Jump to content
Dogomania

Beatus

Members
  • Content Count

    62
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About Beatus

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Łódź
  1. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    Tak Poker jest juz wykastorwany, Wielkanoc obchodził bez swoich jajeczek, hihihihi
  2. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    Nie ukradłgo , go tylko jakaś nadgorliwa baba podobno latała dookoła i wszystkim mówiła,że go ktoś zostawil na zawsze i facet sie zlitował i wziął go i nawet taksówka jechał do domu hehehe, bo go z autobusu hipermarketowego wyrzucił kierowaca, kupił mu nową obroże, smycz i nazwał Dukat hihihi. Po tej przygodzie Pokcio jest jakis osowialy, juz sie tak nie cieszy i nie bawi, ale mam nadzieje, ze dojdzie do siebie. Na dworzu dalej robi swoje, tzn ciągnie sie jak osiołek. Pozdrawiam.
  3. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    smakołyki on chapie i pól ręki do kompletu, dalej jest żarty starszliwie i chudy przeraźliwie, chudszy niz na poczatku, a był odrobaczany. Dzwoniłam przed chwilą do trenerki z Łodzi, którą mi Dzodzo poleciła. Umówiłam sie z nia na tel 2 lipca i sie spotkamy , to go obejrzy gagatka.
  4. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    Hej Aga! Coś Ty, sluch to on ma doskonały. Gdy śpi w pokoju to słyszy otwarcie lodówki w kuchni, poza tym w domu przychodzi na każde zawołanie i doskonale wszystko słyszy. Na dworze też, tylko udaje i chodzi jak mu sie podoba. Czasami mysle, że on uciekł z cyrku, bo na smyczy biega w kółko jak koń na arenie i ciekawe,że tylko w jedną stronę w prawo, w lewo nie potrafi niestety. Na spacerze wchodzę z nim na większy trawnik i go biegam, zeby sie wyżył. Lata w kólko jak opetany. Kupiłam mu kaganiec, ale miał go tylko 3 minuty na paszczy. Próbowałam kilka razy, ale tak samo sie konczyło. Niestety wiec musi tylko chodzic na smyczy. NIe mam nigdzie ogrodzonego terenu, zeby go puscić. Z trenerka sie nie kontatowałam. Niestety nie mam za duzo forsy, zeby na niego wydawać. Wystarczy, ze je za trzech a cały czas jest chudy, jescze chudszy niz wtedy jak go wzielismy od Ciebie. Daje mu jeszcze szanse w wakacje. Po wakacjach biorę sie za szukanie domku z ogrodem.
  5. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    mam problem na spacerach, musze się z nim ciągnąć, bo puscic się go nie da. upatrzył sobie małego mopsa i ciagle wyżywa sie na nim. Ostatnio go dopadł i tak chwycił za ogon, ze ja go lałam smyczą i ciągnęłam a ten trzymał go zębami i nie puszczał. Mops juz kwilił ja sie darłam i go prałam, ta dziewczyna zdębiała i ogólnie nie wiedziałysmy co zrobić .... a ten trzymal, myslałm ,że mu urwie ten ogonek. Czy to zemsta za jego kikutka?? Pozdrawiam wszystkich fanów Pokera ;-)
  6. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    już nikt nie chce oglądać tego slicznego, disneyowskiego pieska ;-(
  7. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    Narazie tylko tyle, ciąg dalszy nastąpi.... Bardzo dziękuję za wszystkie rady, staram sie je stosować. Widzę światełko w tunelu..... Moze jeszcze z Pokera będą ludzie ;-). Pozdrawiam wszystkich śledzących jego losy.
  8. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    Na spacerach zaczęłam go puszczać, pierwsze dwa dni nawet nieźle było , jak go zawołalm to przyleciał, ale on nie staje przy mnie tylko przybiega i krązy dookoła i tez trudno go złapać. I jeszcze jedno, rzuca sie na inne psy, koło mnie jest ich sporo, jak on zauważy to włacza piaty bieg i awantura gotowa, inne psy tylko go wąchają a ten zaczyn a obszczekiwać i podgryzać , nawet jak te mniejsze ludzie wezma na ręce to ten ppodskakuje i zebami sie na nich uwiesza, a przy tym tez go trudno złapac , bo jest szybki i zwinny i lata jak oszołom dookoła, RATUNNNNNKKKKKUUUUU!!!!
  9. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    [quote name='Agata Hanel']:crazyeye: Powiem szczerze że brak mi słów na twoją prywatną odpowiedź do mnie.:crazyeye: Nigdy nie będzie tak że weźmiesz dorosłego psa i będzie on idealny. Poker ciągnie i udaje głuchego. Inny pies zje ci kanapy i jeszcze zrobi na nich kupę. A że pobrudziłaś sobie białe ubranie przy gonitwie za nim:cool1: Nie wiem co mam o całej sprawie myśleć.:shake:[/quote] Fakt, Aga, ze wtedy byłam wściekła na maxa i wylałam cała złośc na Pokera do Ciebie. Fakt, że w domu jest grzeczny, ale czemu na dworze nie do opanowania??
  10. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    Hej AGA! U mnie też najpierw nic nie dostał, tylko chrupki, ale wolał głodaować , dzis sie przemógł i trochę schrupał, jak polałam i zmiekły. Ale to jest pół biedy. Dzis jak jadłam ciasto na wersalce wskoczył i wyrwał mi z ręki, dostał klapsa, ale to nic nie dało jak go spychałam , cały czas właził i mi prawie z buzi chciał wyrwać. Ale to jeszcze nie najgorsze. Najgorsze są spacery, nie wiem jak go nauczyć chodzic na smyczy. Ciągnie we wszystkie strony i udaje głuchego. Dzis ani razu na mnie nie spojrzał, chociaż prawie gradło zdarłam. MOże ktos zna sposób to prosze o pomoc. Wiesz juz mam powoli wątpliwości co do jego rozumu, chyba ma krótszy niz miś Puchatek. Ale cóż miałam swoje zdanie co do spanieli, ze są głupkowate, ale myslałam, ze jak ten zmieszany to może madrzejszy. Pozdrawiam
  11. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    Hej! Juz sikanie mu przyszło, tylko w sobotę posikiwał, wczoraj juz nie i dziś tez było dobrze. Do domu z pracy szłam z sercem na ramieniu, co w domu zastane i tu miłe zaskoczenie, czysto, porządek i nic nie pogryzione. Widac, ze łaził po wersalce i po ławie, bo ściagnął makotke z biurka kompowego, ale dzielnie wytrzymał 10 godź. (nie ma wyjścia w tym tygodniu) W domu przychodzi, na swoje imie. Ładnie sobie leży. Upodobał sobie miejsce przy drzwiach wejściowych. Wczorajsza noc ładni przespał na swoim czerwonym łózeczku z IKEI. Zabawki go nie interesują, dzisiaj przyniosłam mu kilka po Nusi. Najgorzej to jak jest głodny, to nie da mi nic zrobić. Dzis w kuchni, gotowałam mu kluski to mi po nogach skakał. Na suche chrupki nawet nie chce spojrzeć. A jaki bojowy, pogryzł dzis psa sąsiadki hehehehe. Mam nadzieję, ze bedą z niego ludzie. Zdjęcia wkleję w najblizszych dniach, jeszcze nie zeszły z aparatu. Pozdrawiam wszystkich kibiców Pokera.
  12. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    W sobote 24 mam wolne miejsce w aucie dla człeka lub zwierza na trasie Poznań - Łódź za drobna opłatą. Odjazd z Poznania około 13.00 z IKEI. Jezeli ktos jest zainteresowany prosze dzwonic jutro od 7 rano na numer 608527193. Beata
  13. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    poza tym jest zajefajny ;-)
  14. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    Do Poznania mam puste auto , więc myslę , ze da sie zabrac Agatę. Napiszcie jescze do mnie lub na gg 9052221. Pozdrawiam
  15. Beatus

    Mały Poker-już u Beatus w Łodzi!

    Bardzo prosze o pomoc w transporcie Pokerka do Łodzi. Może ktoś w najblizszych dniach bedzie jechał z okolic Leszna, Poznania lub Zielonej Góry w strone Łodzi lub okolic?? i mógłby zabrac ze soba małego rudzielca?? Jeżeli ktos by sie znalazł to podaje swój numer na gg 9052221 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Z góry dziekuję, nagrodą bedzie zdjęcie Pokerka i jego dozgonna wdzięczność, ze dojechał dzięki komus do fajnego domku;)
×