Moje piechy też szczekają, wyją i skaczą na drzwi. Wychodząc z domu staram się nie pokazywać im tego, że wychodze. Nie zwracam na nie uwagi, żadnego papa czy dowidzenia po prostu wychodze, czasami to działa. Sąsiadami się nie martwie... bo za te ich pianina to :2gunfire: