-
Posts
8128 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Luzia
-
[quote name='E-S']Dzięki za info, jakby coś się zmieniło to daj znać, OK ? Psiaki są tez umieszczone w albumach na FB na mikropieskach.[/QUOTE] Ja mam bardzo ograniczony dostęp do informacji o psiakach, ale jak tylko będę coś wiedzieć na pewno dam znać.
-
Psiaczki nadal szukają domów. Pozdr.
-
[quote name='Avaloth']ok :) a wystarczy Ci koło 20 marca (wtedy będę dzwonić po konto na zaliczkę), czy wolałabyś wcześniej ? a jeśli miejsce by się zwolniło to i tak wolisz namiot czy do domku ?[/QUOTE] Może być i kwiecień ;) Po prostu namiot jest o tyle prostszy że jak mi coś nie wypali to nie będę zapychać miejsca w domku czy niepotrzebnie płacić zaliczki. Poza tym wolę spać w namiocie :lol: [quote name='Bewarka'] Luzia bierz kundle i jedź, nawet jak masz tymczasy. W tamtym roku kto nie miał psa to się opiekował psami Ulv ;-) Spróbujemy ew jakoś logicznie wszyskich w domkach poustawiać :-D[/QUOTE] Psy wezmę na pewno ( znaczy Pamira na 100 %, Funię trochę się boję bo ona nie lubi wszystkich suczek. Co prawda bez problemu nad tym panuję ale po co niepotrzebne tarcia ;) ). A z tymczasami to się zobaczy co wpadnie pod rękę :D
-
[quote name='Avaloth']szczerze mówiąc nie wiem xd na stronie jest kontakt, zadzwonisz sama czy sie zapytac ja mam ? ;) [/QUOTE] Dopytaj się proszę przy okazji jak będziesz dzwonić :)
-
[quote name='bela51']Wplacam 100 zl dla Sokoła ( zaliczkowo ) z bazarku Cantadorry. Reszte przeleje w przyszłym tygodniu, po rozliczeniu bazarku.[/QUOTE] Bardzo dziękuję! Jak tylko przelew dojdzie to napiszę na wątku. :)
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
Luzia replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[quote name=':: FiGa ::']:diabloti: Bez niego z domu nie wychodze :loveu: To nastepny szaliczek, poprzedni odszedl na emeryture :lol: [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/7227/8fkmceg.jpg[/IMG] Tu tez sie nie kryjemy? :evil_lol: Dobsz, chodz, pomasuj :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] A jak Ci do torebki nie pasuje? :diabloti: No a po co :lol: I tak w końcu się wszyscy dowiedzą :loveu: -
A gdzie można znaleźć jakieś info o tym obozie ? :)
-
[quote name='Avaloth']myślę że właśnie to Figowa miała na myśli :diabloti::diabloti: weszłam na watek tej onki, sprzedawanie domu z psem gratis by mi do głowy nie przyszło.. dobrze że są tacy dobrze ludzie jak Ty(:loveu::diabloti:) i młoda nie pójdzie na łańcuch[/QUOTE] Nie no ja wiem o co jej chodziło :diabloti: No co Ty ja dobra chyba mnie z kimś pomyliłaś ;) Ja się nad psami umiem tylko znęcać :lol:
-
[quote name='Avaloth']to ma znaczyć że chciałabyś jechać ? na listę rezerwowych mogę Cie wciepac na razie :)[/QUOTE] A można pod namiot :lol:
-
Zazdroszczę Wam ;)
-
[quote name='katarzyna09']Zamówiłam ogłoszenia;)[/QUOTE] Super! Bardzo dziękuję :leveu: Tym razem numer dobry? :lol:
-
To może i ja posłucham krytyki. Fotograf ze mnie żaden, ale jako, że w niedzielę zabrałam do przytuliska aparat porobiłam fotek do ogłoszeń. I te trzy jakoś tak mi się spodobały ;) Neron ( wiem że ostrość powinna padać na oczka ) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TXa7NbR3a_I/AAAAAAAAHdw/5AtiSNNayeU/DSC01696.JPG[/IMG] Kika: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TXa8Pqb22tI/AAAAAAAAHgE/BV5CeXEC9uo/DSC01608.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TXa8ZVlGSnI/AAAAAAAAHgg/cqN6tkhVC9s/DSC01601.JPG[/IMG] Wiem że na 2 zdjęciu przeszkadza smycz ale bałam się sucz bez niej puścić żeby nie nawiała. Czekam na opinie i rady :)
-
[quote name=':: FiGa ::']Biedna sunia :lol: :evil_lol:[/QUOTE] No żebyś wiedziała, że biedna. Będzie musiała chodzić na smyczy na spacery, dawać się głaskać i inne okropieństwa... Ale najgorsze jest to że będzie musiała biedna przebywać ze mną pod jednym dachem... :evilbat:
-
[quote name=':: FiGa ::']Jakie psie slicznosci :loveu:[/QUOTE] Elza ( ta szczeciniasta) to straszny wycofaniec :( wcale do ludzi nie podchodzi.. Przebywa w Sandomierskim Stowarzyszeniu od szczeniaka, jest jeszcze jej siostra bardziej kudłata i czarna, troszeczkę śmielsza. Biorę ją na socjal, zobaczymy co nam z tego wyjdzie.
-
[quote name=':: FiGa ::']Kto do Ciebie przyjezdza? :cool3:[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/203509-Niechciana-młodziutka-ONka-po-rodowodowych-rodzicach-moze-trafic-na-łancuch-!?p=16469862#post16469862[/url] :grins: a po za Tym jeszcze TO: :loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TXa6lPCKKwI/AAAAAAAAHcM/eNNjZbBwLC4/DSC01747.JPG[/IMG]
-
[quote name='runo']nie dobra siostra , tak się nad tobą "kolorowo" znęca :D a pieski są śliczniutkie :) jak bym miała miejsce to bym też pewnie miała takie stadko :)[/QUOTE] No żebyś wiedziała, ja wręcz nienawidzę jak mi ktoś włosy tyka :shake: Dziękuję :) E tam miejsce :D jak jeden już jest to dla drugiego zawsze się miejsce znajdzie :evil_lol:
-
[quote name='*Monia*']To jakaś nie na czasie jestem :oops:. Czyli teraz masz tylko 3 psy? ;)[/QUOTE] Wcale się nie dziwię bo informacja była tylko na wątku Szamponowym ;) Do soboty.... W sobotę prawdopodobnie do DS jedzie Odi... Ale to się chyba nie liczy bo w niedzielę przyjeżdża nowy pies :diabloti::diabloti: [quote name='Avaloth']to trzy psy to tylko ? :D powodzenia dla Szampona w nowym domku :) widzę lisią kitę:cool3: [url]https://lh5.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TXCfKJsEfxI/AAAAAAAAHUU/Dna6R1U57uc/Obraz%20017.jpg[/url] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: mina genialna :D o mój Boże, toż przemoc u Was rodzinna :diabloti::diabloti:[/QUOTE] A no tylko :( wiem zaniedbuję się :eviltong: Jak na razie wszystko super, miejmy nadzieję że tak już zostanie :lol: Gdzie? Gdzie? :evil_lol: Hehe i tak najlepsze miny robi rano :diabloti: Nie no skąd :diabloti: [quote name='*Monia*']Były 4, więc 3 to 'tylko 3' :evil_lol: A Szampon daleko gdzieś? Masz jakieś wieści świeże co u niego? Teraz trzymam kciuki żeby czekoladek poszedł do super domku :kciuki:[/QUOTE] No tylko, tylko :diabloti: Lubaczów aż, zawoziłam go pociągiem. :) Jako że jestem leniwa to przekleję z jego wątku :diabloti: [quote name='Luzia'][B]Tak jak pisałam relacja z podróży oraz nowego domu Sambora ( niestety dopiero teraz bo w domu znowu nawalił mi sprzęt).[/B] [B]Podróż nie obyła się bez przygód, na początek okazało się, że autobus którym mieliśmy się dostać na PKP Rzeszów nie kursuje. A następny był dopiero o 9:30 ( pociąg miał wyjechać o 10:50 z Rzeszowa), więc tym byśmy nie zdążyli. Na szczęście znalazł się kierowca i pojechaliśmy samochodem, w drodze zamknęli przejazd kolejowy między Jadachami a Nowa Dębą, więc jakieś 15-20 min staliśmy w korku. Na szczęście na PKP dojechaliśmy dosłownie 2 min. przed odjazdem pociągu, zdążyłam ledwo kupić bilety i wsiąść gdy pociąg ruszył. [/B] [B]W pociągu Sambor zachowywał się bardzo grzecznie, do każdego merdał ogonkiem i dał się pogłaskać, trochę pospał, wysępił ode mnie 2 bułki i kawałek batona. Łącznie mieliśmy do przejechania ponad 500 km więc na miejscu byliśmy dopiero o 19:42. [/B] [B]Na PKP w Lesznie przywitała nas cała rodzina ( dwoje rodziców i dwoje dzieci - w wieku 6 i 9 lat).[/B] [B]Już na dworcu nowi właściciele nie mogli się nadziwić jaki Sambor jest piękny i że tak długo nie znalazł domu ( przez swojego nowego pana został pieszczotliwie nazwany „jego panterką”). Pies zmęczony podróżą i natłokiem wrażeń początkowo troszkę się wystraszył, ale potem w samochodzie zaczął się już uspokajać i nadstawiać łepek do głaskania. W domu Szampona przywitała pełna micha suchej karmy i pucha Chappi ( po nią Tomek musiał iść bo nie byli pewni jakiej firmy karmę kupić). [/B] [B]Sambor zamieszkał w bloku z dużym balkonem, posłanko ma rozłożone w pokoju córki, ale może spać gdzie tylko ma ochotę ( włącznie z łóżkiem w dużym pokoju). Niedaleko domu po przejściu małego lasku jest duża polana na której będzie mógł biegać do woli. Poza tym ma również uszatego przyjaciela ( niestety zapomniałam jego imienia). [/B] [B]Tomek i Paulina od dziecka wychowywali się z psami ( z czego przeważnie były to właśnie psy ratowane czy przygarnięte), są ludźmi młodymi i doskonale zdającymi sobie sprawę z odpowiedzialności jaka na nich spoczęła z chwilą adopcji psa. [/B] [B]Sambor tak jak zaleciłam będzie nosił adresówkę, a poza tym dodatkowo na wszelki wypadek zostanie zachipowany. Właściciele zostali ostrzeżeni o jego niechęci do nieznanych mu psów, oczywiście w żaden sposób ich to nie zraziło. Dałam im parę wskazówek jak mają postępować by Szampon zaprzyjaźnił się z labkiem rodziców oraz psami znajomych. Wakacje również zapowiadają się dla niego ciekawie ponieważ jego nowi właściciele nie wyobrażają sobie zostawienia go w hotelu czy nawet w mieszkaniu pod opieką przyjaciół rodziny – tak więc będzie podróżował z nimi. [/B] [B]Hmm co tu jeszcze dodać, państwo w psie są zakochani jak nie wiem, w domu na każdym komputerze była tapeta z Samborem. Wypatrzyli go już jakiś czas temu na allegro, ale z racji tego, że musieli dobrze to przemyśleć nie dzwonili przez 2 tygodnie, w końcu podjęli decyzję stwierdzili, że jeśli Szampon nadal jest do oddania to musi być on, tak więc informacja, że pies nadal szuka domu bardzo ich ucieszyła. [/B] [B]Rano wyszedł z nim Tomek przed pracą, a na dzień została z nim jego mama, żeby pierwszego dnia nie zostawał sam. We wtorek i dziś Paulina ma drugą zmianę więc rano ona będzie z nim w domu jutro zostanie w domu sam po raz pierwszy ( zaleciłam im żeby wyszli z nim rano na długi spacer, a po powrocie dali kość co by miał się czym zająć).[/B] [B]W poniedziałek gdy wracałam na mojego smsa jak tam Sambor dostałam taką odwiedź:[/B] [B]Hej jak na razie myślę że nie jest źle rano mama mówiła że trochę piszczał ale teraz nic leży sobie kochany a jak ty dojechałaś mamy nadzieję że wszystko ok. :) nie martw się będzie dobrze.[/B] [B]Dziś dostałam kolejnego z wieściami:[/B] [B]Hej chcemy cie poinformować że Sambor właśnie się sprzedał [FONT=Wingdings]J[/FONT] nie piszczy, ładnie śpi, z dziećmi się bawi, ogona ma do góry i ciągle się cieszy więc myślę że nie ma powodu do zmartwień. Pozdrawiamy razem z Samborkiem [FONT=Wingdings]J[/FONT][/B] [B]Nie mam dziś umowy adopcyjnej przy sobie więc adres podeślę w najbliższym czasie. I tak uważam że na razie przynajmniej przez tydzień można się wstrzymać z wizytą. Poproszę dodatkowo Tomka i Paulinę żeby pod koniec tygodnia podesłali parę zdjęć to wrzucę na wątek. [/B] [B]Jest to wątek Sambora więc na posty typu „fju-bździu” osób nie zaangażowanych w pomoc psu odpowiadać nie będę. [/B] [B] Pozdr.[/B][/QUOTE] [quote name=':: FiGa ::']Jaaakie wesole stadko :loveu:[/QUOTE] Od niedzieli będzie jeszcze weselsze :diabloti:
-
[quote name='Avaloth']oj tam, kto by się przejmował prawem :diabloti: po co psu uszy :evil_lol: o co Ty mnie oskarżasz ! ja mu tam tylko troszkę leczniczych ziółek posypałam..:diabloti: haha, to niestety nie kibel :D:D a no dawno, ładnie to tak ? xd żyjemy, żyjemy :) właśnie próbuję rozwiązywać zadania z matmy, a potem muszę ogarnąć moją prezentację maturalną. a po drodze poobrabiać zdjęcia myszastych :loveu:[/QUOTE] No w sumie to nie wiem :???: Widać po jego minie jak leczniczo działają :diabloti: A co? :razz: Że żyjecie to widać :evil_lol: A czy ładnie to nie istotne, mi tam wystarcza opinia potwora co to się nad psami lubi tylko znęcać :evilbat: Mmmmm maturka w tym roku :evil_lol: