Jump to content
Dogomania

safarii

Members
  • Posts

    245
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by safarii

  1. [CENTER][IMG]http://i.wp.pl/a/i/kartki2/main/kartka1151.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana][COLOR=#000080][B][SIZE=4]Na te Święta co nadchodzą, [/SIZE][/B][/CENTER] [/COLOR][/FONT][CENTER][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=#000080][B]Życzę ciepła i miłości. Niech Was ludzie nie zawodzą, I niech uśmiech w sercu gości...[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=5][B][FONT=Verdana][COLOR=#000080][SIZE=4]anna[/SIZE] [SIZE=4]n[/SIZE][/COLOR][/FONT] [/B][/CENTER] [/SIZE]
  2. weszłam na tą stronę hodowli - polecam wspaniałe zdjęcia!!! i to ile....:crazyeye:
  3. Toler chyba mi odbiło, ciagle patrzę na te zdjecia które zamieściłaś i nie mogę oderwać oczu...są wspaniałe. Jak masz więcej to wklej jeszcze. Fajnie jest popatrzyć na nie w warunkach "naturalnych" bo zdjęcia z wystaw są takie sztuczne. Ale są piękne!
  4. [B][SIZE=5]Ale cudo!!!!![FONT=Arial] [/FONT][/SIZE][FONT=Comic Sans MS]Najbardziej mi sie podobają jego białe skarpetki no i to czego moja nie miała - dobrej socjalizacji. No to macie wiekszą rodzinę na swięta ale wspaniałe uczucie....ummm. Trzymajcie sie ciepło i niech wyrośnie na wspaniałaego psiaka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/FONT][/B]
  5. no moja też jest ważliwa, co prawda lekceważy moje nie wolno ale jak tylko głos podniosę to rozumie, ze coś nie tak. Inna sytuacja jest rano z łóżkiem......pcha się i żadne podnoszenie głosu na nią nie działa:shake: .
  6. No może wystarczą ale u Fili wiem, że taka motywacja byłaby zbyt mała. Ciekawa jestem jak wam pokaże jak uczyć psa takiej komendy: pies siedzi przed wami a ty mówisz do nogi, on wtedy obchodzi cię od tyłu i siada przy lewej nodze...??? Prosę Cię napisz mi jak to z Wami zrobi.
  7. eeee spróbuj ze smakołykiem, zobaczysz będzie łatwiej i przyjemniej. Nam treser mówił, ze pieska trzeba nagradzać i dużo chwalić a później te ćwiczenia wejdą mu jak odróch pawłowa. Ja moją sama uczyłam siad na smakołyk, teraz wystarczy że powiem siad i pochwalę. Ten nasz treser ma ogrąmne doswiadczenie, zresztą widzę jak jego pies się zachowuje no i w wykonywaniu komend nie ma strachu. Sam treser na początku nam mówił, że najgorsze jak pies nas słuch bo się boi. Wiesz u mnie w okolicy jest taki owczarek niemiecki który ewidentnie posłuszeństwo ma egzekwowane biciem bo jak ma przyjśc do nich to się tarza z podkulonym ogonem. Nie mają wogóle panowania nad psem o czym świadczy, że niedawno pogryzł szczeniaka! Na moją Filę też ruszył choć ona brzuszek wystawiła, nie miałam wyboru musiałam go kopnąć. Dobrze, żę mnie nie zaatakował. A wlaściciel wołał i nic. Ochrzaniłam właściciela a on beszczelnie jeszcze mi mówił, że pies jest jest po szkoleniu policyjnym. Nie mam słów na to, żadnego pzrzepraszam albo zapewnienia, że już psa nie będzie spuszczał. Chorzy ludzie!!! Dopóki nie pogryzie dziecka wszysko będzie ok a ja z Filą boję się chodzić w jego tereny:-( . Wiola nie karć jej, ewentualana korekta typu pociągniecie smyczą. Wierz mi nagroda skutkuje:eviltong: !!!
  8. Wiola no więc z tym chodzeniem równajto my robimy tak: smycz w lewą rękę. smakołyk w prawą. Rękę ze smakołykiem trzymasz zgiętą, tak jakbyś chciała ją oprzeć o przegób lewej ręki (na wysokości łokcia). Skupiasz uwagę psa i idziesz mówiąc równaj, przejdzie jakieś pare kroków dobrze dajesz angrodę. Później wydłużasz czas nagradzania. Jak Ci skoczy do smakołyka, smakołyk w górę, lekka korekta smyczą i nie wolno. Po jakimś czasie pisica zobaczy, że nie opłaca się skakać. Na moją to działa. Mam nadzieję, że jakoś Ci to wytłumaczyłam. A ważne żebyś ten smakołyk dawała bez zatrzymywania. Moja już całkiem ładnie idzie no i problem leżenia też już opanowany. Na szkoleniu oczywiście się nie kładzie tam chodzi jak w zegarku ale mamy taką swoją trasę gdzie ona zawsze miała "czas leżakowania i buntu". teraz jak mi się położy to mówię polecenie stói, potem równaj i idziemy dalej :razz: .
  9. Dziękuję za pochwały ale to głównie chyba hodowcą się należą bo myslę, że jej szybka nauka i posłuszeństwo to głównie zasługi cech tej rasy. Gdybym poszła z jamnikiem na to szkolenie to pewnie on w głowie słyszałby tylko bleee blleeee bleeeee i daj mi wreszcie ten smakołyk:angryy: !!!! Wspaniała rasa do nauki! Wiola zapomniałam dopisać, że całe szkolenie ma 30 godzin + 9 teorii. Zajęcia 3 razy w tygodniu po godzinie. Starczyło by może 2 razy ale grupa chcaiła szybciej skonczyć kurs więc jest 3x. Tag te zasady twojego ZK to tak chyba niebardzo :shake: .....wiem, zę z Filą żadne mocne karcenie nie ma szans bo ma delikatna psychikę i tylko bym ją złamała, i całą pewność siebie by straciła. Widzę nawet, że przy tych dominujacych psach "marchewka" bardziej działa.
  10. Cześć Wiola! Pytasz o szkołę więc myślę, że moge Ci troche opowiedzieć o swojej bo juz pewne doświadczenia mam (5 zajęć). Ja chodzę z moją do Pana Lisieckiego i jestem bardzo zadowolona!!!Ma bardzo dobre podejście do psów, dobry teren, i bdb metody szkoleniowe. Psy ćwiczą w grupie do 10 psów i szczerze uwazam, że szkolenie w grupie jest lepsze niz indywidualne bo pies uczy się wykonywać komendy pośród innych psów czyli uodparnia się na obecność innych psiaków. Co z tego, ze wyćwiczy się psa indywidualnie jak on znajdzie sie przy drugim psiaku skorym do zabawy no i wybierze jego...Nauka odbywa się tylko na zasadzie nagrody, ewentualna korekta np przy skakaniu psa typu podniesiony głoswolno, lub pociągnięcie smyczą. Bardziej twarde podejście stosuje do owczarków niemieckich ale one jakieś takie agresywne. Fila uczy sie bardzo szybko, właściwie jak zajarzy co sie od niej chce to póżniej wykonuje to bez problemów. Umie siad, zostań, do mnie, do lewej nogi, równaj, leżeć. Największe problemy mamy ze stój, tego właściwie nie potrafi. Stanie ale zaraz siada lub leży no i nie umiem jej tak ładnie usadzić koło lewej nogi. Siada koło lewej ale tak troche przodem do mnie co jest moją winą bo nie uczyłam jej dokładności. Najważniejsze, że uczy się tego wśród innych psów które kuszą ją zabawą. Np ćwiczenie równaj ostatnio było utrudnione - trzeba było przejść slalomem pomiędzy innymi psami i tu juz nie szło nam tak dobrze albo trzeba zatrzymać się przy każdym innym psie i powiedzieć leżeć. Kończąc, ja jestem bardzo zadowolona a Fila ma dosłownie radość życia. Ona poprostu lubi wykonywać komendy a potem pochwały, smakołyki....o jaka jest zadowolona!!! Ad komend to ja już Filę trochę przed szkołoą nauchyłam (siad, zostań, leżeć) więc jeśli nie uczyłaś jej tego wcześniej to nie denerwuj się, że jeszcze tego nie robi a moja po 5 szkoleniach wykonuje to z przyjemnością. Widzę jednak po innych psiakach które były "całkiem zielone" na początku szkolenia, że po tych piątych zajęciach już też robia te podstawowe rzeczy. Największy problem ma pani z jagterrierem (nie wiem czy tak to się piszę) ale on ma chyba nadpobudliwość i z agresywnym owczarkiem. Reszta uczy się bardzo ładnie. Pozdrawiam i powodzenia:multi: !!!! PS. a jak łapka???
  11. No to z moją jest znacznie gorzej :shake: , w mieście praktycznie nie jest wstanie iść, szukla pierwszej lepszej bramy aby tam sie schować. W spokojniejszych miejscach idzie przylkejona do muru. w warunkach "blokowisk" jakoś sobie radzi ale szczęśliwa nie jest...Dzięki Wiolu za odpowiedź no i pozostaje mi szczerze zazdrościć, że nie macie tego problemu. Pozdrawiam.
  12. Witam Wszystkich!!! i składam relacje z pierwszych zajęć Fili. Cóż Fila tam jest w siódmym niebie, duża sfora to jest to!!! więc chyba nie bedzie większych problemów. Zmartwił mnie jednak prowadzący - odnośnie Fili lęku. Powiedział, że to syndrom kenelowy i może jej to zostać do końca życia. Żal mi jej bo jeszcze tyle strachu i pracy przed nią a mogła to wszystko tak bezstresowo przejść :-(... no i nie wiadom na ile się pokona strach. A [B]jak Holly sobie radzi z lękiem[/B] bo chyba mamy podobny problem, czy szkolenie w jakimś stopniu w tej kwesti jej pomogło? [B]Wiola a twoja jak radzi sobie w mieście?[/B]
  13. [B][SIZE=5]Ale piękne psiaki!!![/SIZE][/B] [B][SIZE=3]pozdrawiam [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]ana[/SIZE][/B]
  14. ad [B]Holly[/B] - moja też się ludzi na początku bała (wszystkiego) ale teraz jest już dobrze. Ja zwasze mam w kieszeni smakołyki i jak spotkam jakis ludzi którzy się nia zachwycają to daje im do ręki aby jej dali więc ona teraz każdemu spotkanemu patrzy na ręce czy cos dlaniej ma i o strachu zapomniała. Fakt ja miałam trochę ułatwioną sprawę bo obok mam budowę no a robotnicy zawsze znajdą trochę czasu aby psiakiem się zainteresować i nie boją się, że pobrudzi. ad cieczki - to kiepsko gdyby miała podczas kursu bo to wtedy chyba z cały miesiąc wypadnie? A Holly była po cieczce czy przed na kursie?
  15. A zapomniałam ad. [B]szelek[/B] to polecam, tylko należy wybrac szersze aby się nie wżynały i aby sierści się nie wytarła. Jedna tylko uwaga - moja opanowała jak sprytnie się z nich uwolnić. Robi to jakby była z gumy więc nie polecam do miasta. Moja w mieście też świruje tego jeszcze nie opanowałyśmy dlatego do miasta ma szelki + obrożę. Wiem, że ktoś może pomyśleć że to przesada ale ja wiem jak ona potrafi spanikować np. od przejeżdżającego idioty na motorze który nie jedzie tylko zapier....al po mieście. W mieście jest nam ciężko więc jeździmy wieczorem w niedzielę do wypożyczalni DVD, do znajomych itp. - tak aby kawałek przeszła (w wielkim pędzie albo klejąc się do płotu) a potem przyjemność. Nie wiem jak zaszczepić w niej pewność siebie chyba jeszcze dużo czasu potrzebujemy ale postępy maleńkie są wieć jest nadzieja. Wierzę, że kurs też nam pomoże.
  16. [B]Fox[/B] masz racje pewnie przesiliła tą łapkę, dziś rano juz było ok ale widzę że musimy też uwazać zwłaszcza u znajomych na panelach bo tam nie wyrabia na zakrętach. [B]Wiola[/B] dzięki za informacje o łapce i tak szczerze to z tym noszeniem Ci współczuję...ja moją teraz też znosizę z pierwszego piętra no i nie jest to łatwe. Klops jest jak nic (16kg), no a noszenie jej się podoba. Jeszcze ją ponoszę do piątku i koniec. Ad cieczki to jakby co to dam znać narazie spokój. Właściwie to jestem ciekawa jak to będzie jeśli ona dostanie tą cieczke na kursie>>>Czy będzie mogła przychodzić? bo przecież kurs to ok 3 miesiące więc jest duże prawdopodobieństwo??? Pozdrowienia dla [B]Czoko![/B]
  17. [B]Noooo gratulacje dla TAG i Holly!!!!!!!!!!![/B] Bardzo cieszy mnie Holly bo czytałam, że na początku była strachliwa czyli tak jak moja Fila. Fila obecnie robi duże postępy a w sobotę idziemy do szkoły na pierwsze zajęcia z PT. Gratuluje wyniku bo ja marzę, zeby choć część kursu opanowała. Pozdrawiam i braaaawooo :multi: !!!!!!!!!!!!! [B]Wiola [/B]jak nóżka, bo moja coś wczoraj wieczorem jak wstała to trochę kulała. Sprawdzałam jej tą łapkę wyginając, ciągnąc -nic ją nie boli, między palcami też nic, poduszki, pazurki tez ok??? Trochę w sobotę i niedzielę brykała więc może gdzieś nóżke przesiliła, zobaczę dziś jak wrócę z pracy jak sprawy się mają. [B]Pozdrowienia dla wszystkich!!![/B]
  18. Ewa dzięki za podpowiedzi, już się zdecydowałam. Wczoraj zadzwoniłam do ABC i szkółkę PT (na przedszkole już za stara) zaczynamy 9 grudnia!!! pozdrawiam ana n.
  19. No...poczytałam i tam wszystko było!!!! Jescze nie mam takiej orietacji na forum więc jeszcze raz dziękuję.
  20. Jak zawsze można na Ciebie liczyć:multi: jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI ZA WKLEJENIE ZDJĘĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  21. safarii

    Zdjęcia Fili

    Moja jest bardzo spokojna i w domu oprócz narożnika nic nie zniszczyła. Narożnik wyjadła bo jej prawdopodobnie wapna brakowało no i z pewnośćia dobre było. Poprzednio miałam dwa jamniki wiec w porównaniu do jamnika sielanka. gdyby temperament jamnika włożyć w psicę tej wielkosci to by się działo.......!!!!!
  22. Witam Was i mam ogromną prośbę czy ktoś mógłby mi polecić gdzie z moją psicą udać sie na szkolenie w okolicach Poznania. Mieszkam pod Poznaniem - gmina Dopiewo. Na stronach internetowych znalazłam 3 szkoły: tą na Woli, w Tulcach (P. Lisiecki), i na trasie na Puszczykowo - miejscowość Mieczewo (P. Zielinski). Najbliżej bym miała na wolę ale słyszłam opinię, ze tam nie bardzo no i na stronie piszą, że grupy do kilkunastu psów. Podoba mi się oferta w Tulcach ale to bardzo daleko dla mnie więc musze miec pewność, że warto. O tej w Mieczewie to nic nie słyszłam? Może są jeszcze jakieś inne szkoły o których nie wiem. Proszę bardzo o jakieś rady. Głównie piszę na forum - grupa 8, no i dzisiaj pojawiły się zdjęcia mojej suni (zdjęcia pojawiły się dzięki Ewie za co bbaaaaardzo dziękuję!!!!!:loveu: ). Moja psica 3 grudnia będzie miała 6 miesięcy i wabi się FILA. pozdrawiam ania
  23. baaaardzooooo!!!!!! Cie Ewo dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo!!!!!! ania.n
  24. [COLOR=black][B]Gosia[/B][/COLOR] (toller-fox) dziękuję za podpowiedzi i ad tej cieczki to chyba juz niedługo bo jakby więcej się wylizuje. Mam nadzieję, że nie bedzie zabardzo świrować. A co myslicie o sterylizacji....?wiem, że szkoda ale Fila chyba dzieci mieć nie będzie bo mogłoby to zagrozić jej życiu ze względu na przepuklinkę. Nie jest to decyzja na teraz ale muszę się wdrożyć w temat aby dobrą decyzję podjąć. [B]Wiola[/B] a ztym gotowaniem to troszkę roboty jest proponuje ci maszykowac porcję i część pozamrażać tylko, że wtedy warzywa tracą jakość więc osobno bys musiała dodawać. Ja na razie zostanę na suchej cóż lenistwo....
×
×
  • Create New...