[quote name='Matusz'][COLOR=Navy][B]Dzisiaj Pepis uciekł nam przy wiacie...
oj narobił chłopak strachu....
dość długo trwało zanim przyszedł do nas, pobiegliśmy za nim i wołaliśmy, dobrze, że się nic nie stało, bo biegał przez ulicę, raz na jedną stronę, raz na drugą, a tam ruchliwa ulica i zapierdzielają ostro...
po prostu chłopak chciał się wybiegać ;)
[/B][/COLOR][/quote]
widze, ze troche sie dzis działo :p