkim za pomoc
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
cwaniaczej nasz kochany, on tak jak Bismarck ma chyba uraz, mojemu to sie kojarzy chyba z drogą do zmian i takie miny strzela:shake: uśmiechnięty Beethovenek jest piękny:loveu::loveu: -
no to chłopak teraz świeżutki:loveu::loveu: Ale musiał mieć minę w tej wannie:diabloti:
-
13 letni BethowenMA DOM - dziękuje wszystkim za pomoc
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13411085#post13411085[/url] -
mnie żółte strony poraziły językiem i słownictwem. Rozumiem pewne animozje, racje itp., ale sposób ich artykułowania to przysłowiowy rynsztok, ja się tam nie piszę. Poczułam się własnie zarażona:roll::diabloti: Mała to pojetna uczennica i mały szogunista:diabloti:. Dzieki lolka za pomoc we wtorek, szczególnie tę mentalną, bo chyba miałam kryzys
-
Mała juz daleko. A my byliśmy pod lasem. Bismarck odkrył w sobie zew zdobywcy nowych terenów. Najpierw poleciał na łąkę, ja pozostałam więc się wrócił, ale za chwilę była dziura w płocie, wiec wyrwał w nią jak szalony. Niestety ja się czołgać za nim nie chciałam. Trochę mnie zdenerwował bo wyrwał na teren szpitala psychiatrycznego i z 30 sekund go nie było, a ja mam przewrażliwienie, że się czegoś przestraszy i pomknie w siną dal, ale powrócił. Później podjął jeszcze dwie próby pójścia w las, ale po zastanowieniu się i sprawdzeniu kilkukrotnym, ze ja jednak nie idę za nim, wrócił:loveu: Pozdrowienia weekendowe:p
-
Filmik i zdjęcia super:loveu: Natalia Ty nam z nieba spadłaś. Mia to bardzo przystojna laseczka:razz: Widać, że panny mają jak w niebie. Sasetka to zadziora, jak ona tą łapą wywija Mii po głowie, no i warkot to tez ma - Twoja raczej spokojnie podchodzi do sprawy. Pozdrawiam cieplutko, wygłaskaj obie pannice
-
[quote name='ketunia']Sprawdzę dzisiaj wszystkie wpłaty i napiszę tutaj. Na jaką kwotę był przelew?[/QUOTE] chyba 17zł, podałam Twoje konto, Wiedźma juz raz wpłaciła 10zł, a teraz z bazarku jeszcze raz, napisała, ze poszło w tym tygodniu, ja tylko chciałabym się upewnić.
-
ketuniu to ja tez się zapytam, czy przyszła wpłata z mojego bazarku od Wiedźmy? nie mam już jak szukać:oops:
-
[quote name='lolka']no patrz to ja gapa nie napisałam??? Dodus został zabrany do DS w katowicach dzięki dogowej fundacji:loveu::loveu:[/QUOTE] to powinnaś lanie dostać, ale nie dostaniesz:evil_lol::loveu: ale wieści superowe, to sie chłopu udało szybko. Bo ja juz się zaczęłam martwić, że mu zimno będzie:oops:
-
DOBERMAN vel Gutek,moja dobermania miłość, za TM[']:(
magda z. replied to magda z.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasiu bardzo Wam dziekuję za pomoc w sprawie Gutka, umożliwiliście mu poznanie miłości człowieka, chociaż na te ostatnie tygodnie. Nie trafił do schronu, udało mu się uniknąć miejskiej przechowalni, za to najpierw pojechał w ręce kochanej Anety, później na zachód i tam również otrzymał wiele miłości. Wiem, ze walczono tam o niego do końca, za co bardzo dziękuję. Gutek był wspaniałym psem, który pomimo wielkiej krzywdy nie przestawal kochać, nadal pragnał dotyku człowieka, mocno się przytulał. Teraz już bryka szczęśliwie po drugiej stronie, a dołączył do niego w poniedziałek dog niemiecki Heban, którego również Aneta zdążyła porządnie wyściskać i być z nim w ostatnich chwilach ['][']['] -
13 letni BethowenMA DOM - dziękuje wszystkim za pomoc
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
o rany, to nasz Semir tyle siedzi, a tu go kolega prześcignie:razz: Ja tez myślę, ze Beethoven po prosu szczeka tak jak wszystkie inne psy w schronie na każdy ruch, bo to było jedyne zajęcie przez cały czas, zawze można było pokrzyczeć sobie. A beethoven był na samym początku, więc mógł jeszce zaczynać, jak kogoś za ogrodzeniem zobaczył. Lolka Ty to masz kontakty:loveu: