[quote name='emir']Trudno tak z góry kogoś uprzedzać , bo budzi to wątpliwości i stwarza wrażenie ,że jest się niepoważnym;Nie wolno nam dać sie sprowokować i sprowadzić całej sprawy do poziomu magla; musimy przeczekać a ludziom tłumaczę, aby zechcieli sie z darami wstrzymać do prawnej decyzji.
Już za chwilę nasza ulubienica będzie miała trochę dodatkowych zajęć w postaci wizyt na policji , w prokuraturze i innych urzędach; może to uspokoi jej rozhuśtane hormony
EMIR[/quote]
Witam wszystkich Forumowiczów:) Ze zdziwieniem od kilku dni obserwuję swoistą nagonkę na kierowniczkę schroniska wWęgrowie. Dziwię się temu, bo ją znam .Wiem,że jest impulsywna i czasami rozmowa z nią jest bardzo trudna,ale wiem też ile czasu, energii i pieniędzy ( WŁASNYCH) poświęca na rzecz bezdomnych psów. Wiele razy widziałam ją jak ratowała psy, jak reagowała na wiadomość o krzywdzie psów,ile razy kupowała jedzenie dla psów, które gdzieś się koło niej kręciły.Dlatego dziwi mnie,że osoby, którym los zwierząt nie jest obojętny, mogą tak obrażać ludzi,którzy dla psów robią tak wiele. Jak można pisać takie rzeczy, stosować tak niewybredne epitety. A może to ktoś inny ma kłopoty z hormonami???
Pozdrawiam wszystkich myslących Forumowiczów :))