-
Posts
35 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by woodybear
-
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
woodybear replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Oki. troche mnie uspokoiliście :lol:. Rano dzwonie i jak wszystko bedzie OK to grunge szykuj sie do akcji "przejecie" i w niedziele ruszamy z konwojem :roll:. Pozostaje kwestia deklaracji, ile osób jest w stanie mu pomóc ??? Czekamy na was :) Czy ktos moze ze mna jechac ???? Szarik, pomoc nadchodzi ! :evil_lol: Magdina: nie czuj sie urazona, po prostu chciałbym, zeby szarik mial jak najlepsze warunki... wiec chce dokladnie wiedziec gdzie trafi i jak mu tam bedzie :D Bo gdyby sie okazalo, ze moja "pomoc" przyniesie mu tylko szkode a nie pozytek, to czulbym sie zaje... winny :P pozdrawiam -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
woodybear replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Jou jou ptaszeta wy moje kochane :) Jak pisalem, mam watpliwosci, wiec chociaz jestem w kontakcie z grunge, zanim wsiade w niedziele w auto prosze kazdego, kto cos wie o nastepujace dane : [B]Telefon do P. Wandy KONIECZNIE![/B] Zanim zawioze psa w miejsce ktorego nigdy nie widzialem, musze z nia porozmawiac. Co sie stanie, jesli nagle zabraknie pieniedzy ?? Gdy po kilku miesiacach spadnie zainteresowanie, ktos tam wyjedzie, nie bedzie mogl pomagac itp... Na kiedy ona moglaby odebrac psiaka, jakie warunki bedzie mial itd. Prosze o informacje dot. deklaracji stalych wplat, Kto, ile i kiedy bedzie mogl wplacac. Zauwazcie, ze topic na owczarek.pl znalazlem juz jakos 3 tygodnie temu a jakos ten jego fundusz mizerny :shake:, nie udało sie wlasciwie nawet nazbierac na transport, wiec co bedzie dalej ? Moge Szarika przewieźć w tę niedziele, a poźniej.. za tydzień chociaz mysle,m ze grunge udaloby sie zalatwic z kierownikiem schroniska, zebym mogl go wziac stamtad osobiscie. Chce jeszcze powiedziec, że ja osobiscie NIE MOGĘ podpisac umowy adopcyjnej, bo w ten sposob biore na siebie calkowita i pelna odpowiedzialnosc za jego losy a tego niestety zrobic nie moge :-(. Mysle, ze dobrze byloby wystawic pierzaka na allegro, itp. Jednak dom, to dom, i lepiej byloby nazbierane pieniadze przekazac dla nowych wlascicieli. Z rozmowy z grunge wynika, ze kierownik schroniska przynajmniej karmi szarika jak trzeba, wiec moze jeszcze tydzien, dwa tam wytrzymac. Zaznaczam, ze nie mam zamiaru sie wycofywac i jak obiecalem, zawioze go do kazdego miejsca w Polsce i pokryje koszty ale majac perspektywe spedzenia calego dnia za kolkiem (z zielonej gory do Rybnika, potem do Szamotul i spowrotem do Zielonej...) woalbym miec pelne przekonanie, ze to co robie ma sens :cool3: a nie zapewnic Szarikowi wielogodzinny etap w tulaczce zakonczony w jakims schronie w wagrowcu albo uspieniem z blahego powodu bo sie okaze, ze nie ma kasy na jego utrzymanie u pani Wandy! Pozdrawiamy z Tolą wszystkich dogomaniaków -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
woodybear replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
O koszty transportu sie nie martwcie, po prostu myslalem, ze to szybciej sie potoczy.... a pare dni temu srednio bylo u mnie z kasa :lol:, więc biorę to na siebie, jeszcze na bak paliwa to mnie stac :razz:. Tylko troche sie zastanawiam, czy to wszystko jest napewno przemyslane, juz troche czasu minelo, a nazbieraliscie... na PÓŁ miesiąca hotelu dla Szarika :/ A tej pani Wandzie trzeba bedzie pewnie od razu przynajmniej za 1 miesiac zapłacić. NIe wspominajac o tym, ze piesek moze tam mieszkac nawet 2-3 lata (oby jak najdluzej). No i nie wiem, czy to grunge, czy grunge13 czy kto własciwie tym wszystkim kieruje :evil_lol:. Zobowiazalem sie pomoc i pomoge, zawioze psa gdziekolwiek i pokryje koszty paliwa ale robcie to z glowa prosze :( Bo od jakiegos czasu szukacie transportu, wiec sie zglaszam :) i przez prawie tydzien wszyscy sie ciesza ale ja dalej nic nie wiem :) co jak, kiedy, z kim :crazyeye:. Nie czujcie sie urazeni ale jestem informatykiem i to takie zboczenie zawodowe, zeby wszystko bylo .. zorganizowane :oops: Zrozumialem, ze transport moze sie odbyc w ten, lub nast. weekend :) Prosze wiec o adresy, telefony, kontakty, itd :) Pozdrawiam dogomaniaków -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
woodybear replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Hej ludzie, sprężajcie się ! dni mijają a ja nic nie wiem ! Pewnie trzeba zalatwic jakies formalnosci ze schroniskiem, z P. Wanda itd, Ktoś coś robi w tym kierunku ? Nikt sie do mnie nie odezwał. Jestescie pewni, że znajda sie pieniadze na kilkuletnie byc moze oplacanie hotelu ? Ruuuchyy :cool3: POzdrawiam dogomaniaków ! -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
woodybear replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pitty']Seaside , ale dlugo ta paczka idzie!Jeszcze nie ma ? Juz tydzien mija! Woodybear tylko nam nie "ucieknij"!:modla::oops:[/quote] Bez obaw :roll: Przejalem sie losem tego psiaka, chociaz nawet nie jest podobny do mojej kory. Ale kiedy sobie pomysle, ze mialaby jak on spedzac ostatnie dni gdzies tam, u ludzi ktorzy spedzaja z nia minute dziennie zeby nakarmic, jest mi bardzo przykro... Psiak, ktory przelewa na swojego pana cala swoja milosc nie powinien byc tak potraktowany na starosc :shake:... Nie chce nikogo osadzac ale wolalbym tynk ze scian jesc niz skazac przyjaciela na samotnosc i kraty... Pamietam ostatnie dni kory, kiedy byla juz bardzo chora a w ostatni dzien nie mogla juz wstac, a caly czas podnosila leb i chciala do mnie isc... Przeciez gdybym ja oddal do schroniska, ona caly czas patrzylaby z nadzieja na wejscie, kiedy po nia wroce.... PO Szarika niestety nikt juz nie wroci, on nie jest winny temu, ze zostal zamkniety w wiezieniu zamiast na starosc wygrzewac sie w ciepelku... BYc moze znajdzie sie ktos, kto bedzie mial dla niego niewielki kat i miske strawy na starosc... jemu juz pewnie duzo nie zostalo, bo psy tej wielkości rzadko zyja wiecej niz 14-15 lat... Zastanawialem sie juz, czy go nie wziac chociaz na tymczas ale mieszkam w 35 m mieszkaniu w bloku a w dodatku mam 3.5 miesiecznego szczeniaka, jestem sam i prowadze firme wiec czasem kilka godzin nie ma mnie w domu, wiec to nie bylaby raczej odpowiedzialna decyzja... Zobowiazuje sie dowieźć psiaka do kazdego miejsca w Polsce i postaram sie pokryć jak najwieksza czesc kosztów paliwa, Pozdrawiam dogomaniaków i Hop do góry Szarik :lol: -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
woodybear replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
A moze ktos przygarnie staruszka, ktoremu niewiele juz pozostalo ? On juz do konca swoich dni bedzie czekal na swojego pana, ktory po tylu latach oddal go na zlom jak stara pralke... Byc moze ktos zechce poglaskac po lbie starego, wiernego do konca emeryta ktory nawet milosci nie moze juz dac, bo caly jego swiat zostal mu zabrany... Pies zostanie dowieziony na miejsce, chocby do Barcelony miał jechać. Hop Szarik ! :) P.S. Halo ludzie nikt sie do mnie nie odezwal a czas mija... -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
woodybear replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Aa i jeszcze jedno, czcy ktoś był w tych Szamotułach ? widział jak tam jest ? Czy znacie panią Wande ? Czy to odpowiedzialna osoba? głupio by było, żeby psiak jechal pół polski żeby sie okazało, że to taka sama rzeźnia jak schron... Nikogo nie oskarżam ani nie sugeruje :) tylko Zmartwiłem się losem szarika to i jego dalszymi losami się martwie :) Pozdrawiam :multi: -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
woodybear replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Ok nie znam Was ale czekam na PW od kogoś, kto sie "opiekuje" ta sprawą. mysle, ze za benzyne wyjdzie ok 150 - 200 PLN ( z zielonej do rybnika i potem do Szamotuł peugeot 406 2.0 benz.) ale... dajcie ile możecie :) aa i chciałbym, żeby ktoś ze mną się przejechał (może grunge? ) potem mogę odwieźć na dworzec w Poznaniu skąd już łatwo się dostać do każdego miejsca :) P.S. aa moge jechać jutro, potem w piatek, sobotę lub niedziele ( sr-czw pracuje) Pozdrawiamy z Tolą dogomaniaków . -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
woodybear replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
A wogóle to hop do góry! :) czy znajdzie się ktoś, kto pozwoli dziadkowi dożyć w spokoju i o pełnej misce swoich dni ? -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
woodybear replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Witam wszystkich, co prawda jeszcze sie tu nie udzielałem ale kocham zwierzaki i myślę, że chociaż w ten sposób mogę pomóc. Mieszkam w Zielonej górze ale uważam, ze staruszek nie powinien się tułac po schroniskach. Wziąłbym go do siebie na zasłuzoną emeryturę ale mam 3 miesięcznego szczeniaka ONka i mieszkam w kawalerce więc warunki raczej trudne. W związku z tym zobowiązuję sie pojechać po psa do Rybnika i przewieźć go do Wągrowca. Dobrze byłoby, żebyście dali radę chociaz częściowo pokryć koszty paliwa, bo to dla mnie jednak spory wydatek :roll:. Sam niedawno pożegnałem owczarka [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=9937&PN=1[/URL] I niewyobrażam sobie, żeby na starość zostawić swojego długoletniego przyjaciela na poniewierkę w schronisku :angryy: Dobrzy byłoby, żeby ktoś z Was, kto jest obeznany ze sprawą pojechał tam ze mną, (mogę potem odwieźć do Poznania). Nie chciałbym tylko , żeby 400 kilometrowa podróż była tylko kolejnym etapem bezsensownej tułaczki dla Szarika... Czy na pewno nie uda się znaleźc dla niego spokojnego domu ?? MOgę go zawieść w inne miejsce... Aaa to nie żaden żart, osoby zainteresowane proszę o PW, podam numer telefonu i jakoś się umówimy :) Pozdrawiam wszystkich dogomaniaków !