[quote name='_ChiQuiTa_']Zibi powoli wychodzi z ciąży urojonej, widocznie ma mniejsze "czyczki", to dobrze, widać że tabletki i zastrzyki podziałały.
Może niedługo zostanie wysterylizowana.
Strasznie się do nas przywiązała, już na całego. Nie potrafię sobie wyobrazić dnia kiedy będę musiała ją oddać, jednak wiem że nie mogę jej zatrzymać i to chyba boli najbardziej....Nie sądziłam że będziemy razem tak długo... sądziłam że tydzień, może dwa...
A tak to prawie dwa miesiące....
Będzie nam ciężko się rozstać.....
Wspaniały domku gdzie jesteś??[/quote]
To wszystko dlatego jest beznadziejne.. Z jednej strony dajemy zwierze do nowego domu i w jakieś tam cząstce naszej świadomości się cieszymy, ale z drugiej strony pozostaje cholerny żal że nas opuszcza....